Sport tylko dla heteroseksualnych?

29.05.12, 07:50
- Kibole różnych drużyn wyzywają się od pedałów. Dlaczego? Czy w polskim sporcie są geje czy lesbijki? Na pewno są, więc dlaczego się nie ujawniają? - pytał Piotr Pacewicz z "Gazety Wyborczej", rozpoczynając debatę na temat homofobii i seksizmu w sporcie.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,11817375,Dlaczego_kibole_wyzywaja_sie_od_pedalow___Polska_ma.html
    • jedzoslaw Re: Sport tylko dla heteroseksualnych? 29.05.12, 09:38
      Sport zespołowy (bo o takim głównie mówimy) jest ucieleśnieniem przede wszystkim heteroseksualnej męskości. Uruchamia atawizmy z czasów polowań i wojen, a kibicują w największym procencie mężczyźni. To nie jest żaden przechył konserwatywny tylko niejako odruchowy sposób myślenia. Zresztą, kobiety kibicujące i uprawiające sport to wynalazek dopiero ostatnich 100 lat.
      • sibeliuss Re: Sport tylko dla heteroseksualnych? 29.05.12, 09:46
        Kiedyś na siłowni w szatni ktoś "zażartował", że do pedziów nic nie ma - ale jak tu się w szatni przy takim schylić po klapki. To jest ten odruchowy sposób myślenia - przerośnięte mniemanie o własnej atrakcyjności, bo przecież taki pedzio rzuci się na każdą wypiętą gołą dupę big_grin
        • jedzoslaw Re: Sport tylko dla heteroseksualnych? 29.05.12, 10:11
          Żart gruby, ale tylko żart smile
          • sibeliuss Re: Sport tylko dla heteroseksualnych? 29.05.12, 10:16
            Żart? A może jedyny sposób pokazania własnych lęków i uprzedzeń?
        • marcin_rz Re: Sport tylko dla heteroseksualnych? 29.05.12, 10:17
          Dla zdrowego samca typu alfa, 100%hetero przebywanie w jednym miejscu z pedziem jest nie do pomyślenia. I to nic wspólnego z dyskryminacją ani wielkim mniemaniem o sobie nie ma. To stereotyp typowego pedzia, pieczołowicie pielęgnowany na paradach jest przyczyną takiego postrzegania.
          • sibeliuss Re: Sport tylko dla heteroseksualnych? 29.05.12, 10:18
            marcin_rz napisał:

            > Dla zdrowego samca typu alfa, 100%hetero przebywanie w jednym miejscu z pedziem
            > jest nie do pomyślenia.

            dlaczego?

            I to nic wspólnego z dyskryminacją ani wielkim mniemaniem o sobie nie ma.

            A z czym ma?
            • marcin_rz Re: Sport tylko dla heteroseksualnych? 29.05.12, 10:42
              bo taki samiec czuje się pewnie w pobliżu kobiet, gdzie to on może dominowac

              środowisko homo jest dla niego obce, a wszystko co obce, to ma wielkie oczy, a samiec alfa się nie powinien bać

              Czy ty Sib w tej sytuacji czułes się dyskryminowany?
              • sibeliuss Re: Sport tylko dla heteroseksualnych? 29.05.12, 11:01
                marcin_rz napisał:

                > Czy ty Sib w tej sytuacji czułes się dyskryminowany?

                Pytasz o szatnię? Ja mam do swojej orientacji ogromny dystans i byle dupek nie popsuje mi humoru, ani nie sprawi, że poczuję się dyskryminowany - mnie tylko zniesmacza podejście do tematu i fakt, że od śmiechu do agresji jest krucha bariera. Mi takie sytuacje dają do myślenia, że poczucie własnej atrakcyjności bywa komiczne. Tak jak nie każda kobieta jest atrakcyjna, tak i nie każdy facet widziany oczami geja jest apetyczny. Prawdziwy samiec alfa to taki testosteronowy matołek.
                • marcin_rz Re: Sport tylko dla heteroseksualnych? 29.05.12, 11:29
                  Wiesz, ja sam chodząc na siłownię czy basen nie raz słyszałem hasła, że
                  "nie ide pod prysznic, bo mi ktoś zajedzie od tyłu, wole u siebie w domu"
                  Mówili to rózni faceci, inteligentni, matołki, ładni, brzydcy. To takie jakies utarte hasło.
                  To taki grubiański żart, jak o głupich blondynkach.
                  Odnoszę wrażenie, że to taki okazjonalny żart wśród kilku kumpli, którzy zawsze wspólnie chodzą poćwiczyć, ale za żadne skarby nie pokazali nawzajem swojej kuśki.
                  • loczek62 Re: Sport tylko dla heteroseksualnych? 29.05.12, 11:54
                    marcin_rz napisał:

                    > Wiesz, ja sam chodząc na siłownię czy basen nie raz słyszałem hasła, że
                    > "nie ide pod prysznic, bo mi ktoś zajedzie od tyłu, wole u siebie w domu"
                    > Mówili to rózni faceci, inteligentni, matołki, ładni, brzydcy. To takie jakies
                    > utarte hasło.

                    Inteligencja, czy jej brak, uroda, czy jej brak i inne rozwarstwienia nie zwalniają od mentalnego bycia brudasem. A tak to trzeba hasło zakwalifikować jako tłumaczenie się przed myciem. I cały sekret tego "okazjonalnego żartu"...
                    • marcin_rz Re: Sport tylko dla heteroseksualnych? 29.05.12, 13:49
                      no nie przesadzaj, jak ktoś ma 10 minut do domu, to pod swoim prysznicem lepiej i dokładniej sie umyje. Z tego co widze, to mało kto korzysta z pryszniców publicznych (wyjątek basen)
                      • loczek62 Re: Sport tylko dla heteroseksualnych? 29.05.12, 14:06
                        marcin_rz napisał:

                        > no nie przesadzaj, jak ktoś ma 10 minut do domu,
                        To
                        a. idzie w przepoconym "przyodziewku" w którym ćwiczył
                        b. przebiera się i zakłada ubranie na spocone ciało
                        Jak dla mnie obie sytuacje znamionują BRUDASA

                        > to pod swoim prysznicem lepiej i dokładniej sie umyje

                        Widzę tylko jedno tłumaczenia. Tak stara się zasłaniać siusiaka by jakieś natarczywe oko nie dostrzegło klejnotów że faktycznie nie może się umyć starannie

                        > . Z tego co widze, to mało kto korzysta z pryszniców pub
                        > licznych (wyjątek basen)


                        Nie biorą prysznica notoryczne brudasy!.Chodząc na "siłkę" zawsze po korzystałem z sauny i w głowie mi się nie mieściło by nie umyć się przed wyjściem
            • mad_telepath Re: Sport tylko dla heteroseksualnych? 29.05.12, 12:15
              Ja tu też dostrzegam wielkie mniemanie o sobie - to jest ten sam typ poczucia humoru, jaki "testosteronowy" przejawia wobec kobiet, założywszy a priori, że dla każdej jego męskość jest powalająca.
              A z drugiej strony, gdybym była homo, to doprowadzałby mnie do szału wizerunek prezentowany publicznie przez niektórych aktywistów LGBT.
              • beata_z_rudy Transeuro 2012 29.05.12, 13:11
                TRANSEURO 2012 Piotra Wysockiego to happening, który wciela wyobrażone i symboliczne w rzeczywistość.
                To realny mecz z udziałem gejów, lesbijek, osób transpłciowych oraz przyjaciół środowisk LGBT na jednym z publicznych stadionów Krakowa.

                transfuzja.org/pl/artykuly/ogloszenia_i_apele/transeuro_2012.htm
                • sibeliuss Re: Transeuro 2012 29.05.12, 13:13
                  Ciekawe czy będą wymieniać się koszulkami.
          • jhbsk Re: Sport tylko dla heteroseksualnych? 29.05.12, 14:09
            marcin_rz napisał:

            > Dla zdrowego samca typu alfa, 100%hetero przebywanie w jednym miejscu z pedziem
            > jest nie do pomyślenia

            A możesz to jakoś logicznie uzasadnić?
          • 1zorro-bis Re: Sport tylko dla heteroseksualnych? 29.05.12, 14:14
            Marcinie....a wedlug Ciebie "pedzio" to cos gorszego? Byl taki jeden co na imie Adolf mu bylo. Podobnie uwazal.....smirk
          • loczek62 Re: Sport tylko dla heteroseksualnych? 29.05.12, 14:28
            marcin_rz napisał:

            > z pedziem

            Zadziwia mnie łatwość (by nie powiedzieć perwersyjna przyjemność) z jaką przychodzi Ci używanie zwrotów jak powyżej. Nie pojęte...
    • king.james Re: Sport tylko dla heteroseksualnych? 29.05.12, 13:20
      Wśród kiboli jest bardzo dużo osób niedojrzałych emocjonalnie, zakompleksionych, którzy swoje lęki odreagowują za pomocą agresji. To są niereformowalne stworzenia.
      • jhbsk Re: Sport tylko dla heteroseksualnych? 29.05.12, 14:11
        I chyba o to chodzi. Nakłada się na to owczy pęd stada.
Pełna wersja