Alkohol a mentalność przeciętnego rodaka

08.05.12, 10:29
Pijani kierowcy, robotnicy popijający piwo w drodze do pracy, rodzice narąbani na sztywno spacerujący z wózkiem - bezmyślni kretyni czy alkoholicy?
Wielu ludzi nadal twierdzi, że np. piwo to nie alkohol uncertain
    • loczek62 Re: Alkohol a mentalność przeciętnego rodaka 08.05.12, 11:32
      Nie będę się zarzekał jak żaba błota. Lubię alkohol, a zwłaszcza ten wysoko procentowy. Za piwem nie przepadam...
      • czerwona-malpa Re: Alkohol a mentalność przeciętnego rodaka 08.05.12, 12:01
        Tez lubie alkohol. Koniak, Whiskey i piwo. ale jak mam wsiasc do auto to ZERO! Nawet dzien wczesniej.
    • czerwona-malpa Re: Alkohol a mentalność przeciętnego rodaka 08.05.12, 11:47
      cos takiego przeczytalem i jestem doprawdy w szoku! Czy to sie nigdy nie skonczy?

      ...."Promile na drogach i torach. Ponad 1,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu miał maszynista, który w sobotę wieczorem prowadził pociąg relacji Jelenia Góra - Gdynia. Wyszło to na jaw, gdy pociąg zatrzymał się w okolicach stacji Marciszów (Dolnośląskie). 58-letni maszynista nie nacisnął tzw. czuwaka - przycisku bezpieczeństwa, który należy nacisnąć w odpowiednich odstępach czasu. Jeśli się tego nie robi, pociąg się zatrzymuje.

      Według danych Komendy Głównej Policji policjanci od piątku 27 kwietnia do soboty 5 maja zatrzymali 4644 pijanych kierowców....."
      • mi.ka.n Re: Alkohol a mentalność przeciętnego rodaka 08.05.12, 12:07
        Pijani mentalnosci nie uzywaja,bo zabil ja alkohol.Stad tyle ich za kierownica.Zastanawiam sie kiedy są trzezwi czy myslą,ze jak zasiadą za kolkiem jakim zagrozeniem są.
        • loczek62 Re: Alkohol a mentalność przeciętnego rodaka 08.05.12, 12:20
          Według Ciebie jaki stopień upojenia trzeba osiągnąć by alkohol zabił "mentalność i nie można było jej użyć"?
          • jedzoslaw Re: Alkohol a mentalność przeciętnego rodaka 08.05.12, 13:39
            Wszystko jest dla ludzi.
            • loczek62 Re: Alkohol a mentalność przeciętnego rodaka 08.05.12, 13:51
              jedzoslaw napisał:

              > Wszystko jest dla ludzi.
              Bo jak mówi stare przysłowie pszczół: "Pić to trzeba umić" i również: "Alkohol spozywany z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach"wink
              • mi.ka.n Re: Alkohol a mentalność przeciętnego rodaka 08.05.12, 14:18
                Według mnie men talność zmienia się moze nie po jednym malym kieliszku ale trzeci już tak.Dlatego trzeba umiec pic i wiedziec kiedy skonczyc.Ale pod zadnym pozorem nawet po 3 kieliszkach nie siadac za kierownica.Ja jestem abstynentka calkowita i z autopsji nie wiem.Obserwuje ludzi pijacych tych z umiarem i bez umiaru.
                • jedzoslaw Re: Alkohol a mentalność przeciętnego rodaka 08.05.12, 14:22
                  Poza tym, pic trzeba w odpowiednich warunkach i miejscach. Sytuacja, że ktoś jest konkretnie zawiany np. na rodzinnej wycieczce do parku jest po prostu buractwem do kwadratu.
Pełna wersja