Nie róbmy z pensji tajemnicy (?)

24.05.12, 14:34
Utajnianie wysokości zarobków jest niesprawiedliwe i sprzeczne z regułami ekonomii. Czy ktoś sobie wyobraża, by ceny produktów na rynku były trzymane w sekrecie? - mówi dr Kazimierz Sedlak*

Jestem za tym, aby nasze wynagrodzenia były ustalane w sposób sprawiedliwy na podstawie jasnych i przejrzystych reguł. Powinniśmy być wynagradzani za nasze kompetencje, wkład, jaki wnosimy w rozwój organizacji i zgodnie z regułami rynku. Czasami mam wrażenie, że nie da się osiągnąć sprawiedliwości wynagradzania bez jawności i przejrzystości, ale takiego przekonania muszą również nabrać inni. Inaczej mówiąc, nie chodzi o to, by panią przekonać, chodzi o to, by pani chciała być równo traktowana i miała możliwość sprawdzenia, czy tak faktycznie jest.

Reasumując: nie ma podstaw ekonomicznych do trzymania wynagrodzeń w tajemnicy. Ponadto naruszamy wtedy zasadę sprawiedliwości wynagradzania, gdyż nie pozwalamy pracownikom ocenić, czy w porównaniu z innymi są równo traktowani.

gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90445,11767319,Nie_robmy_z_pensji_tajemnicy.html
Dajac dobry przyklad pan SEdlak powinien ujawnic swoje zarobki i podac ile wzial za ten wywiad.
To zmotywuje innychbig_grin
    • nioma Re: Nie róbmy z pensji tajemnicy (?) 24.05.12, 14:37
      ale co? mam chodzic po firmie z karteczka na plecach: Imie Nazwisko Wysokosc pensji?
      Ani mnie nie obchodzi ile zarabia kolezanka z biurka obok ani kogos nie powinno obchodzic ile ja zarabiam. Rozliczam sie uczciwie z US i wystarczy.
      Ja nawet nie wiem ile zarabia moj partner, bo to mnie nie obchodzi.
      • skiela1 Re: Nie róbmy z pensji tajemnicy (?) 24.05.12, 18:56
        Tak to moze niesmile
        Pewnie chodzi o jakis wglad do zarobkow.
        • dwa-filary Re: Nie róbmy z pensji tajemnicy (?) 24.05.12, 19:04
          Urząd Skarbowy ma całkowity wgląd zarobków każdego obywatela i to na pewno jest wykorzystywane dla statystyk. Natomiast mnie nie obchodzi ile kto zarabia
    • loczek62 Re: Nie róbmy z pensji tajemnicy (?) 24.05.12, 19:02
      Dzwoni do mnie szef i informuje żebym zgłosił swoje propozycje jak potraktować każdego z podległych mi pracowników w nadchodzącej akcji awansowej. Informuje również bym pod uwagę wziął zaangażowanie w pracy , ale też czy ktoś nie jest w "poborach" nie zaniżony. No i co? Mogłem tylko uwzględnić zaangażowanie bo nie mam dostępu do danych kto i ile w mojej brygadzie zarabia i trochę mnie to zdziwiło że szef tego nie wie...
      • anoagata Re: Nie róbmy z pensji tajemnicy (?) 24.05.12, 21:16
        Loczku,jeżeli masz zakres czynności to tam wszystko jest jasne...
        Nie bardzo rozumiem Twojej sytuacji,bo przecież masz obowiązki ale i prawa.
        • loczek62 Re: Nie róbmy z pensji tajemnicy (?) 24.05.12, 21:21
          anoagata napisała:

          > Loczku,jeżeli masz zakres czynności to tam wszystko jest jasne...
          > Nie bardzo rozumiem Twojej sytuacji,bo przecież masz obowiązki ale i prawa.

          Zakres obowiązków służbowych obejmuje tylko działania merytoryczne, to co robił szef i w co mnie wmieszał to tzw. "konsultacje społeczne", a przynajmniej na takowe miały wyglądać i w "zakresie czynności" nic na ten temat nie jest napisane...
          • anoagata Re: Nie róbmy z pensji tajemnicy (?) 24.05.12, 21:39
            Czyli wynikało by że masz tylko obowiązki,również i takie awansujące pracowników ale też musisz mieć prawo do wglądu ich całego uposażenia.
            • loczek62 Re: Nie róbmy z pensji tajemnicy (?) 24.05.12, 21:44
              Jeśli ktoś na "górze" bierze moje sugestie co do zaangażowania pracowników w wykonywanie obowiązków służbowych, a również docenienie wszystkiego co poza nie wykracza to jest OK. A to kto ile zarabia i czy jest "zaniżony" czy odwrotnie to już niechaj wyższe instancje rozważają. ja tego nie chcę.
              • anoagata Re: Nie róbmy z pensji tajemnicy (?) 24.05.12, 21:50
                Nie zgadzam się z tym,przepraszam ale nie chciałabym mieć takiego szefa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja