Gdyby on a nie Wałęsa...

18.04.12, 08:56
...został prezydentem w 90roku, Polska mogła by wyglądać inaczej.
wiadomosci.onet.pl/fotoreportaze/Kraj/85-urodziny-tadeusza-mazowieckiego,5106985,0,fotoreportaz-maly.html#photo11829212
    • nioma Re: Gdyby on a nie Wałęsa... 18.04.12, 09:06
      Prawda.
      • jedzoslaw Re: Gdyby on a nie Wałęsa... 18.04.12, 14:51
        To był pierwszy rozłam w opozycji, a skutki tegoż odczuwamy do dziś (z tym, że dziś idol strony konserwatywnej przeszedł na stronę liberała, a jego jeden z jego wczesnych zauszników zajął jego miejsce).
        • piotr_57 Re: Gdyby on a nie Wałęsa... 18.04.12, 16:18
          jedzoslaw napisał:

          > To był pierwszy rozłam w opozycji, a skutki tegoż odczuwamy do dziś (z tym, że
          > dziś idol strony konserwatywnej przeszedł na stronę liberała, a jego jeden z je
          > go wczesnych zauszników zajął jego miejsce).

          Ja to widzę inaczej. To nie był pierwszy rozłam, bo nigdy nie było jedności.
          Mazowiecki i Wałęsa to dwa zupełnie odrębne światy.
          Był czas kiedy te dwa światy żyły blisko siebie, ale nigdy się, ani nie połączyły, ani nawet nie przenikały.
          >
Pełna wersja