jedzoslaw 24.05.12, 13:50 szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,11780057,Proboszcz_odpytuje_z_pacierzy_proszacych_o_dary.html To ci dopiero muszą być bogaci duchowo Kulczyk, Solorz czy Hugh Hefner, założyciel Playboya Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
sibeliuss Re: "Bieda materialna wypływa z biedy duchowej" 24.05.12, 14:13 No i bardzo dobrze, ja nie rozumiem w czym problem? Pomoc KK jest przede wszystkim dla wierzących i chodzących na msze - trzeba być niebotycznie bezczelnym, żeby liczyć na pomoc organizacji, której "zasad" się nie przestrzega. Zatem niech udowodnią, że przynależą do tegoż KK. Odpowiedz Link
nioma Re: "Bieda materialna wypływa z biedy duchowej" 24.05.12, 14:21 hm... ale w takim razie nalezaloby spytac ofiarodawcow, czy zgadzaja sie na taka forme egzaminowania. bo ksieza z wlasnej kasy nie daja, prawda? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: "Bieda materialna wypływa z biedy duchowej" 24.05.12, 14:28 No i już wiadomo: duchowny=bogacz! Choć może raczej: ubogacony Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: "Bieda materialna wypływa z biedy duchowej" 24.05.12, 14:28 Dla chrześcijanina bliźnim jest KAŻDY człowiek, niezależnie od pochodzenia czy światopoglądu. Ateista też ma prawo do pomocy od Caritasu. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: "Bieda materialna wypływa z biedy duchowej" 24.05.12, 14:32 Nioma, nie chodzę do KK zatem nie daję na tacę, ale i nie oczekuję pomocy. Nie bądźmy jak Rydzyk, który srał na UE, ale oczekiwał dofinansowania projektu odwiertu ciepłych źródeł. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: "Bieda materialna wypływa z biedy duchowej" 24.05.12, 14:38 Nie oczekujesz, ale KK przynajmniej teoretycznie jest zobowiązany zaoferować pomoc także Tobie. Na tym opiera się cała ta religia. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: "Bieda materialna wypływa z biedy duchowej" 24.05.12, 15:39 jedzoslaw napisał: > Na tym opiera się cała ta religia. > Kochaj bliźniego swego, ale tylko tego co jest wyznania tego samego Odpowiedz Link
mad_telepath Re: "Bieda materialna wypływa z biedy duchowej" 24.05.12, 15:31 Sibeliussie, jeśli jeszcze rozumiem to, co czytam, to nie proboszcz odpytuje, tylko Caritas, a proboszcz aprobuje. A to wiele zmienia, bowiem ta organizacja tak określa swoje działania: Kieruje się ona przykładem Chrystusa, który "nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć" (Mk 10,45) oraz ewangelicznym przykazaniem miłości, które ma charakter uniwersalny. Pomoc jest udzielana wszystkim potrzebującym, bez względu na wyznanie, narodowość, poglądy polityczne czy płeć. I zwróć jeszcze uwagę na ten fragment artykułu: Spisywanie peseli Caritas tłumaczy tym, że większość darów ma z Unii Europejskiej, a tam są wymagane takie procedury. A klepanie pacierzy nie jest dla mnie ani koniecznym, ani wystarczającym warunkiem bycia chrześcijaninem. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: "Bieda materialna wypływa z biedy duchowej" 24.05.12, 15:42 A to fakt, jeśli to jest ze wspólnej puli to faktycznie odpytywanie z paciorka jest przegięciem pały. Nioma - idziemy po dary Odpowiedz Link