voxave Re: Dłubiecie w nosie? 28.04.12, 06:29 Paskudne przyzwyczajenie---nikt sie nie przyzna.Niektórzy dłubią w uszach--tez nie jest wyjściowe Odpowiedz Link
nioma Re: Dłubiecie w nosie? 28.04.12, 19:29 a jest ktos kto nie dlubie? oczywiscie za wyjatkiem osob po amputacji dloni (sztuk dwie) Odpowiedz Link
piotr_57 Re: Dłubiecie w nosie? 28.04.12, 19:46 gazeta_mi_placi napisała: > Pokrewna duszyczka No nie wiem!! To nie jest specjalnie sympatyczne. Jak w latach 70 studiowałem na PW to miałem zajęcia z prof. A. C. On miał zwyczaj przy egzaminowaniu studentów, a szczególnie pan, ostentacyjnie dłubać w nosie i następnie oglądać "urobek". Wiele osób tak tym hipnotyzował, że nie potrafili odpowiedzieć na najprostsze pytania. Zgadzam się z Niomą, że wszyscy dłubią. Jednak nie wszyscy robią to ostentacyjnie. Odpowiedz Link
nioma Re: Dłubiecie w nosie? 29.04.12, 09:40 wszyscy dlubia, pierdza, grzebia w uszach ale... powinnu to robic na osobnosci, w lazience lub toalecie Odpowiedz Link
loczek62 Re: Dłubiecie w nosie? 29.04.12, 10:06 Nieświadome dłubanie w nosie często się przytrafia kierowcą stojącym pod światłami lub w korku Odpowiedz Link
anoagata Re: Dłubiecie w nosie? 29.04.12, 11:02 Pamiętam,że będąc nastolatką gdy wchodziłam do mieszkania to zawsze z palcem w nosie i rodziców powiedzenie że;palec nie górnik a nos nie kopalnia nic dla mnie nie znaczyło. Dopiero gdy zaczęli mówić; nie dłub w nosie boś nie prosie,to się przestraszyłam i pamiętam to do dziś i raczej nie dłubię. Odpowiedz Link
gazeta_mi_placi Re: Dłubiecie w nosie? 29.04.12, 16:49 Otóż to, często obserwuję to zjawisko, o ile w przypadku facetów to norma to zdziwiłam się gdy zobaczyłam bardzo elegancko ubraną młodą dziewczynę zapamiętale dłubiącą w nosie, aż mi się słabo zrobiło. Ja przynajmniej nie robię tego na widoku. Odpowiedz Link