Rychowi znów gorzej.

05.07.12, 21:38
"Dziś europoseł PiS Ryszard Czarnecki poinformował, że stanie do walki o fotel prezesa PZPN. Jego rywalem będzie Grzegorz Lato".
wiadomosci.onet.pl/raporty/flesz-podsumowanie-dnia/flesz-potezne-burze-w-polsce-nowy-szef-pzpn,1,5181165,wiadomosc.html
    • ewa9717 Re: Rychowi znów gorzej. 05.07.12, 21:52
      To lepiej mu już było?
      • jedzoslaw Re: Rychowi znów gorzej. 05.07.12, 23:51
        Tym samym, mając do wyboru tego ćwoka i Latę wiadomo już, że wygra ten drugi. A ćwok będzie się nieźle promował (albo raczej antypromował). Taką diagnozę przedstawił Jacek Kurski i w tym wypadku trudno tej mendzie odmówić racji. Ćwok ów ma jednak dyzmowski tupet...
        • piotr_57 Re: Rychowi znów gorzej. 06.07.12, 06:54
          jedzoslaw napisał:

          > Tym samym, mając do wyboru tego ćwoka i Latę wiadomo już, że wygra ten drugi. A
          > ćwok będzie się nieźle promował (albo raczej antypromował). Taką diagnozę prze
          > dstawił Jacek Kurski i w tym wypadku trudno tej mendzie odmówić racji. Ćwok ów
          > ma jednak dyzmowski tupet...

          Kurski to prostytutka polityczna, ale na pewno nie idiota.
          >
        • norkamorka Re: Rychowi znów gorzej. 06.07.12, 07:48
          jedzoslaw napisał:
          Ćwok ów
          > ma jednak dyzmowski tupet...

          Zadufanie jest immanentną cechą gamoni.
          >
    • sibeliuss Kempa na tropie 06.07.12, 10:59
      wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/397014,beata-kempa-zdradza-dlaczego-czarnecki-chce-byc-prezesem-pzpn.html
    • king.james Re: Rychowi znów gorzej. 06.07.12, 14:13
      Dobrze, że to nie wybory powszechne. Trudny byłby wybór.
      • piotr_57 Re: Rychowi znów gorzej. 06.07.12, 14:31
        king.james napisał:

        > Dobrze, że to nie wybory powszechne. Trudny byłby wybór.
        >
        Na takie wybory wystarczy nie iść smile
        Moja babcia mawiała : "nigdy nie pozwalaj się stawiać przed alternatywą : wdepnąć w gówno czy w nasrane"!
        Zdecydowanie odmawiam brania udziału w wyborach w których musiałbym głosować "przeciwko czemuś". Alb mam na kogo głosować, z głębokiego przekonania, albo siedzę, w domu i mam głęboko w doopie tych, którzy chcą mnie uczyć patriotyzmu!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja