skiela1
20.06.12, 14:46
Co ja usłyszałem?! Że piłkarze mają dostać pół miliona euro do podziału? Ja się pytam - za co? Za te dwa remisy, które nic nam nie dały?! A Franek Smuda ma otrzymać dodatkowo 500 tysięcy złotych? Przecież to wszystko jest chore! - mówi oburzony Zbigniew Boniek.
Były reprezentant Polski nie zostawia suchej nitki na piłkarzach za to, że chcieli premie bez względu na to, czy wyjdą z grupy, czy nie.
I to jest dla mnie żenujące. To katastrofa. Czyli co? Czuli pismo nosem? Przeczuwali, że mogą nie wyjść z tej grupy? A do kamer tak ładnie mówili, że powalczą. A ja teraz słyszę, że nie zgodzili się na większe pieniądze za awans, tylko chcieli kasy niezależnie od wyniku. Co więcej, słyszę o jakiejś Radzie Drużyny, że to ona ma dzielić pieniądze. Piłkarze są po to, aby zapierdzielać, a nie jakieś związki zawodowe tworzyć. Żenada! - twierdzi Boniek.
euro2012.dziennik.pl/bialo-czerwoni/artykuly/395135,zbigniew-boniek-krytykuje-polskich-pilkarzy-po-euro-2012.html
Show zrobili...chociaz mogli sie troche lepiej postarac