Zamiast funduszu koscielnego... negocjacje

19.04.12, 11:40
Ile uda nam się wydrzeć i czy będzie to więcej niż do tej pory dostawaliśmy od państwa... eh, na pierwszym miejscu bynajmniej nie jest Bóg a jak widać pieniądze, pieniądz i jeszcze raz pieniądze zachłannego kościoła naszego...

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11568226,Kard__Nycz__superbron_Kosciola_ugra_wiecej_niz_0_3.html
Pytanie tylko czy ten odpis będzie obligatoryjny?
Jeśli tak, co mam nadzieję nie nastanie, to będzie to najprostsza droga do rejestracji masy fikcyjnych kościołów aby tylko nie płacić na kler katolicki. Przede wszystkim chciałbym mieć możliwość aby nie musieć płacić części moich podatków na żaden kościół. Już wolę oddać państwu - chyba mniejsza zgnilizna moralna i rozpasanie materialne.
    • chlodne_dlonie Re: Zamiast funduszu koscielnego... negocjacje 19.04.12, 12:12
      matt.j napisał:

      > Pytanie tylko czy ten odpis będzie obligatoryjny?
      > Jeśli tak, co mam nadzieję nie nastanie, to będzie to najprostsza droga do reje
      > stracji masy fikcyjnych kościołów aby tylko nie płacić na kler katolicki. Przed
      > e wszystkim chciałbym mieć możliwość aby nie musieć płacić części moich podatkó
      > w na żaden kościół.

      Ano zobaczymy co z tego wyjdzie 'w praniu'.


      > Już wolę oddać państwu - chyba mniejsza zgnilizna moralna i
      > rozpasanie materialne.

      Dobrze, że dodałeś chyba wink
      • czarna9610 Re: Zamiast funduszu koscielnego... negocjacje 19.04.12, 16:36
        Wolałabym, zeby nie byl obligatoryjny, bo nie mam ochoty finansować kościola katolickiego.
        • matt.j Re: Zamiast funduszu koscielnego... negocjacje 19.04.12, 20:49
          czarna9610 napisała:
          > Wolałabym, zeby nie byl obligatoryjny, bo nie mam ochoty finansować kościola ka
          > tolickiego.

          Kościół katolicki ot może i warto byłoby finansować, ale kleru katolickiego już nie.
Pełna wersja