Koniec giganta?

24.04.12, 13:24
I co teraz będzie z wiernymi wielbicielami jedynych słusznych telefonów?
technologie.gazeta.pl/internet/1,113841,11601990,To_juz_oficjalne___akcje_Nokii_sa_bezwartosciowe.html
Moje "uwielbienie" skończyło się wraz z końcem 6210i...
    • sibeliuss Re: Koniec giganta? 24.04.12, 13:28
      Mam E51 i E52 - lubię je.
      • loczek62 Re: Koniec giganta? 24.04.12, 13:35
        sibeliuss napisał:

        > Mam E51 i E52 - lubię je.

        Już niedługo te "słuchawki" na Symbianie będą bardzo „oldschool”wink
        • sibeliuss Re: Koniec giganta? 24.04.12, 13:36
          Telefon ma być płaski, mieć klawisze i być odporny na zniszczenie - tylko Nokia to spełnia.
    • jhbsk Re: Koniec giganta? 24.04.12, 13:43
      Ja mam C5 i lubię. Bardzo mi ten telefon pasuje.
      • loczek62 Re: Koniec giganta? 24.04.12, 13:50
        Dwie umowy wstecz przeszedłem na "Azję" wpierw LG teraz Samsung choć miałem krótki epizod z E51. Teraz zbliża się czas do końca umowy i chyba operatora zmienię. Sibeliussie czy ten kontakt Twój z przedstawicielem handlowym P4 jest aktualny?
        • sibeliuss Re: Koniec giganta? 24.04.12, 13:55
          Mój kontakt to punkt w Saturnie na Głębockiej 13a smile

          Jestem wrogiem gadżeciarstwa i aparat ma mieć opływowy kształt (noszę go w tylnej kieszeni spodni), długo trzymającą baterię i to w sumie wszystko.
          • loczek62 Re: Koniec giganta? 24.04.12, 14:06
            Odnośnie baterii to E51 totalnie mnie rozczarowała, natomiast obecna Avila mile zaskoczyłasmile
            • sibeliuss Re: Koniec giganta? 24.04.12, 14:09
              Tak, bo używałeś oryginalnej smile
              Podróba kupiona na Targowej trzyma tydzień smile
          • jedzoslaw Re: Koniec giganta? 24.04.12, 14:11
            Tak, mnie też nie zależy na gadżecie. Ma być funkcjonalnie, a z opcji dodatkowych ma być jedynie radio smile Nokii nie porzucę, przyzwyczaiłem się po prostu.
            • loczek62 Re: Koniec giganta? 24.04.12, 14:22
              jedzoslaw napisał:

              > Tak, mnie też nie zależy na gadżecie.

              I tak oto pojęcie "gadżeciarz" w moim wykonaniu dostało nowy wymiarwink
Pełna wersja