sibeliuss 30.07.12, 19:18 Jak często krytykujemy lub deprecjonujemy rzeczy, których sami nie potrafimy zrobić? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
skiela1 Re: Krytycyzm 30.07.12, 21:27 Przypomniales mi historie z lat bardzo dawnych Na lekcjach z okazji przeroznych swiat czy innych waznych dat robilismy 'klasowe gazetki'.Ja nalezalam do grupy plastycznej wiec zawsze na mnie spadalo przewodniczenie (prawie jak project leader) KOnczylo sie zwykle na tym,ze sama musialam taka gazetke zrobic bo leniom po prostu sie nie chcialo. Tym jednym pamietnym razem przynioslam gotowa gazetke do klasy,poprosilam tylko,zeby mi pomogli zawiesic na scianie... No i zaczela sie fala krytyki.Ta moja gazetka w oczach gazetkowych "wspoltworcow"byla kompletnym dnem.Oni zrobiliby to lepiej.. I co ja zrobilam? Cos we mnie peklo - podarlam te gazetke na drobne kawalki. Oczywiscie wszyscy dostalismy dwoje z zachowania. Krytycyzm nie jest zly pod warunkiem,ze zachowuje sie dystans do obiektu oceny i nie jest naladowany negatywnymi emocjami.W przeciwnym razie to tylko krytykanctwo . Odpowiedz Link
iwa_ja Re: Krytycyzm 30.07.12, 21:43 To znana przywara w tzw. kręgach naukowych. Jeżeli jest jakaś dziedzina wiedzy, o której nie wiesz, to znaczy, ze jest ona nieistotna. Wodzem w tej kwestii jest niejaki LB, były szef NBP, mały człowiek. Bardzo mały. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Krytycyzm 30.07.12, 23:50 LB odreagowuje ciężkie dzieciństwo w biedzie i smrodzie. Odpowiedz Link
kai_30 Re: Krytycyzm 30.07.12, 22:14 Ależ notorycznie To jakaś odmiana racjonalizacji chyba, coś jak kwaśne winogrona, z tym, że niekoniecznie dotyczy rzeczy, które nam nie wyszły. Mam w swoim otoczeniu osobę, która jest w tym mistrzynią. Nie potrafi posługiwać się komputerem - ale co to wielkiego, taki komputer, jakby chciała, to by się nauczyła przecież, tylko jej nie zależy. Polacy nie wyszli z grupy? Patałachy, grać nie umieją, co to za filozofia piłkę do bramki wkopać (tak jakby ona umiała, tiaaa...). A ta Radwańska to się rusza jak mucha w smole, chyba ślepa jest, taką piłkę puścić! (w ustach osoby, która nie miała w życiu rakiety tenisowej w ręku brzmi to doprawdy paradnie). I tak dalej, i tak dalej. To chyba niestety nasza wada narodowa - mamy jakies 30 milionów znawców medycyny i sportów wszelakich, ale wyłacznie teoretycznie. Odpowiedz Link
anoagata Re: Krytycyzm 31.07.12, 09:16 Nie krytykuję,potrafię stanąć po obu stronach lady.I nie należę do milionów społeczeństwa co to znają się na lotnictwie ,na trenowaniu drużyny piłkarskiej , rządzeniu Państwem i wielu innych dziedzinach. Odpowiedz Link
loczek62 Re: Krytycyzm 01.08.12, 07:49 Jak odróżnić krytykę od krytykanctwa? Krytyka zawsze idzie z góry, a krytykanctwo z dołu Odpowiedz Link