Choroba czy głupota?

30.05.12, 10:08
Pive to podpis grafficiarza, który zamalował bazgrołami setki budynków, ale nie został za to ukarany. Miesiąc temu "Gazeta" ujawniła, jak policjanci z komisariatu na Wildzie lekceważą problem ulicznego wandalizmu. Od zarządcy kamienicy, w której Pive zamalował drzwi wejściowe, dostali nagranie z kamery monitoringu. Na filmie widać było twarz wandala, ale policjanci sprawą się nie zajęli. Uznali, że jest zbyt błaha, a wandala i tak nie znajdą.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11824007,Szpecil_miasto_gdzie_tylko_mogl__Zlapali_go_po_naszej.html?lokale=warszawa
Pełna wersja