sibeliuss
24.04.12, 19:49
Kolorowe bloczyska i pomazane sprayem blaszane garaże. Obok stragan z warzywami, oklejony billboardami market, a w oddali kościół w kształcie UFO. Z nowiutkiego osiedla wyjeżdżamy godzinę w korku jedyną, wąziutką drogą. A do rodziny na wieś jedziemy przez niekończący się teren zabudowany – pseudodworkami, klockami i nieotynkowanymi stodołami. Tak proszę Państwa, w Polsce jest brzydko od tak dawna, że bardzo do tego przyzwyczailiśmy.
wiadomosci.onet.pl/architektura/najbrzydszy-kraj-w-europie,1,5097280,wiadomosc.html