kriss67
03.09.12, 17:31
Czołem
FC Barcelona - czterokrotny zdobywca Pucharu Europy, dryżyna marzeń, drużyna najpiekniej grająca na planecie Ziemia, tiki taka....I w ogóle....
I dorabia sobie jak może.
Chcecie wziąc ślub na Camp Nou? Jesli tak, za małą salke trzeba zapłacic 1800 euro, a za sale na 1000 osób 13 tysięcy eurokołchozów. Plus do 120 euro od osoby za dania i drinki.
"Jesli ktoś sobie życzy mieć na Camp Nou nie tylko wesele, ale i ślub, nie ma sprawy, w końcu tern stadion nazywają świątynią futbolu".Cena za ceremonie od 1800 do 2500 euro.
Jesli gości weselnych ma witać hymn klubowy, trzeba dorzucić 700 euro.
Wjazd Pucharu Europy na stół weselny to koszt 1500 euro.
Przejazd autokarem pierwszej drużyny kosztuje 1000 euro, plus VAT.
Ślubna pamiątka dla rodziny - koszulka z nazwiskiem i numerem 77,50 euro. "Taniej nie znajdziesz w żadnym oficjalnym sklepie Barcelony".
Wzorem Atletico Madryt i Easpanyolu Barcelona - FC Barcelona planuje sprzedaż.... miłośc aż po grób. Władze klubu podjeły decyzje, że wydzierżawią na stadionie miejsca pochówku. Nisz na urny ma być 30 tysiecy. Cennik za pochówek nie jest jeszcze znany. Atletico Madryt za jedno miejsce żąda 1500 euro plus koszty utrzmania krypty.
To ekekty polityki obecnego szefa FC. Barcelony, pana Sadndro Rosella.
ps. A któż, w dzisiejszych cieżkich czasach, nie dorabia jak może? I każdy orze jak może, jak to powiadają.
Na podstawie tekstu Pana Pawła Wilkowicza, tygodnik "Uważam Rze" nr 35/2012
Pozdro
Krzysztof