jhbsk
18.05.12, 12:45
Jesteśmy świadkami Jehowy, odmówiłam ewentualnej transfuzji ze względu na przekonania - tłumaczy dziennikowi Malwina Dolata. Zdaniem pacjentki to był powód odmowy wykonania zabiegu.
Nie rozumiem. Skoro nie zgodziła się na ewentualną transfuzję, to chyba wiedziała jakie mogą być konsekwencje.
Albo leczymy się według obowiązujących w medycynie standardów, abo się nie leczymy.