Dlaczego ciężko strawić wegetarian?

21.06.04, 13:39
Miałem swego czasu kolege, słoweńca, który mieszkał ze mną we Włoszech w
jednym mieszkaniu. Od czasu kiedy nazwał mnie mordercą niewinnych nie mogę
silić sie na zrozumienie tego nurtu.

Co go obchodzi, co ja mam na talerzu. kiedy doradziłem zajecie sie swoim
posiłkiem wyprowadził sie. I dobrze. Potem juz mieszkałemz miesożernymi.
    • sloggi Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 13:41
      Wyprowadził się, bo jadłeś zwłoki.
      • mawyr Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 13:50
        a wegeterianie mordują rośliny lub jedzą owocową padlinę crying(((((((
      • wgfc Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 21:13
        Sloggi napisał:

        > Wyprowadził się, bo jadłeś zwłoki.

        Tak. Gacek zjadał martwe ciała zamordowanych wcześniej
        w nieludzkich warunkach bezsilnych zwierząt.
    • thomasch Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 13:49
      Nie ma to jak dobra wędlinka lub soczyste pieczone mięsko smile (Oczywiście,
      wszystko z umiarem). Miałem takiego kolegę w liceum, którego matka była
      wegetarianką i od dziecka narzuciła mu taki styl życia. Zupełnej awersji do
      takiego podejścia nabrałem wtedy, gdy zobaczyłem jak wyglądają ich posiłki:
      śniadanie: grahamka + liście surowej kapusty
      obiad: tost z kiełkami
      kolacja: grahamka + surowy kalafior.
      Kiedy poznałem ich zwyczaje żywieniowe, zakwalifikowałem je do kategorii:
      głupota. Jednak podczas moich kolejnych wizyt, dowiedziałem się jeszcze więcej:
      otóż pijali tylko zioła (herbata i kawa są niezdrowe) i słodzili je jakimś
      cukrem z miodu (którego zapach był okropny.) Na parapecie w kuchni były na
      specjalnych platformach wysiane różne kiełki (bo te ze sklepu są sztucznie
      pędzone), "desery" zaś składały się z ziaren zbóż. Jego matka, uważająca mięso
      i wędliny oraz inne "normalne" jedzenie za tak niezdrowe, wypalała przy tym 3
      paczki papierosów dziennie. Dziwni ludzie.
      • wgfc Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 21:16
        Thomasch napisał:

        > Miałem takiego kolegę w liceum, którego matka była
        > wegetarianką i od dziecka narzuciła mu taki styl życia.

        Najgorsze jest to, że oprócz niejedzenia mięsa wegetarianie dorabiają do swojej
        diety jeszcze osłonkę ideologiczno-wyznaniową (m.in. harmonia, ład, życie w
        zgodzie z naturą).
        • narysuj.mi.baranka Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 21:28
          wgfc napisał:

          > Najgorsze jest to, że oprócz niejedzenia mięsa wegetarianie dorabiają do
          > swojej
          > diety jeszcze osłonkę ideologiczno-wyznaniową (m.in. harmonia, ład, życie w
          > zgodzie z naturą).

          Najgorsze?
          • wgfc Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 22:08
            Narysuj.mi.baranka napisała:

            > Najgorsze?

            Tak. Bo o ile mogę zrozumieć, że ktoś nie lubi mięsa, tak jak drugi nie lubi
            np. szpinaku, to nie mogę zrozumieć dorabiania do samego faktu niejedzenia
            mięsa sekciarstwa.
        • thomasch Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 21:32
          Wgfc napisał:
          > Najgorsze jest to, że oprócz niejedzenia mięsa wegetarianie dorabiają do
          swojej
          >
          > diety jeszcze osłonkę ideologiczno-wyznaniową (m.in. harmonia, ład, życie w
          > zgodzie z naturą).

          W przypadku tej rodziny, o której pisałem, ich ideologia związana z jedzeniem
          zastępuje im religię. Dziwne w tym wszystkim jest jednak to, że wszystko według
          nich jest niezdrowe, a dużo palą i lubią wychylić kieliszeczek alkoholu
          nieznanego pochodzenia (ze stadionu m.in.).
    • zo_h Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 21:45
      Zależy na kogo trafisz ... nie jestem cieżko strawny ... mam daleko gdzieś to
      co inni jedzą i nie dorabiam ideologi do swoich nawyków żywieniowych ...
      wnerwia mnie tylko, że inni bardzo chętnie robią coś takiego i z góry
      przypisują do mnie pewne ideologie.
      • narysuj.mi.baranka Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 22:27
        Sa rozni wegetarianie. Wegetarianizm nie jest gwarancja na bycie dobrym
        czlowiekiem, podobnie jak wiele innych rzeczy rowniez tego nie gwarantuje.
        Tak sie zastanawiam nad tym watkiem, bo zamiast "wegetarian" mozna by umiescic
        w tytule wiele innych grup spolecznych... I w moim odczuciu pochchodziloby to
        pod sianie antagonizmow rasowych, wyznaniowych, etnicznych...
        Dziwie sie, ze na pierwszy ogien ida ludzie, ktorych jedyna wina jest
        specyficznie ukierunkowana wrazliwosc. Wrazliwosc, ktora przyznaje zwierzetom
        prawo do zycia.
        • thomasch Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 22:38
          narysuj.mi.baranka napisała:

          > ludzie, ktorych jedyna wina jest
          > specyficznie ukierunkowana wrazliwosc. Wrazliwosc, ktora przyznaje zwierzetom
          > prawo do zycia.

          Uderz w stół, a nożyce się odezwą! A co byś zrobiła w takim razie np. z setkami
          kur na fermach, które są tam po to, by znosić jajka lub trafić na stół?
          Wypuściłabyś je na wolność? I co - zdechłyby lub zostały pożarte przez leśne
          zwierzęta, zagryzione przez psy itd. Albo karmić i trzymać, dopóki same nie
          zdechną? Zwierzeta same sobie nie dają prawa do życia (w naturze). Owady są
          zjadane przez ptaki, zające są zjadane przez lisy itd. Skoro zwierzeta mają
          prawo do życia, to także karaluchy, pchły, kleszcze i prusaki (to też
          zwierzęta).
        • zaciszanin Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 23:06
          narysuj.mi.baranka napisała:

          > Dziwie sie, ze na pierwszy ogien ida ludzie, ktorych jedyna wina jest
          > specyficznie ukierunkowana wrazliwosc. Wrazliwosc, ktora przyznaje zwierzetom
          > prawo do zycia.

          W tym tkwi problem, że bez względu czy zjesz kotlet mielony na obiad czy siano
          zawijane w liście kasztanowca i tak zostanie zabitych tyle samo zwierząt, a na
          ich sposób zabicia nie masz najmniejszego wpływu.
    • aankaa Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 22:17
      pewnie dlatego, że ich sposób na życie jest jedyny i prawidłowy wink

      nie zjedzą padliny ale nie zagłębiają się w tajniki wyprodukowania ich serka,
      chętnie pochłoną ekologiczne jarzyny nie zastanawiając się skąd się bierze
      nawóz, kochają zwierzęta domowe i w trosce o ich prawidłowy rozwój (oby) karmią
      je zgodnie z zaleceniami veta, i takie tam ...

      ps. Baranku !!! nie mam ochoty z Tobą w tym wątku rozmawiać !
      • thomasch Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 22:26
        Mnie zastanawia także często spotykana cecha wielu wegetarian, a mianowicie
        niczym nieuzasadnione przekonanie o tym, że ich sposób żywienia jest słuszny i
        prawidłowy, z czym nie zgadza się wielu naukowców (zwłaszcza w okresie
        dziecięcym i w okresie dojezewania potrzebne jest białko zwierzece, którego nie
        zastąpi soja i inne wynalazki). Oprócz tego faktycznie różne sery i serki
        zawierają rozmaite konserwanty i ulepszacze (podobnie pieczywo) a zatem nie ma
        czegoś takiego jak "zdrowe jedzenie". Nawet chleb wypieczony metodą tradycyjną
        (na zakwasie) wcale nie musi być zdrowy, gdyż zboże rośnie nie w kosmosie,
        tylko na naszych polach, które są nawożone, "oddycha" powietrzem, które jest
        zanieczyszczone itd. Zatem argument o walorach zdrowotnych diety
        wegetariańskiej również jest chybiony.
    • booster Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 22:26
      A ja miałem kiedyś dziewczynę, która była wegetarianką, na szczęście nie
      wyzywała mnie od morderców i nie oblewała czerwoną farbą babek w futrach.
      Dzięki niej odkryłem różne nowe, pyszne rzeczy do jedzenia. Myslę, że jak
      zwykle dobrze jest trzymać się środka i nie przeginać. Po sojowych kotletach
      można przecież "wciągnąć" kurczaczka
      • narysuj.mi.baranka Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 22:30
        booster napisał:
        > Po sojowych kotletach
        > można przecież "wciągnąć" kurczaczka.

        Mowisz o wegetarianach?
        • aankaa Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 22:34
          narysuj.mi.baranka napisała:

          > booster napisał:
          > > Po sojowych kotletach
          > > można przecież "wciągnąć" kurczaczka.
          >
          > Mowisz o wegetarianach?

          nie, nie mówi o wegetarianach (bo ci z zasady mięsa nie jadają), mówi o reszcie
          ludzi !!

          tak to trudno zrozumieć ?!?!?
          znowu masz ochotę na rozpętanie "sedesowego wątku" ?
          • narysuj.mi.baranka Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 22:39
            Gdybys przyszla na f. Wegetarianizm to wiedzialabys, ze odzywka "zjedz troche
            mieska", albo "schowaj szynke pod salate" jest bardzo czesta... Wielu ludzi
            patrzacych na wegetarian z wlasnej perspektywy nie rozumie, ze u podstaw
            wegetarianizmu, leza zasady moralne a nie kaprys kulinarny.
            Dlatego zapytalam...
            • booster Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 22:43
              miałem na myśli, że przy odrobinie dobrej woli wszystkich można zrozumieć (w
              stosunku do Niektórych trzeba jej trochę więcej)
            • aankaa Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 22:44
              narysuj.mi.baranka napisała:

              > u podstaw wegetarianizmu, leza zasady moralne a nie kaprys kulinarny.

              Baranku, masz trzy koty - czy już je namówiłaś na jedzenie sojowych kotletów i
              sałatek ??

              a zasady moralne - jak to nazwałaś - to również przestrzeganie 10 przykazań (a
              w nich ani słowa o unikaniu mięsa na talerzu)
              • thomasch Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 22:48
                Sam widziałem jak kot zagryzł wróbelka.
                • wgfc Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 22:55
                  Thomasch napisał:

                  > Sam widziałem jak kot zagryzł wróbelka.

                  ROTFL smile
                  • thomasch Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 22:57
                    wgfc napisał:

                    > Thomasch napisał:
                    >
                    > > Sam widziałem jak kot zagryzł wróbelka.
                    >
                    > ROTFL smile

                    Też mi żal było tego wróbelka sad Ciekawe co na takie (w przyrodzie naturalne
                    zjawiska) mówi filozofia wegetariańska?
                    • aankaa Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 23:01
                      thomasch napisał:

                      > Ciekawe co na takie (w przyrodzie naturalne
                      > zjawiska) mówi filozofia wegetariańska?

                      ano, pewnie mówi, że stworzenie zjadające inne stworzenie nie jest godne bycia
                      stworzeniem wink
                      • thomasch Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 23:05
                        aankaa napisała:

                        > thomasch napisał:
                        >
                        > > Ciekawe co na takie (w przyrodzie naturalne
                        > > zjawiska) mówi filozofia wegetariańska?
                        >
                        > ano, pewnie mówi, że stworzenie zjadające inne stworzenie nie jest godne
                        bycia
                        > stworzeniem wink

                        Małe ptaszki i gryzonie są zjadane przez kociska! Właściciel(ka)- wegetrianin/-
                        wegetarianka takiego kota, musi mieć wtedy poważny moralny dylemat wink
                        • aankaa moralny dylemat, mówisz ... 21.06.04, 23:08
                          raczej cierpi i swoją postawą usiłuje naprawić ten błąd natury wink
                          • thomasch Re: moralny dylemat, mówisz ... 21.06.04, 23:09
                            aankaa napisała:

                            > raczej cierpi i swoją postawą usiłuje naprawić ten błąd natury wink

                            Czyli - co robi z kotem, który pozbawił życia wróbelka? wink
                            • aankaa odda do schroniska 21.06.04, 23:12
                              czy przestawi na kalafior ?
                        • wgfc Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 23:12
                          Thomasch napisał:

                          > Małe ptaszki i gryzonie są zjadane przez kociska! Właściciel(ka)-
                          > wegetrianin/wegetarianka takiego kota, musi mieć wtedy poważny moralny
                          > dylemat wink

                          Sam nie wiem, co bym zrobił na ich miejscu w takim wypadku.
                          Koty w ramach akcji uświadamiającej powinny być kierowane na przymusowe
                          żywienie sałatą smile
                          • thomasch Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 23:16
                            Wgfc napisał:

                            > Koty w ramach akcji uświadamiającej powinny być kierowane na przymusowe
                            > żywienie sałatą smile

                            Znakomity pomysł wink W ten sposób można by stworzyć doskonały świat istot o
                            rozbudowanej wrażliwości wink Lwy niech jedzą trawę, a koty sałatę smile))
                            • aankaa Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 23:25
                              thomasch napisał:

                              > Wgfc napisał:
                              >
                              > > Koty w ramach akcji uświadamiającej powinny być kierowane na przymusowe
                              > > żywienie sałatą smile
                              >
                              > Znakomity pomysł wink W ten sposób można by stworzyć doskonały świat istot o
                              > rozbudowanej wrażliwości wink Lwy niech jedzą trawę, a koty sałatę smile))


                              big_grinDDDDDDDDDD
                • aankaa Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 22:55
                  a niejedno ptaszysko pożarło myszkę
      • aankaa dzięki znajomym wegetarianom 21.06.04, 22:32
        i ja poznałam masę wspaniałych potraw smile) niektóre przepisy zapamiętałam, z
        mniejszym/większym powodzeniem powtarzam je w swojej kuchni

        martwi mnie jednak "filozofia" jaką "wegetarianie" dorabiają do swojego stylu
        życia, sposób, w jaki traktują "padlinożerców"

        bez względu na to, co mamy na talerzu możemy się dogadać i być przyjaciółmi -
        tylko czemu "oni-nawiedzeni" od razu skreślają nas z listy ludzi ?
        • doota Re: dzięki znajomym wegetarianom 27.06.04, 02:30
          aankaa napisała:

          > i ja poznałam masę wspaniałych potraw smile) niektóre przepisy zapamiętałam, z
          > mniejszym/większym powodzeniem powtarzam je w swojej kuchni
          >
          > martwi mnie jednak "filozofia" jaką "wegetarianie" dorabiają do swojego stylu
          > życia, sposób, w jaki traktują "padlinożerców"


          i wlasnie dlatego nie okreslam siebie jako wegetarianka, tylko niejedzaca miesa-
          niby nic, ale ludzie nie patrza na mnie jak na dziwolaga i nie obawiaja sie
          jesc przy mnie mieska smile
    • sorbet Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 22:33
      gacus2 napisał:

      > Miałem swego czasu kolege, słoweńca, który mieszkał ze mną we Włoszech w
      > jednym mieszkaniu. Od czasu kiedy nazwał mnie mordercą niewinnych nie mogę
      > silić sie na zrozumienie tego nurtu.


      A mi sie zdaje, że lubiący przesadzać "są wśród nas", a nie tylko wegetarianów.
      • zaciszanin Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 21.06.04, 22:54
        Ja mam dwóch kumpli, braci z małżeństwa polsko-japońskiego, wegetarian z
        przymusu. Matka swoje przekonania narzuciła dzieciom, podczas gdy ojciec
        pracował w Japonii niczego nie świadom. Dzieci, gdy były mniejsze, w szkole
        podkradały kolegom kanapki z wędliną, podkrdały by nikt się nie dowiedział, że
        jedzą mięso i by nie miały w domu bury. Teraz starszy już się zupełnie
        usamodzielnił, nie mieszka z matką i w końcu jada co chce.
        • olga55 Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 27.06.04, 11:50
          Nie wiem po co ta krucjata przeciwko wege. Mam w domu dwoje dzieci -
          wegetarian.Wychowały sie na mięsku,przestały w jakimś momencie jeść. To ich
          problem, ja jedyne co zmieniłam w kuchni i z tego sie cieszę,to nie gotuję zup
          na mięsie, smażę na oleju.Resztę robią sami,chociaż jako "kochająca" matka
          czasem zrobię im kotlety sojowe. Natomiast to co oni robią jest naprawdę
          smaczne, pełne pomysłów, przypraw i zjadamy ze smakiem.
          Pilnuję tylko, aby robili sobie badania na krew, czy mają wszystko OK i jak na
          razie jest w porządku.Nie toczymy żadnych wojen, jak są gdzieś na imprezie to
          dyskretnie wybierają to co bez mięsa i tyle.
          • czarna33 Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 27.06.04, 12:02
            I bardzo dobrze Olga napisałaś.Chociaz przyznam,że mnie kiedys tez było cięzko
            zrozumiec wege.Najwidoczniej,jak w każdym przypadku do pewnych mądrosci trzeba
            dojrzeć.Mam w gronie swoich znajomych ,kilka osób które nie jedza mięsa i to
            jest ich sprawa.Ja nie robie juz teraz z tego zadnego problemu.
            • kanoka Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 27.06.04, 13:22
              Może dlatego, że coś jest na rzeczy i trochę nam w duchu głupio, że
              chociaż "ludzi nie jemy " i oburzamy się, że Chińczycy jedzą pieski, to :
              - jemy cielaczki, prosiaczki, krówki....a czasem nawet koniki, sarenki...
              Ale mięso jest smaczne, więc jemy je nadal i "ciężko strawiamy wegetarian",
              którzy dla jakichś tam filozoficzno-moralnych dylematów, wyrzekli się
              szyneczki, golonki, tatarka - a my nie/
              knk - nie wege crying
              • matya Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 28.06.04, 15:48
                jesli na impreze zaproszeni sa wegetarianie to miesozerni gospodarze z SZACUNKU
                dla tych gosci robia rowniez cos bezmiesnego, przynajmniej wsrod moich
                znajomych. Natomiast zupelnie nie dziala to w druga strone. lekcewazenie?
    • urtiko Re: Dlaczego ciężko strawić wegetarian? 28.06.04, 20:44
      gacus2 napisał:

      > Miałem swego czasu kolege, słoweńca, który mieszkał ze mną we Włoszech w
      > jednym mieszkaniu. Od czasu kiedy nazwał mnie mordercą niewinnych nie mogę
      > silić sie na zrozumienie tego nurtu.
      >
      > Co go obchodzi, co ja mam na talerzu. kiedy doradziłem zajecie sie swoim
      > posiłkiem wyprowadził sie. I dobrze. Potem juz mieszkałemz miesożernymi.

      Jestem wege i nikt nie ma ze mną problemów - ani mam jak przyjeżdżam do domu, ani nawet mój chłopak. Nigdy nikogo nie zmuszałem do wegetarianizmu, choć inni zmuszali mnie do jedzenia mięsa. Cóż, w polskie tradycyjnej kuchni jest na prawdę mnóstwo dań bezmięsnych poczynając od wszelkich klusek, pyz i pierogów po kapustę, placki i inne warzywa i owoce.

      Oólnie szacunek należy się każdej osobie, niezależnie od wybranej diety.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja