Czemu Google nie chce pokazać tych miejsc?

19.09.12, 09:56
Często korzystamy z map satelitarnych Google Maps, które ułatwiają nam życie. Czasami natrafiamy na dziwne plamy, puste miejsca i zamazane fragmenty. Czy to przypadek? Sprawdź, które miejsca na mapie budzą największe kontrowersje.
wiadomosci.onet.pl/kiosk/czemu-google-nie-chce-pokazac-tych-miejsc,5249959,0,fotoreportaz-maly.html
    • skiela1 Re: Czemu Google nie chce pokazać tych miejsc? 19.09.12, 22:35
      Zainteresowala mnie ta strona
      www.flightradar24.com/
      szukam odpowiedzi na pytanie -dlaczego niektore samoloty przelatujace przez ocean robia to takim smiesznym zygzakiemsmileale to tez nie zawsze.
      • loczek62 Re: Czemu Google nie chce pokazać tych miejsc? 19.09.12, 23:00
        Lubię tę stronę. Częstokroć siedząc sobie pod parasolem nad jeziorem Dargin sprawdzałem co akurat nad nami przelatuje.
      • marcin_rz Re: Czemu Google nie chce pokazać tych miejsc? 20.09.12, 10:52
        > szukam odpowiedzi na pytanie -dlaczego niektore samoloty przelatujace przez oce
        > an robia to takim smiesznym zygzakiem:-

        może halsują?
        wink

        > Zainteresowala mnie ta strona
        > www.flightradar24.com/

        tez ją lubię
        Najbardziej mnie zdziwiło, że samoloty lecące z Kanady do Dubaju lecą nad Polską.
        • skiela1 Re: Czemu Google nie chce pokazać tych miejsc? 20.09.12, 18:22
          We wtorek lecial LOT z Toronto do Warszawy,zwykle tylko zachacza o Grenlandie a tym razem prawie przez srodek.
          O te zygzaki musze zapytac kuzynke-jest "techniczna" w LOT'cie wiec powinna wiedziec.
          Moze to przez te turbulencje..suspicious
          • loczek62 Re: Czemu Google nie chce pokazać tych miejsc? 20.09.12, 18:27
            A może to chodzi o przeciwne wiatry, lub zajętość "korytarzy"?
    • loczek62 Re: Czemu Google nie chce pokazać tych miejsc? 20.09.12, 13:40
      Przejrzałem parę miejsc w Warszawie i np. jw2305 jest widoczna, ale inne tereny wojskowe wokół już nie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja