Dlaczego....

20.04.12, 13:52
...jesteśmy pełni nienawiści do każdego za wszystko?

Uroki pracy z Klientem
    • nioma Re: Dlaczego.... 20.04.12, 14:09
      Moje zdanie jest takie:
      wiele osob traktuje osoby pracujace na kasie jako kogos gorszego, gatunek podludzia, na dodatek pracownika gorszego sortu (wiele razy w prasie byly opisywane skandaliczne warunki pracy kasjerek) i sie na nich wyzywa: za swoje niepowodzenie, za kompleksy, za brak seksu w malzenstwie itp itd.
      W mysl zasady: przywale slabszemu bo mi przeciez nie odda.
      Ja bylam wychowana tak, ze kazda praca jest cenna, potrzebna i zasluguje na szacunek.
      Mam to zakodowane a co wiecej, uwazam to za sluszne.
      Nie mam do pani na kasie pretensji o zly kod kreskowy, chore zarzadzenie kierownika itp. Mam pelna swiadomosc tego, ze ona za to nie odpowiada.
      • ejno Re: Dlaczego.... 20.04.12, 14:31
        Niestety z własnego doświadczenia wiem, że nie trzeba być kasjerką, żeby być obrażaną, wystarczy pracować z Klientem.
        • nioma Re: Dlaczego.... 20.04.12, 14:35
          Mi sie nigdy nie zdarzylo takie zachowanie, zreszta, poza tym, ze jest to zwykle chamstwo to jeszcze nic nie daje. Duzo wiecej przeciez mozna zalatwic, zdzialac jak sie czlowiek usmiechnia i grzecznie zagada.
          • ejno Re: Dlaczego.... 20.04.12, 15:02
            Ja mam takich historii na pęczki, ale chyba hitem było, jak klient rzucił we mnie zgniecioną kartką papieru, a żona zbladła i wróciła się, żeby mnie za męża przeprosić....obłęd...
            • ewa9717 Re: Dlaczego.... 20.04.12, 16:36
              Bo w ogóle jesteśmy mocno chamowaci jako naród. "Czarodziejskie słowa" z trudnością wyłaniają się z zagrody naszych zębów, uśmiech rzadko gości na obliczu, a pozdrowienie kogoś nieznajomego na szlaku czy innej ścieżce rowerowej często budzi zdumienie graniczące z myśleniem, że ten dzieńdobrujący musi jakiś pomigany.
              A najgorzej mają chyba kasjerki w sporych miastach. Anonimowy klient bardziej awanturujący się wink jest, coś jak pewność bezkarności chamstwa w Internecie. U nas w pipidówku, choć mamy już 4 duże markety jeszcze chyba z takim zachowaniem się nie spotkałam. Nie dlatego, że my tu tacy kulturalni, kasjerki to same znajome wink Inna rozmowa jest.
              • ejno Re: Dlaczego.... 20.04.12, 17:30
                Dlatego wolę mniejsze miasta od wielkich aglomeracji......
                • loczek62 Re: Dlaczego.... 20.04.12, 18:22
                  ejno napisała:

                  > Dlatego wolę mniejsze miasta od wielkich aglomeracji......

                  Jakoś dziwnym trafem w tej wielkomiejskiej aglomeracji zamieszkują od weekendu do weekendu ( w weekendy jadą do domu) własnie ci z mniejszych miasteczek...
    • sarahh7 Re: Dlaczego.... 22.04.12, 17:13
      Moze dlatego,ze wydaje sie ludziom,ze sa lepsi.
      • 1zorro-bis Re: Dlaczego.... 22.04.12, 17:46
        tej agresji jest pelno w Polsce. Niestety....smirk
    • keepersmaid Re: Dlaczego.... 22.04.12, 22:46
      ejno napisała:

      > ...jesteśmy pełni nienawiści do każdego za wszystko?

      Moze mow za siebie?
      Ja nikogo chyba nie nienawidze, najwyzej sie dziwie, jak tak mozna (cos tam).
      Nigdy nie mam problemow w kasjerkami, kelnerami czy kimkolwiek, moze dlatego, ze pierwsza sie do nich usmiecham i mowie dzien dobry, prosze, dziekuje, do widzenia...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja