konkubent zdrowszy niz maz

17.05.12, 10:20
wiadomosci.onet.pl/raporty/deutsche-welle-w-onecie/konkubent-zdrowszy-niz-maz,1,5133347,wiadomosc.html
wiedzialam to i bez badan Amerykanow smile
    • jedzoslaw Re: konkubent zdrowszy niz maz 17.05.12, 10:38
      Tylko, czy badano też odczucia dzieci w takich związkach?
      • nioma Re: konkubent zdrowszy niz maz 17.05.12, 10:40
        wiesz, dla dziecka nie jest istotny papierek tylko szczesliwi rodzice, bezpieczny dom i stabilizacja.
        kiedy dziecko jest szczesliwsze: kiedy mama i tata maja papierek i rozwodza sie po kilku latach?
        czy kiedy papierka nie maja i sa ze soba dlugo i szczesliwie?
        • jedzoslaw Re: konkubent zdrowszy niz maz 17.05.12, 10:55
          Chcesz powiedzieć, że konkubenci nie mogą się rozejść? I to nawet łatwiej, bo bez procesu sądowego? Mimo wszystko, małżeństwo to jakieś tam zobowiązanie. Konkubinat zobowiązań nie narzuca żadnych.
          • nioma Re: konkubent zdrowszy niz maz 17.05.12, 11:01
            Alez moga, reguly nie ma. Wszystko zalezy od indywidualnego przypadku.
            Powiem na swoim przykladzie: malzenstwo bylo krotkie i burzliwe.
            Skonczylo sie szybciej niz zaczelo.
            Zwiazek konkubinacki trwa ponad 12 lat.
            W malzenstwie bylam nieszczesliwa w zwiazku konkubinackim jestem nieprzerwanie szczesliwa....
            W naszym konkubinacie mamy mnostwo zobowiazan, opartych na szacunku, milosci i poczuciu obowiazku wobec drugiej osoby. Tak jak w kazdym normalnym zwiazku, bez wzgledu na to czy papier jest czy nie.
            Co wiecej, papier wcale nie daje gwarancji, ze druga strona bedzie sie ze swoich zobowiazan wywiazywac.
            • jedzoslaw Re: konkubent zdrowszy niz maz 17.05.12, 11:12
              Czyli szczęście w związku to kwestia dobrania się, a nie statusu formalnego- przy czym działa to w obie strony i małżeństwo też może być oparte na szacunku, miłości i poczuciu obowiązku. Tylko, że jeśli chodzi o poczucie stabilizacji dla dzieci to jednak małżeństwo daje większą stabilność, bowiem niewątpliwie trudniej je zerwać. Oczywiście, nie krytykuję Twojego związku, stwierdzam jedynie, że mając papierek wcale nie straciłabyś szczęścia smile
              • nioma Re: konkubent zdrowszy niz maz 17.05.12, 11:17
                Tez tego nie twierdze, natomiast patrzac po swoich znajomych to jednak tam, gdzie papierka nie ma jest lepiej... Tak jakby zawarcie malzenstwa w magiczny sposob zmienialo relacje na gorsze.
                Jesli dziecko jest uznane przez ojca i nosi jego nazwisko to nie ma zadnego znaczenia czy rodzice maja slub czy nie.
                W jaki sposob papier daje dziecku poczucie wiekszej stabilizacji? Przeciez dziecko w ogoel na takie sprawy nie zwraca uwagi.
                • jedzoslaw Re: konkubent zdrowszy niz maz 17.05.12, 11:23
                  Niby nie zwraca, ale jeśli jest już duże to zdaje sobie sprawę, że w razie jakiegoś kryzysu w związku rodziców łatwiej może dojść do ich rozejścia się. Czasem konkubinat nie ma tak twardych fundamentów, jak np. w Twoim przypadku i łatwiej podejmuje się decyzję o zerwaniu, podczas gdy papierek jednak zmusza wpierw do popracowania nad sytuacją w celu jej zmiany, zaś rozwód to decyzja w ostateczności.
                  • nioma Re: konkubent zdrowszy niz maz 17.05.12, 11:25
                    Chyba sie nie do konca z Toba zgodze. Jesli ludzie chca sie rozstac to naprawde papier czy jego brak nie jest zadna przeszkoda.
                    • jedzoslaw Re: konkubent zdrowszy niz maz 17.05.12, 11:28
                      Czyli to działa w obie strony smile Chociaż uważam, że papierek jednak uniemożliwia lekkomyślne podejmowanie decyzji o rozejściu się, jako że jest to trudniejsze.
            • gazeta_mi_placi Re: konkubent zdrowszy niz maz 17.05.12, 11:31
              Rozumiem, że gdybyś z eksmężem nie zawarła ślubu tylko żylibyście na "kocią łapę" Wasz związek byłby stały i spokojny, trwał do dnia dzisiejszego, zaś gdybyś z obecnym konkubentem wzięła ślub rozstalibyście się szybko i Wasz związek byłby burzliwy, czy dobrze rozumuję?
              • nioma Re: konkubent zdrowszy niz maz 17.05.12, 12:56
                zle
    • chlodne_dlonie Re: konkubent zdrowszy niz maz 17.05.12, 12:51
      No prossssssszzzzz..a ja domniemywałam (po samym tytule), iż chodzi o kobiecą troskę o zdrowie 'nieślubnego'..
      wink
    • sarahh7 Re: konkubent zdrowszy niz maz 21.05.12, 16:59
      Pewnie sa mniej zestresowanismile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja