czas robić zapasy "na zaś"?

07.05.12, 12:00
wyborcza.biz/biznes/1,100969,11671341,_Dziennik_Gazeta_Prawna___Nadchodzi_miesiac_eurodrozyzny.html
    • sibeliuss Re: czas robić zapasy "na zaś"? 07.05.12, 12:01
      Nie jem jak wołoduch, dam radę.
      • beata_z_rudy Re: czas robić zapasy "na zaś"? 07.05.12, 12:04
        nas jest piątka, więc nawet bez obżarstwa trochę tego "idzie".
      • piotr_57 Re: czas robić zapasy "na zaś"? 07.05.12, 12:04
        sibeliuss napisał:

        > Nie jem jak wołoduch, dam radę.

        A ja "od zawsze" mam zapasy na kilka miesięcy.
        Poza tym, w sklepach i tak praktycznie niczego do jedzenia nie kupuję.
        • sibeliuss Re: czas robić zapasy "na zaś"? 07.05.12, 12:07
          Zatem i u Ciebie ten miesiąc nie robi różnicy.
          • piotr_57 Re: czas robić zapasy "na zaś"? 07.05.12, 15:55
            sibeliuss napisał:

            > Zatem i u Ciebie ten miesiąc nie robi różnicy.

            Nawet najmniejszej. Nie jadam sklepowego żarła, nie kupuję napoi, "przekąsek", nic nie jest mi konieczne.
    • marcin_rz Re: czas robić zapasy "na zaś"? 07.05.12, 12:08
      kolejny sposób, aby nakręcać bańkę spekulacji, był cukier, jajka, co teraz?
      • nioma Re: czas robić zapasy "na zaś"? 07.05.12, 13:23
        e tam,
        wracajac z pracy raz na tydzien odwiedzam Lidla i wystarczy
        • piotr_57 Re: czas robić zapasy "na zaś"? 07.05.12, 15:56
          nioma napisała:

          ... odwiedzam Lidla i wystarczy...

          To już z dwojga złego wolę "wiewronkę" (jak mawiał jeden z moich wnuków) smile
Pełna wersja