widzieliscie cwanego kotka?

19.04.12, 15:46
cudacuda.pl/ale_cuda/1,123397,11545905,FILMIK_DNIA__Ten_kot_nie_jest_fanem_wody.html
    • kriss67 Re: widzieliscie cwanego kotka? 19.04.12, 18:18
      Czołem Niomasmile

      Świetny filmiksmilesmilesmile

      Koty to dranie, i to cwane draniesmile

      Pozdro
      Krzysztof
      • ewa9717 Re: widzieliscie cwanego kotka? 19.04.12, 18:46
        Oj, kawał cwaniaka wink
    • marcin_rz Re: widzieliscie cwanego kotka? 19.04.12, 20:33
      fajny sierściuch smile
    • czan-dra Re: widzieliscie cwanego kotka? 19.04.12, 20:36
      Ten jeszcze cwańszy:

      www.joemonster.org/filmy/43714/Kot_w_wersji_budzik
      • nioma Re: widzieliscie cwanego kotka? 19.04.12, 21:29
        cudo!
      • kriss67 Re: widzieliscie cwanego kotka? 20.04.12, 14:56
        Tak jest, koty co cfianaki nie z tej planenty. Moje najstarsze nauczyły sie otwierać drzwi poprzez... klamkesmile
        • nioma Re: widzieliscie cwanego kotka? 20.04.12, 15:02
          Moja starsza otwiera szafe, wchodzi do srodka i zamyka za soba drzwi
        • chlodne_dlonie Re: widzieliscie cwanego kotka? 20.04.12, 15:13
          kriss67 napisał:

          > Tak jest, koty co cfianaki nie z tej planenty. Moje najstarsze nauczyły sie ot
          > wierać drzwi poprzez... klamkesmile

          smile

          A kocica kolegi (wiekowa już damawink) nauczyła się wskakując na drzwi 'dojeżdżać' na nich do wysokiej szafy i lokować się tamże ku utrapieniu właścicieli..szczególnie lubi tam 'pielęgnować focha' tongue_out
          • kriss67 Re: widzieliscie cwanego kotka? 20.04.12, 15:36
            Aaaa, to stara kocia prawda życiowa. Nie ma to jak dostać sie do szafy pełnej miękich ciuchów, schowka, pudełkasmile
            • nioma Re: widzieliscie cwanego kotka? 20.04.12, 15:45
              Tylko, ze ja te moje kiedys udusze bo zaciagaja mi ubrania.
    • chlodne_dlonie Re: widzieliscie cwanego kotka? 20.04.12, 15:10
      Rzeczywiście, fanem zbiorników wodnych to on nie jestwink

      Ale, ale - wypisz wymaluj pod względem aparycji jak nasz 'klatkowy' kot sąsiedzki
      ('klatkowy', bo sporą część dnia spędza na schodach wink)
      Tylko ten 'nasz' jakby bardziej jeszcze 'puszysty'..zwłaszcza w biodrach wink


Pełna wersja