Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon...

07.06.12, 12:25
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114882,11882296,Warszawa_na_Euro_2012___Estetyczny_armagedon__I_jeszcze.html?logged=1&v=1&pId=17764755&send-a=1#opinion17764755
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11879407.html
Dziwaczne jest jednak to święte oburzenie estetów. Tak, jakby nie wiedzieli, z czym się to wiąże. Mają różne anse wobec flag na samochodach, głupkowatych kapeluszy i plakatów z Chopinem dmącym w wuwuzelę. Tymczasem, to po prostu typowy folklor towarzyszący takiej imprezie. Bo Euro to przede wszystkim impreza masowa, dla publiki masowej i operująca masowymi chwytami- prostymi i często kiczowatymi. To nie jest nie Europejski Kongres Kultury czy Warszawska Jesień. Euro to plebejski festyn i oburzanie się na jego specyfikę jest jak oburzenie księdza, który wszedł do sex-shopu, wiedząc dobrze, co to za przybytek.
    • loczek62 Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 07.06.12, 12:40
      I tu nasuwa mi się pytanie: Czy swoje "kapsuły już ustroiliście w narodowe flagi czy dopiero zamierzacie, ewentualnie wcale tego nie zrobicie?
      Ja w piątek jedną flagą przestroję moją czerwoną "kapsułę"smile
      • madziulec Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 07.06.12, 13:28
        W kondony na lusterka także?
        • loczek62 Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 07.06.12, 13:31
          madziulec napisała:

          > W kondony na lusterka także?

          Nie, zdecydowanie nie.
      • gazeta_mi_placi Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 07.06.12, 18:50
        A ja wywieszę na balkonie biało-czerwony szal.
        • jan.kran Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 07.06.12, 19:00
          Podpisuje sie pod Jedzoslawemsmile))
          Nie jestem fanka pilki ale uwazam ze to fajna zabawa i promocja PL za granica. Norwegowie sa lekko oszolomieni nptongue_outPPPP
      • jhbsk Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 08.06.12, 08:25
        loczek62 napisał:

        > I tu nasuwa mi się pytanie: Czy swoje "kapsuły już ustroiliście w narodowe flag
        > i
        Mamy flagi na samochodzie.
    • king.james Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 07.06.12, 12:53
      Dokładnie, niech zaproponują coś estetycznego, co jednocześnie podchwycą masy. Ja się niespecjalnie emocjonuję ozdabianiem, nie mam flagi na balkonie ani na samochodzie, ale to zupełnie mi nie przeszkadza - ma być odczuwalny klimat imprezy, która następnym razem będzie gościła u nas za min. 50 lat.
      • anoagata Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 07.06.12, 21:20
        Nie wystroję się ale widząc przejeżdżające samochody w pobliżu mojej wsi,z różnymi proporczykami i chorągiewkami,to robi się taki miły i ciepły nastrój.
        • king.james Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 09.06.12, 11:44
          TTM
    • marcin_rz Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 07.06.12, 22:02
      a najlepsze w tym wszystkim, że "nasze" patriotyczne" flagi mają w większości pochodzenie z ChRLD, ja podziękuję, za taki patriotyzm

      Innym obciachowym tematem są flagi Tyskiego wieszane w oknach, czy gdziekolwiek.

      Nie, nie uważam że 11 samców z orzełkiem grający przeciw Grekom, to krucjata narodowa i nie widzę związku z postawami patriotycznymi. To tylko głupi mecz.
      • jedzoslaw Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 07.06.12, 22:36
        marcin_rz napisał:

        > a najlepsze w tym wszystkim, że "nasze" patriotyczne" flagi mają w większości p
        > ochodzenie z ChRLD, ja podziękuję, za taki patriotyzm
        >

