kriss67
22.04.12, 15:16
Czołem
Ciepło i słonecznie, czyli... czas na rower.
Na moim osiedlu w dniu dzisiejszym ściezki rowerowe wręcz oblegane, chwilami tworzą sie rowerowe korki. Tłum jak na Marszałkowskiej, jak to powiadają

Ech, widać jak wyczekujemy ciepła i zieleni.
A tu za dziennikem "Rzeczpospolita" troche rowerowych przepisów:
"Jazda cyklistów obok siebie nie jest możliwa na drogach zbyt wąskich i w korkach. Wówczas bowiem utrudniają ruch innym pojazdom.
Zanim wyruszysz na pierwsze wiosenne trasy, nie tylko zadbaj o techniczny stan swojego sprzętu, ale i zapoznaj się z przepisami, które obowiązują rowerzystów. Te bowiem lubią się zmieniać. Tak się stało prawie rok temu.
Od 21 maja 2011 r. weszły w życie nowe, przyjaźniejsze dla rowerzystów rozwiązania. Miały dać im większą swobodę poruszania się.
Zmotoryzowani są karani za utrudnianie im życia. Na drogach pojawiły się pasy ruchu przeznaczone dla rowerów (część jezdni specjalnie oznaczona) często prowadzące do śluz rowerowych, które na skrzyżowaniu pozwalają bezpiecznie zatrzymać się rowerzystom i je opuścić.
Kiedy kierowca zatrzymuje się w śluzie lub na drodze dla rowerów czy pasie ruchu dla nich, płaci mandat.
Nowe przepisy pozwalają też rowerzystom, motorowerzystom i motocyklistom korzystać na rondzie ze środkowej części pasa, a nie tylko ze skrajnej prawej. Na tym nie koniec.
Rowerzysta przed skrzyżowaniem może wyprzedzać wolno jadące pojazdy z prawej strony. Kierowca, który go wyprzedza niebezpiecznie, np. nie zachowa odstępu, również płaci mandat.
Cykliści zyskali też prawo do podróżowania obok siebie, jeśli nie utrudnia to ruchu innym pojazdom.
Jeśli jednak przeszkadzają na drodze lub stwarzają zagrożenie, muszą zapłacić karę. Już nie tylko kierujący motorowerem, ale także pasażer muszą mieć kask. Kiedy go brakuje, kierujący dostaje mandat.
Od prawie roku cykliści mogą też warunkowo korzystać z chodnika. Chodzi o trzy sytuacje:
jadą z dzieckiem do lat dziesięciu lub
jest zła pogoda (śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła) albo
chodnik ma co najmniej dwa metry szerokości, a ruch na jezdni jest dozwolony z prędkością ponad 50 km/h, brakuje oddzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla nich przeznaczonego.
Inna równie ważna zmiana dotyczy podróżowania na rowerach z dziećmi. Teraz zamiast niewygodnych fotelików, szczególnie na dłuższej trasie, dzieci mogą być przewożone w specjalnych przyczepkach.
Pozdro
Krzysztof