RADWAŃSKA W FINALE WIMBLEDONU!!!

05.07.12, 15:44
Czolem .
Agnieszka Radwańska wygrywając 2:0 z Angelique Kerber przeszła właśnie do historii polskiego tenisa. Brawo i za ciosem.
ps: gdyby jeszcze nasza repa pilkarska zaiwaniala po boisku jak Agnieszka Radwanska po korcie to bylo by dobrze.
smile
    • skiela1 Re: RADWAŃSKA W FINALE WIMBLEDONU!!! 05.07.12, 16:17
      moze Agnieszce wiecej placa..suspicious
    • kriss67 Re: RADWAŃSKA W FINALE WIMBLEDONU!!! 06.07.12, 16:58
      Czołem Tomaszsmile

      Wielki sukces polskiego tenisa, a raczej boiskowej rakiety zwanej Agnieszką Radwańskąsmile

      Ostatni raz Polka grała w finale najważniejszego turnieju tenisowego na świecie, czyli Wimbledonu, w roku .... 1937. Była to Jadwiga Jędrzejowska. Niestety w finale przegrała z Brytyjką Dorothy Round 2:6, 6:2, 5:7.

      Aby jutro Agnieszcze powiodło sie lepiejsmile

      ps.Tomasz, żeby nasi kopacze mieli przynajmniej część ambicji Pani Radwańskiej, nie musielibysmy sie wstydzic na sportowy wynik Euro 2012.

      Jadwiga Jędrzejowska
      https://i.eurosport.pl/2012/07/04/859450-14548939-640-360.jpg

      Agnieszka Radwańska
      https://www.miastons.pl/media/Image/pawel/nowe/Agnieszka-Radwanska-Stuttgart-2008_1749473.jpg


      Pozdro
      Krzysztof
    • kriss67 Trawa jest dla ludzi:) 07.07.12, 14:16
      Czołemsmile

      Ciekawy tekst, który warto przeczytać przed dzisiejszym finałem:

      "Jest bogaty, bywa ekscentryczny. Przeniesiony z XIX wieku w dyskretnie nowoczesne dekoracje. To kwintesencja brytyjskości, na której się świetnie zarabia

      Krzysztof Rawa z Londynu

      Zaczyna się zawsze sześć tygodni przed pierwszym poniedziałkiem sierpnia. W całej 135-letniej historii miał tylko dwa bliskie sobie londyńskie adresy: Worple Road i Church Road. Brytyjczycy wolą mówić krótko: SW19 i świetnie widzą, o co chodzi.

      Inne równie sławne kody pocztowe to tylko SW1 – pałac Buckingham, HA9 – stadion Wembley i NW8 – Lord's Cricket Ground, najważniejsze w kraju miejsce do gry w krykieta.

      Kto opowiada o Wimbledonie, ten najpierw mówi o trawie. Pozostała na nawierzchni wielkoszlemowych kortów tylko w Londynie, choć kiedyś grano na niej także w Nowym Jorku i Melbourne. Mówi o strzyżeniu na wysokość 8 mm, nierównych odbiciach i groźbie poślizgów, choć kilkuletnie wysiłki brytyjskich naukowców doprowadziły do tego, że od dekady asów serwisowych jest mniej, tak samo jak ataków przy siatce, wolejów i upadków grających."...

      I całość:
      www.rp.pl/artykul/60574,909593-Trawa-jest-dla-ludzi.html

      Transmisja z meczu finałowego dzis o godzinie 15.00 na kanale Polsat Sport.

      Pozdro
      Krzysztof
Pełna wersja