Wiele jestem w stanie zrozumieć...

05.05.12, 14:25
... ale idei tego typu bazgraniny nie ogarniam. Może ktoś mi wytłumaczy?
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,11664281,PKP_jeszcze_nie_skonczylo_malowac__Wiaty_juz_zniszczone.html
    • jhbsk Re: Wiele jestem w stanie zrozumieć... 05.05.12, 15:01
      Ręce opadają. PKP powinno mieć monitoring, a ci kretyni smarujący po ścianach powinni bulić gigantyczne kary. Oczywiście z podaniem danych i opublikowaniem gęby kretyna.
      • loczek62 Re: Wiele jestem w stanie zrozumieć... 05.05.12, 15:25
        jhbsk napisała:

        > Ręce opadają. PKP powinno mieć monitoring, a ci kretyni smarujący po ścianach p
        > owinni bulić gigantyczne kary. Oczywiście z podaniem danych i opublikowaniem gę
        > by kretyna.

        Kiedyś w nocy ćwiczyła u mnie w pracy "JW 2305" i akurat się trafiło że za "robotę" wzięli się graficiarze. Chłopaki z "JW 2305" szybko ich namierzyli i obezwładnili przekazując policji. Graficiarze się posikali na widok zamaskowanych żołnierzy w pełnym rynsztunku. Rodzice graficiarzy później próbowali dochodzić jakiś roszczeń za niesłuszne zatrzymanie ich pociech, ale sprawa ucichła...
    • maria_3 Re: Wiele jestem w stanie zrozumieć... 05.05.12, 18:51
      Wandala chcesz zrozumieć?Szkoda czasu i atłasu.
    • sibeliuss Re: Wiele jestem w stanie zrozumieć... 07.05.12, 11:17
      Jedno mnie zastanawia - im się to podoba, czy to taki odruch jak u psa ponoszenie nogi przy drzewie?
Pełna wersja