skiela1
25.06.12, 19:53
Polacy mogą się wiele nauczyć od Irlandczyków - to zdanie, które często słyszałem w Poznaniu. I za każdym razem kamień w moim żołądku przybierał na wadze - pisze mieszkający w Polsce Irlandczyk.
Niektórzy uważają, że Irlandczycy nauczyli ich, czym jest duch sportu. Tymczasem o wszystkim decydują okoliczności. Z naszym marnym zespołem nikt nie wiązał żadnych oczekiwań. Powinniście byli oglądać paskudne zachowania kibiców, gdy kiedyś mieliśmy dobrą reprezentację i, co się z tym wiąże, poczucie, że mamy szansę. Łatwo śpiewać i bawić się, gdy wiesz, że twoja drużyna jest koszmarna.
A smutną prawdą jest, że dla większości Irlandczyków Euro to po prostu pijackie wakacje.
poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,11995983,Gorzki_list_Irlandczyka__skad_zachwyt_nad_moimi_rodakami_.html