loczek62
22.05.12, 13:55
www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53664,11709651,Jak_sie_rozstac_z_przyjacielem.html?utm_source=HP&utm_campaign=wyborcza&utm_content=cukierek1&utm_medium=AutopromoHP
Mój przyjaciel wybrał opcję "zapadnięcia się pod ziemię" i o dziwo zobaczyłem go ostatnio na Stacji Politechnika jak czekał na Metro. Pewnie do pracy jechał, a że godzina była wczesna to i ludzi mało więc mnie zobaczył i tak strasznie się gimnastykował że niby nie widzi że przeszedłem nie dając po sobie poznać że go znam. I tak uparcie wraca mi ta myśl:
"Jeśli ktoś przestaje być Twoim przyjacielem to tak naprawdę nigdy nim nie był"