        Nieważny producent, ważna idea smile
        • marcin_rz Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 07.06.12, 22:42
          prawdziwy patriotyzm, to zaopatrywanie się w Polskim sklepie, w Polskie produkty smile
          właśnie mam taką ideę smile

          cholera, ale niestety nie jest to możliwe uncertain
          • jedzoslaw Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 07.06.12, 23:28
            Znajdź polski sklep smile
            • marcin_rz Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 07.06.12, 23:31
              i to mnie zaczyna powoli przerażać
              • jedzoslaw Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 07.06.12, 23:40
                Chińska produkcja nacjonaliów czy dewocjonaliów to dziś standard. Nie ma co się obruszać smile
                • marcin_rz Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 07.06.12, 23:56
                  ale czy nie o to chodzi, żeby być patriotą własnie, poprzez wybieranie produktów (w miarę możliwości) produkcji krajowej, a nie z odległych Chin?
                  zwłaszcza jak chodzi o coś takiego jak flaga, orzełek - no bo co z tego, że będziemy eksponować narodowe godła i barwy, skoro będzie nas uwierać metka "made in china"?

                  a druga sprawa, ilu tzw. patriotów była by skłonna kupić flagę w sklepie, gdyby nie dostała jej gratis z piwem w biedronce

                  takie mam właśnie przemyślenia oglądając te wszystkie flagi na ulicy
                  • oryginal23 Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 08.06.12, 07:02
                    Mniejsza o estetykę, kiczowatość itd.
                    Wesoła zabawa się zaczyna, kto chce ten się bawi.
                    23.
                    Flagę wywiesiłem, komputer też mam z Chin(jak większość z Was)
                  • beata_z_rudy Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 08.06.12, 08:35
                    marcin_rz napisał:

                    > a druga sprawa, ilu tzw. patriotów była by skłonna kupić flagę w sklepie, gdyby
                    > nie dostała jej gratis z piwem w biedronce

                    Marcinie, przy innej okazji, której nie chcę tu teraz przywoływać, osobiście stałam ponad 2 godziny w kolejce przed sklepem z flagami (Wwa, Okopowa). Więc może nie jest jeszcze tak źle, bo przecież ktoś tę długą kolejkę tworzył wink
                    • anoagata Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 08.06.12, 08:50
                      Beatko,mój szacunek,że stałaś w kolejce po flagę ale w/g Marcina to są 'prawdziwi patrioci i patrioci.Nie wiem jakiej produkcji kupiłaś tą flagę,bo jeżeli nie naszej rodzimej produkcji,to jesteś patriotką - 'zdrajcą'.
                      • beata_z_rudy Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 08.06.12, 08:56
                        mówi się trudno, żyje się dalej wink

                        Cieszę się, że daliśmy radę z organizacją przed_Euro. Nie chcę psuć sobie radości, bo w końcu nie mamy poza tym zbyt wielu powodów do narodowego zadowolenia.
                    • marcin_rz Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 08.06.12, 13:45
                      > przy innej okazji, której nie chcę tu teraz przywoływać, osobiście st
                      > ałam ponad 2 godziny w kolejce przed sklepem z flagami (Wwa, Okopowa). Więc moż
                      > e nie jest jeszcze tak źle, bo przecież ktoś tę długą kolejkę tworzył wink

                      postawa godna patrioty smile
                      nie wiem jaka to okazja, może nawet 10 kwiecien, nie ważne
                      Jednak odnoszę wrażenie, że to co się dzieje od paru dni na ulicach miast to jakieś szaleństwo. Nagle postawą patriotyczna jest wspieranie drużyny PZPNu, a nie identyfikowanie się z datami odnoszącymi się do świąt narodowych.
                      Zauwazyłem, że ludzie to jednak barany, bo dają się łatwo wmanipulować. Przykro stwierdzić, ale podobnej ilości flag na dzień Niepodległości, ani 3-go maja niestety nie widuję na ulicach miasta.
      • jhbsk Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 08.06.12, 08:57
        Patriotyzm tak w ogóle nie polega na wywieszaniu flag.To akurat każdy głupi potrafi.
        • beata_z_rudy Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 08.06.12, 09:06
          jhbsk napisała:

          > Patriotyzm tak w ogóle nie polega na wywieszaniu flag.To akurat każdy głupi pot
          > rafi.

          a że gupków u nas pełno... I tak dalej, możemy się dołować i marudzić. Idę się cieszyć smile
          • jhbsk Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 08.06.12, 09:09
            Ależ ja się cieszę! Szczerze. Flagę na samochodzie też mam.
            Chodzi mi tylko o sprowadzanie przez niektórych patriotyzmu do czystej symboliki.
            • beata_z_rudy Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 08.06.12, 09:17
              rozumiem (chyba), ale flagi odczytuję jako jeden z elementów, wielu. Niekonieczny, ale jeśli ktoś wywiesił tę flagę czy umieścił na szybie samochodu, od razu narzekanie że to niestetyczne, badziewiackie i nie wiem jeszcze jakie.
              A mnie np. cieszy, gdy mijamy samochody z podobnymi flagami do naszej. Czuję wtedy chociaż namiastkę jedności, spotykam ludzi, którzy cieszą się z tego samego, z czego cieszy się nasza rodzina. Czy to nie piękne tak naprawdę? Z czego przepraszam mam być teraz dumna? Chcę przeżyć wzruszenia słuchając hymnu Polski, chcę być dumna, że drużyny mogą grać na naprawdę pięknych stadionach, chcę czuć dumę z powodu estetyki goli strzelanych przez naszą drużynę (już dawno nie widziałam w naszym wydaniu tak efektownej bramki jak tej strzelonej przez Lewandowskiego w meczu z Andorą).
              Jestem bardzo zadowolona, że nie musimy się już tak wielu rzeczy wstydzić.

              I gdy czytam głosy malkontentów to jakoś mi się tak robi byle jak. Ludzie, to tylko miesiąc i potem wrócimy do szarej rzeczywistości. I będziemy mogli znowu wyczekiwać na tematy, które nam się z pewnością nie udadzą. Zwłaszcza, gdy od razu sobie to założymy.

              Pozdrawiam smile
              • jhbsk Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 08.06.12, 09:19
                To to generalnie masz tak jak ja.
                smile
                • anoagata Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 08.06.12, 09:54
                  No i dokładnie tak jak ja!!!!! a to narzekanie niektórych traktuję jak chwasty na mojej pięknej działce,co to zawsze jakiś egzemplarz się znajdzie.Poz.
              • gazeta_mi_placi Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 08.06.12, 18:33
                Zgadzam się z Beatą.
    • matt.j Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 09.06.12, 08:58
      Też mi się wydaje, że nie ma co psioczyć. Taki ogólnonarodowy festyn i nie ma w nim nic złego. Chwile potrwa i rozpłynie się. Zakończy się faza grupowa, usłyszymy po raz kolejny: "Polacy nic się nie stało" i trochę siła festynu opadnie. Zamiast niego będzie można pooglądać mecze rozgrywane na wysokim poziomie.

      I to jest to co mnie bardziej niż festyn zastanawia. Na niczym nie oparta wiara, że może stać się cud i będziemy dumni z naszej reprezentacji. Takie totalne ogłupienie i irracjonalność bo inaczej nie wypada przecież. Inaczej nie byłoby się patriotom. Ale za co jestem zmuszany do kibicowania ludziom, którzy za swoje cieniarstwo i brak sukcesów sportowych dostają tak potężne pieniądze? Wszyscy prawie zgodnym chórem deklarują, że oczywiście nasza drużyna wyra ale tak racjonalnie nikt w to nie wierzy. Co bardziej myślący trzymają kciuki aby chociaż wyszła z grupy... choć wiedzą, że na to też są nikłe szanse. Szczególnie po wczorajszym pokazie siły Rosjan i marności naszej gry w drugiej połowie wczorajszego meczu.
      • jedzoslaw Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 09.06.12, 10:01
        Heh, oczywiście, po prostu ludzie zapominają, że jesteśmy "tylko" gospodarzami, natomiast nie mamy z tego powodu moralnego prawa do oczekiwania jakiegoś sportowego triumfu smile
      • beata_z_rudy Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 09.06.12, 11:22
        matt.j napisał:

        Wszyscy prawie zgodnym chórem deklarują, że oczywiście nasza drużyna wyra ale tak racjo
        > nalnie nikt w to nie wierzy. Co bardziej myślący trzymają kciuki aby chociaż wy
        > szła z grupy... choć wiedzą, że na to też są nikłe szanse.

        Nie znam się aż tak na piłce jak zapewne forumowi eksperci big_grin [chociaż piłkę oglądam od czasów pacholęcych] i dlatego wiadomo, że można grać bardzo brzydką piłkę i wygrać oraz odwrotnie.
        Czy ktoś np. racjonalnie wierzyłby, że na 13 dni przed Euro Niemcy przegrają aż 3:5 ze Szwajcarią? Przypadki chodzą po ludziach. Wg mnie mało kto racjonalnie wierzy w coś więcej w naszym przypadku niż wyjście z grupy. A że chcemy o tym marzyć? Zupełnie mnie to nie dziwi.
        To tylko nasz 9-letni syn doprowadził naszą drużynę do półfinału, dorośli chyba widzą, co widzą. I myślą wink

        Dla dwóch momentów warto było wczoraj zaciskać kciuki: gol Lewandowskiego i obrona Tytonia. Mało? Pewnie tak, ale cieszę się z tym momentów ogromnie smile

        B.
        • loczek62 Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 09.06.12, 11:46
          beata_z_rudy napisała:


          > Nie znam się aż tak na piłce jak zapewne forumowi eksperci big_grin [chociaż piłkę og
          > lądam od czasów pacholęcych] i dlatego wiadomo, że można grać bardzo brzydką pi
          > łkę i wygrać oraz odwrotnie.

          Ja nie tylko oglądam od lat pacholęcych, ale namiętnie w tamtych czasach kopałemsmile i nie znam się na piłce kopanej jak forumowi eksperci. Wiem tylko jedno że zmarnowane okazje na strzelenie bramki się mszczą. Co do ładnego grania a efektywnego to podzielam Twoją opinię


          > Dla dwóch momentów warto było wczoraj zaciskać kciuki: gol Lewandowskiego i obr
          > ona Tytonia. Mało? Pewnie tak, ale cieszę się z tym momentów ogromnie smile

          I ja również się cieszę i nawet zatrąbiłem przed telewizoremsmile
          • beata_z_rudy Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 09.06.12, 11:54
            Z tym mszczeniem się niewykorzystanych sytuacji: wiem, że tak się mówi, ale to by już prawie zakrawało na jakieś czary mary, a od tego jestem daleka wink Raczej po prostu brakuje później goli, które mogły być trafione, a nie były. No ale przecież nie każda próba strzału na bramkę kończy się celnym strzałem, takie sztuczki udają się tylko najlepszym.

            Zwracam uwagę na jeszcze jedno: gdyby Szczęsny nie podciął Greka, przegralibyśmy 2:1. Nie wiem, czy Tytoń poradzi sobie z Rosjanami (mocno wątpię), ale na razie widzę to prosto jak konstrukcja cepa: coś otwarcie niemiłego (kara dla Szczęsnego) uratowała nas przed totalnym blamażem. I taka właśnie jest piłka, mało obliczalna smile
            • anoagata Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 09.06.12, 13:14
              Tak mam,ze potrafię cieszyć się ze wszystkiego,narzekanie jest mi obce.I tyle lat palę papierosy a dopiero wczoraj stwierdziłam jak Tytoń jest dobry..na moje serce.
              • loczek62 Re: Tysiące flag na autach, estetyczny Armageddon 09.06.12, 13:44
                anoagata napisała:

                > Tak mam,ze potrafię cieszyć się ze wszystkiego,narzekanie jest mi obce.I tyle l
                > at palę papierosy a dopiero wczoraj stwierdziłam jak Tytoń jest dobry..na moje
                > serce.

                Tytoń jest jak alkohol. Podany we właściwym momencie to czysta radośćwink
Pełna wersja