[Niemcy] Seks = płodzenie dzieci?

03.07.04, 11:52
Apel do mężczyzn: Częściej uprawiajcie seks!

Niemieccy konserwatyści apelują do mężczyzn, aby częściej uprawiali seks i
zwiększyli krajowy wskaźnik urodzeń.

Parlamentarzysta i ojciec szóstki dzieci Johannes Singhammer twierdzi, że
populacja Niemiec starzeje się, więc jego rodacy powinni dołożyć wszelkich
starań, aby uratować przed katastrofą przeciążony system emerytur.
/onet/
/Czy celem uprawiania seksu musi być płodzenie potomstwa, dlaczego apel jest
skierowany tylko do mężczyzn? Facet sam trzasnął sześcioro dziecia i uważa,
ze to takie wspaniałe mnieć w domu przedszkole/
    • diablica_28 Re: [Niemcy] Seks = płodzenie dzieci? 03.07.04, 12:37
      Cóz aby miec przesdzkole w domku wystarczy adoptowac dwoje lub troje
      dzieciaków z przepełnionych domów dziecka.
      A sex bedzie łączył ludzi tylko dla przyjemności.
      • zzrobert Re: [Niemcy] Seks = płodzenie dzieci? 04.07.04, 17:18
        I będą się mnożyć geny pijaków i dresów?
    • gagunia Re: [Niemcy] Seks = płodzenie dzieci? 03.07.04, 14:40
      sloggi napisał:

      > Apel do mężczyzn: Częściej uprawiajcie seks!

      Popieram, aczkolwiek jedno dziecie zdecydowanie mi wystarczy wink

      KaCPEr, synek moj jedyny, wlasnie konczy dzisiaj rok :
      forum.gazeta.pl/forum/72%2C2.html?f=621&w=10577948&a=13383535
    • narysuj.mi.baranka Re: [Niemcy] Seks = płodzenie dzieci? 03.07.04, 20:48
      W narzucaniu ludziom przez panstwo duzej ilosci dzieci jest cos upiornego...
      • sloggi Re: [Niemcy] Seks = płodzenie dzieci? 04.07.04, 01:46
        narysuj.mi.baranka napisała:

        > W narzucaniu ludziom przez panstwo duzej ilosci dzieci jest cos upiornego...
        >
        Szkoda, że w zamian Państwo nie oferuje w tej chwili już zupełnie nic, inaczej
        mielibyśmy zatrzęsienie "poświęcających się".
        • narysuj.mi.baranka Re: [Niemcy] Seks = płodzenie dzieci? 04.07.04, 13:12
          Mnie taka polityka "rozplodowa" kojarzy sie wprost z III Rzesza. Pamietam jak
          Hrabal opisal w "Obslugiwalem angielskiego krola", ze bohater jako idealny
          przedstawiciel rasy aryjskiej zostal skierowany do takiej "fermy" i polaczony z
          idealna Niemka. I jakby na znak przeklenstwa takiego zwiazku urodzil im sie
          synek upiorny, maniakalnie wbijajacy gwozdzie w podloge.
      • geograf Re: [Niemcy] Seks = płodzenie dzieci? 04.07.04, 10:41
        ale z drugiej strony czymś upiornym jest myśl o tym,że niedługo system emerytalny (również w Polsce) załamie się...
        • wgfc Re: [Niemcy] Seks = płodzenie dzieci? 04.07.04, 11:02
          Sprawa jest skomplikowana - interes państwa wymaga czasem prowadzenia polityki
          pronatalistycznej, a czasem nie. Przy czym rozwój techniki może wpływać na to,
          że "bogactwo narodu" można osiągnąć bez promocji rozrodczości. Żeby było
          bardziej pogmatwanie, władza wcale nie musi liczyć się z interesem państwa, ale
          dbać o swój interes polityczny. Dla pewnych partii płodność i rozrodczość są
          priorytetem same w sobie.
      • squelette_de_serpent Re: [Niemcy] Seks = płodzenie dzieci? 04.07.04, 17:28
        tu masz wybór, dużo bardziej upiorna sytuacja ma miejsce w chinach.
    • kokolores Re: [Niemcy] Seks = płodzenie dzieci? 04.07.04, 23:48
      Czeste uprawianie seksu ,a plodzenie dzieci to insza inszosc!!
      Badanie wykazuja ,ze coraz czesciej mezczyzni maja problemy z plodzeniem
      dzieci!!(nie tylko niemieccy)
      www.ekonline.de/mednews/n1512b.htm
      Od 1 stycznia 2004 Niemieckie Kasy Ubezpieczenia Zdrowotnego placa tylko polowe
      za sztuczne zaplodnienia,reszte musza pszyszli(lub nie) rodzice sami zaplacic!!
      Jakie skutki??
      Mniej dzieci!!

      Politycy mysla poprostu nielogicznie!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja