Zaprojektowane, by umrzeć młodo

16.05.12, 09:55
Co zrobić, aby klienci kupowali, a producenci mieli nieustannie pełne ręce roboty? Odpowiedzi na to pytanie szukają od lat marketingowcy. Konsumpcjonizm w ostatnich latach przeszedł jednak zupełnie na inny poziom. Coraz częściej kupujemy coś dlatego, bo stare się popsuło, a naprawa się po prostu nie opłaca.
facet.interia.pl/obyczaje/styl-zycia/news-zaprojektowane-by-umrzec-mlodo,nId,602900?ft=bok
    • nioma Re: Zaprojektowane, by umrzeć młodo 16.05.12, 09:57
      Teraz nie jest tez tak prosto naprawic sprzet, czesto koszt naprawy jest tylko troche nizszy od kosztu zakupu nowego urzadzenia.
    • loczek62 Re: Zaprojektowane, by umrzeć młodo 16.05.12, 12:23
      Niestety jesteśmy na to skazani. Nie tak dawno bo wczoraj próbowałem naprawić "ciśnieniomierz" i niestety trzeba kupić nowy...
      • nioma Re: Zaprojektowane, by umrzeć młodo 16.05.12, 12:31
        a za to stare rzeczy sie nie psuja.
        Mam telewizor, ma cos ok. 18 lat, nigdy nic sie w nim nie popsulo, dziala w 100% sprawnie, tak samo lodowka (powinnam ja zmienic na energooszczedna ale szkoda mi jej wywalac na smietnik jak jest sprawna), mam radyjko kasprzaka co ma pewnie ok. 30 lat - dziala... itak bym mogla wymieniac i wymieniac.
Pełna wersja