Nierowne prawa w kwestii stanu cywilnego.

03.07.04, 16:35
"Mezatka?" - tak bywam czesto (do znudzenia) zagadywana via gg. Jak to sie
dzieje, ze faceci maja prawo oczekiwac by kobieta byla wolna (w sensie
niecheci do dzielenia sie nia) a gdy tego samego oczekuje kobieta (z tych
samych powodow) bywa oskarzana o poszukiwanie meza?
    • geograf Re: Nierowne prawa w kwestii stanu cywilnego. 03.07.04, 19:37
      narysuj.mi.baranka napisała:

      > Jak to sie dzieje, ze faceci maja prawo

      a kto im dał takie prawo?
      czy zdanie nie powinno brzmieć: jak to się dzieje,że faceci uzurpują sobie prawo.... ???

      >oczekiwac by kobieta byla wolna (w sensie niecheci do dzielenia sie nia)

      na pewno napisałaś to,o co Ci chodziło?

      >a gdy tego samego oczekuje kobieta (z tych samych powodow) bywa oskarzana o >poszukiwanie meza?

      bo może jest to męski szowinizm i męskie poczucie własności "terytorium" ???
      poza tym: gdy tego oczekuje,czy o to pyta kobieta?

      Cóż powiedzieć-problemów takich nie mam, sam również nie prowadze takich rozmów,alke mam wrazenie,że ktoś tu próbuje nadmuchać aferę,której nie ma...
      • narysuj.mi.baranka Re: Nierowne prawa w kwestii stanu cywilnego. 03.07.04, 19:47
        Przykro mi, ze tak twierdzisz. Nie oceniaj mnie. Skierowalam konkretne pytanie,
        poniewaz ja sie z tym problemem spotykam (nie napisalam?).
        • geograf Re: Nierowne prawa w kwestii stanu cywilnego. 03.07.04, 19:52
          ale skoro Ty się z tym problemem spotykasz, to czy jest to powód,aby od razu nazywać takimi słowami i uogólniać do całej płci?
          • narysuj.mi.baranka Re: Nierowne prawa w kwestii stanu cywilnego. 03.07.04, 20:20
            Nudzisz sie? Czy miales zly dzien?
            Na podstawie doswiadczen i obserwacji mam wrazenie, ze jest to pewna
            prawidlowosc. Dlatego napisalam "faceci".
            Prosze Cie, przejrzyj tutejsze watki. Jest tu mnostwo uogolnien a nie
            zauwazylam tam Twoich uwag.
            • wgfc Re: Nierowne prawa w kwestii stanu cywilnego. 03.07.04, 20:34
              Narysuj.mi.baranka napisała:

              > Nudzisz sie? Czy miales zly dzien?

              Ja myślę, że Geograf Cię szpieguje oraz zajmuje sie wyszukiwaniem "tendencji"
              w Twych wypowiedziach smile)))
              • narysuj.mi.baranka Re: Nierowne prawa w kwestii stanu cywilnego. 03.07.04, 20:36
                smile)))
    • zo_h Re: Nierowne prawa w kwestii stanu cywilnego. 03.07.04, 20:37
      Jest świetna recepta na Twoje kłopoty z natrętami, którzy w sposób ciągły
      molestują Ciebie pytaniami czy jesteś mężatką. Wystarczy, że zauważysz w Gadu-
      gadu pewną jego szczególną opcję a mianowicie po kliknięciu to rozwijane menu
      mój status (tam gdzie się zmienia go) jest coś takiego jak "pokazuj status
      tylko znajomym". Wystarczy postawić tam "ptaszka" i zazwyczaj wszelkie zaczepki
      ustają ... bo po co zaczepiać osobę, która nie jest dostępna. A tym którym
      będzie zależało na znalezieniu Ciebie i napisaniu to i tak dokonają tego.

      Wyżej wymieniona metoda jest stosowana przeze mnie i jak na razie praktycznie
      ze 100% skutecznością. W przeciągu ok. rocznego okresu napisały do mnie
      przypadkowo tylko dwie osoby.

      Pozdrawiam ... wybór oczywiście należy do Ciebie.

      Aha i generalizujesz ... ten procent nudziarzy od stanu cywilnego to nawet nie
      procent a może jedynie promil wszystkich facetów.
Pełna wersja