jedzoslaw
24.04.12, 16:59
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,11599177,Silownia_pulapka__Wypis_tylko_ze_zlamanym_kregoslupem.html
Z jednej strony złość bierze, że coś takiego dzieje się w środku Europy, ale z drugiej śmiech mnie bierze, gdy widzę całokształt "ekskluzywności" tej całej siłowni. Do tego tytuły tych wszystkich pracowników: PR and Social Media Specialist, Support Team Manager i Managing Director

Lans pełną gębą no bo Złote Tarasy. Kobieta chciała się pewnie, w towarzystwie zbliżonych do niej snobów pochwalić siłownią za 200 zł miesięcznie i wdepnęła w niezły syf. Niestety, umowy się czyta.