A wszystko to wina Tuska...

05.06.12, 08:30
Czego ten Tusk nie zrobi by jarzbaw'a żółć zalała z nienawiści...
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11866456,Autostrada_A2_ukonczona__Bedzie_przejezdna_na_Euro.html
    • frattini Re: A wszystko to wina Tuska... 05.06.12, 09:53
      O ile wiem, to parę lat temu nas zapewniano, że WSZYSTKIE autostrady będą gotowe na EURO (a oprócz nich i cały szereg innych obiektów: lotniska, dworce, tereny około stadionów).
      Teraz świętują mocno spóźnione otwarcie A2 jakby był to jakiś nieoczekiwany sukces... Hm, niestety, ale to nic innego jak klasyczne przekuwanie klęski w zwycięstwo smile
      • king.james Re: A wszystko to wina Tuska... 05.06.12, 10:02
        Kto chce widzieć klęski, niech widzi. Że mogło być lepiej - pewnie, że tak, ale może wreszcie zaczniemy dostrzegać zmiany, sukcesy, perspektywy, a nie tylko porażki, to czego nie zrobiono itd.?
        • loczek62 Re: A wszystko to wina Tuska... 05.06.12, 10:05
          king.james napisał:

          > Kto chce widzieć klęski, niech widzi. Że mogło być lepiej - pewnie, że tak, ale
          > może wreszcie zaczniemy dostrzegać zmiany, sukcesy, perspektywy, a nie tylko p
          > orażki, to czego nie zrobiono itd.?

          Ja jestem zasmile
    • marcin_rz Re: A wszystko to wina Tuska... 05.06.12, 10:28
      sprawdzałeś na jakim etapie zaawansowania jest A4 i A1?

      Zastanawia mnie też jakim fanem her Tuska trzeba być oraz jak wierzyć propagandzie aby każdy jego "sukces" przekuwać na polityczne i moralne zwycięstwo nad kreowanym na "zaplutego karła" - J.K.
      Tusk do perfekcji opanował sztukę manipulacji propagandą rodem z poprzedniej epoki
      • king.james Re: A wszystko to wina Tuska... 05.06.12, 10:41
        Och, jaki obiektywizm. Albo się urodziłeś wczoraj (no, ewentualnie do dwóch-trzech lat wstecz), albo nie bardzo Cię interesuje PR poprzednich ekip, zarówno PiS, jak i SLD. Tu nie chodzi tak naprawdę o popieranie jakiejkolwiek opcji politycznej, tylko o tradycyjne polskie narzekactwo, od którego się po prostu chce rzygać.
        • sibeliuss Re: A wszystko to wina Tuska... 05.06.12, 10:47
          Żeby było jasne, Marcin nie jest zwolennikiem PiS, on tylko w pełni zgadza się z ich programem i poglądami smile
          • marcin_rz Re: A wszystko to wina Tuska... 05.06.12, 10:54
            i znowu to co lubisz, - zacznę sie tłumaczyć, nie dziś ;P
            • sibeliuss Re: A wszystko to wina Tuska... 05.06.12, 10:56
              Na dziś wystarczy mi to co znajdę na forum smile
              • 1zorro-bis Re: A wszystko to wina Tuska... 05.06.12, 10:58
                najbardziej mnie smieszy komunikat, ze pa A-2 moga jezdzic ciezarowki do......3,5 tony.
                To ja sie pytam - a TIRy to gdzie? Droga polna i przez wioski?big_grin
                • sibeliuss Re: A wszystko to wina Tuska... 05.06.12, 11:06
                  ale dzięki temu po EURO firmy naprawiające znajdą pracę. To też jest plus.
                • king.james Re: A wszystko to wina Tuska... 05.06.12, 11:06
                  To stan tymczasowy przecież.
                  • sibeliuss Re: A wszystko to wina Tuska... 05.06.12, 11:43
                    Kocham prowizorki smile
                    • king.james Re: A wszystko to wina Tuska... 05.06.12, 11:46
                      To nie prowizorka, tylko puszczają ruch już teraz, dla jego płynności, a większe pojazdy będą mogły wjechać, jak skończy się kosmetyka autostrady.
                      • sibeliuss Re: A wszystko to wina Tuska... 05.06.12, 11:56
                        Tak jest. (co jeszcze napiszesz facetowi robiącemu w tej branży tongue_out)
                        • king.james Re: A wszystko to wina Tuska... 05.06.12, 12:21
                          Skoro robisz w tej branży, to czego nazywasz to prowizorką? Masz jakieś informacje niedostępne przeciętnemu forumowiczowi o jakości tych odcinków? smile
                          • sibeliuss Re: A wszystko to wina Tuska... 05.06.12, 12:31
                            king.james napisał:

                            > Skoro robisz w tej branży, to czego nazywasz to prowizorką? Masz jakieś informa
                            > cje niedostępne przeciętnemu forumowiczowi o jakości tych odcinków?
                            smile

                            Dowcipas.
                            • king.james Re: A wszystko to wina Tuska... 05.06.12, 12:40
                              Twoja tajemniczość bynajmniej nie jest intrygująca.
        • marcin_rz Re: A wszystko to wina Tuska... 05.06.12, 10:53
          > Och, jaki obiektywizm

          poprzednich ekip tez nie znoszę

          > tylko o tradycyjne polskie narzekactwo, od którego się po prostu chce r
          > zygać.

          chodziłem kiedyś do szkoły (taki był i jest obowiązek), a w szkole, jak to w szkole (zapewne w każdej) uczniowie dostawali odpowiednie noty. Pamiętam jak dzisiaj, że aby dostać ocenę dostateczną, to należało udzielić minimum 50% poprawnych odpowiedzi w testach, na kartkówkach, lub innych sprawdzianach.
          Cóż....z zakładanego planu budowy dróg - egzamin oblany.(w/g kryteriów szkolnych)
      • loczek62 Re: A wszystko to wina Tuska... 05.06.12, 11:09
        marcin_rz napisał:

        > sprawdzałeś na jakim etapie zaawansowania jest A4 i A1?
        >
        > Zastanawia mnie też jakim fanem her Tuska trzeba być oraz jak wierzyć propagand
        > zie aby każdy jego "sukces" przekuwać na polityczne i moralne zwycięstwo nad kr
        > eowanym na "zaplutego karła" - J.K.
        > Tusk do perfekcji opanował sztukę manipulacji propagandą rodem z poprzedniej ep
        > oki

        Jaskrawo widzę różnice miedzy nami. Ty widzisz flaszkę do połowy opróżnioną, a ja w połowie pełnąwink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja