Merkel o zakazie obrzezania w Niemczech

17.07.12, 14:58
Niemiecka kanclerz Angela Merkel skrytykowała na posiedzeniu władz partii CDU niedawny wyrok kolońskiego sądu, uznający obrzezanie chłopców za karalne uszkodzenie ciała - informuje w poniedziałek w internetowym wydaniu dziennik "Financial Times Deutschland".

Nie chcę, by Niemcy były jedynym krajem na świecie, w którym Żydzi nie mogą przeprowadzać swoich obrzędów. W przeciwnym razie ośmieszymy się jako naród" - miała powiedzieć Merkel według relacji rozmówców dziennika.

W wydanym pod koniec czerwca orzeczeniu sędziowie w Kolonii zakazali poddawania dzieci obrzezaniu, argumentując, że taki zabieg powoduje trwałe i nieodwracalne okaleczenie dziecka. "Zabieg narusza interesy dziecka, nie pozwalając mu później na podjęcie swobodnej decyzji o swej przynależności religijnej" - uzasadnił sąd. Uznał, że o poddaniu się obrzezaniu powinni decydować sami zainteresowani po uzyskaniu pełnoletności.

www.polskatimes.pl/artykul/618921,osmieszymy-sie-jako-narod-merkel-o-zakazie-obrzezania-w,id,t.html
    • sibeliuss Re: Merkel o zakazie obrzezania w Niemczech 17.07.12, 15:06
      W każdą stronę jest to przegięcie.
      Koleżanka rodziła w USA i chłopca obrzezano bez jej zgody.
      • skiela1 Re: Merkel o zakazie obrzezania w Niemczech 17.07.12, 16:22
        sibeliuss napisał:

        > Koleżanka rodziła w USA i chłopca obrzezano bez jej zgody.

        Prawdopodobnie podpisala cos bez czytania.
        • sibeliuss Re: Merkel o zakazie obrzezania w Niemczech 17.07.12, 16:26
          Podpisała tzw. ogólne warunki ubezpieczenia. Zaczęła rodzić dość niespodziewanie, dali do podpisania uzgodnienie kto płaci za porób i opiekę nad dzieckiem. Tam obrzezanie jest na równi ze sczepieniem i czymś tam na żółtaczkę.
          • skiela1 Re: Merkel o zakazie obrzezania w Niemczech 17.07.12, 16:46
            W niektorych stanach jest traktowane rutynowo (np.Massachusetts) dlatego przed porodem trzeba jasno zaznaczyc,ze sie nie wyraza zgody .
    • mad_telepath Re: Merkel o zakazie obrzezania w Niemczech 17.07.12, 16:10
      A co zrobi pani Merkel, jeśli muzułmanie zechcą przeprowadzać w Niemczech swoje obrzędy obrzezania dziewczynek? Zresztą taki pomysł może przyjść do głowy nie tylko wyznawcom islamu, skoro w Stanach Zjednoczonych miało miejsce coś takiego:
      wyborcza.pl/1,75476,8084079,Wibratory_dla_szescioletnich_dziewczynek_.html
      (Dla leniwych - najistotniejszy fragment tekstu: Na stronach "Psychology Today" prof. Alice Dreger stawia szereg zarzutów autorom badania, które ukazało się w 2007 roku na łamach pisma "Journal of Urology". W badaniu tym trójka naukowców z Cornell Univeristy (jeden z najlepszych amerykańskich uniwersytetów, należący do prestiżowej "Ligi Bluszczowej") próbowała dowieść, że usunięcie napletka łechtaczki i wycięcie części jej trzonu nie powoduje skutków ubocznych.
      Oczywiście nasuwa się pytanie "Po co w ogóle ingerować w kształt łechtaczki?". Otóż według głównego autora badania, prof. Dixa P. Poppasa, zbyt duża łechtaczka może "negatywnie wpływać na identyfikację płciową i rozwój seksualny dziewczynki".
      )
      Obrzezanie jest trwałym i nieodwracalnym uszkodzeniem ciała i nikt nie ma prawa podejmować takiej decyzji w imieniu dziecka. Zgodnie z Kartą praw podstawowych Unii Europejskiej każdy ma prawo do poszanowania jego integralności fizycznej i psychicznej.
      • sibeliuss Re: Merkel o zakazie obrzezania w Niemczech 17.07.12, 16:29
        Przypomniało mi się jak to chyba we Francji zgwałcono sędziego, który uznał strój zgwałconej za zbyt wyuzdany i potraktował jej zachowanie jako prowokujące tj. zachęcające do gwałtu.
      • jedzoslaw Re: Merkel o zakazie obrzezania w Niemczech 17.07.12, 18:50
        mad_telepath napisała:

        > A co zrobi pani Merkel, jeśli muzułmanie zechcą przeprowadzać w Niemczech swoje
        > obrzędy obrzezania dziewczynek? Zresztą taki pomysł może przyjść do głowy nie
        > tylko wyznawcom islamu, skoro w Stanach Zjednoczonych miało miejsce coś takiego
        > :

        Akurat ten zwyczaj nie jest zwyczajem islamskim, lecz afrykańskim (znanym też na innych kontynentach). Muzułmanie afrykańscy zachowali go pomimo przejścia na islam, a i tak dotyczy on niektórych jedynie regionów, nawet chrześcijańskich.
        • mad_telepath Re: Merkel o zakazie obrzezania w Niemczech 17.07.12, 20:04
          Masz rację co do genezy zwyczaju, wyraziłam się nieściśle. Jednak jest obecnie kojarzony z muzułmanami, ponieważ część duchowych muzułmańskich przyczyniła się do jego kontynuowania, dając mu umocowanie religijne, a na domiar złego wraz z islamem przeniósł się w miejsca, gdzie nie był wcześniej praktykowany (smutnym przykładem jest Indonezja). Pomogę sobie cytatem z artykułu Dominiki Mamro:
          Obrzezanie kobiet jest podyktowane tradycją, a nie religią. W Koranie nie ma zapisu głoszącego nakaz postępowania w ten sposób. Niektórzy duchowni głoszą jednak, że islam traktuje kobietę, która nie jest obrzezana za nieczystą. Takie postawienie sytuacji sprawia, że społeczeństwa krajów muzułmańskich zachęcane są do kontynuacji tego procederu.
          • jedzoslaw Re: Merkel o zakazie obrzezania w Niemczech 17.07.12, 20:36
            Dlatego wydaje mi się, że szukając granicy, gdzie kończy się tolerancja wobec tzw. multikulti a zaczyna europejskość należy znaleźć ją właśnie w tej sferze. Obrzezanie chłopców nie jest aż takim barbarzyństwem, bo odbywa się w warunkach klinicznych, ale należy się zastanowić nad tym, czy rodzicom wolno tak ingerować w cielesność i tym samym przyszłość dziecka, jeśli nie idą za tym określone względy zdrowotne.
            • mad_telepath Re: Merkel o zakazie obrzezania w Niemczech 17.07.12, 22:02
              Osobiście jestem przeciw, bo jest to tworzenie precedensu. Jeśli prawo zezwoli na ingerencję w cielesność dziecka z przyczyn pozamedycznych, to ktoś może się domagać zgody na tatuaże, skaryfikację lub piercing.
    • mad_telepath Re: Merkel o zakazie obrzezania w Niemczech 17.07.12, 22:29
      Żeby nie być gołosłowną:
      malygosc.pl/doc/1097344.Tatuaz-dla-Jezusa
      www.znajomapolonia.com/aktualnosci/170/niezmywalny-znak-wiary
      www.hanter.pl/ciekawostki/15879/Tak-wyglada-synek-tatuazysty.html---
      Trze­ba urodzić się błaz­nem, by zos­tać królem.
    • ewa3223 Re: Merkel o zakazie obrzezania w Niemczech 19.07.12, 20:24
      >Nie chcę, by Niemcy były jedynym krajem na świecie, w którym Żydzi nie mogą przeprowadzać swoich obrzędów

      Niech kazdy sie zacznie upominac o prawo do wlasnych obrzedow to zobaczymy jej mineuncertain
      • jedzoslaw Re: Merkel o zakazie obrzezania w Niemczech 19.07.12, 22:17
        Wiadomo, że Niemcy mają wciąż moralniaka wobec Żydów, więc najlepsze byłoby rozwiązanie następujące: niech decyzja o zakazie będzie różna w zależności od landu i podlegała "wewnątrzlandowemu" uregulowaniu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja