Wciornastki,przędziory lub zmieniki żrą moją yukkę

04.07.04, 03:08
Moją yukkę zaczęły pałaszować jakieś śmieszne robale. Myślałem, że to jakieś
tam mszyce, ale pani w sklepie ogrodniczym uswiadomiła mi, że one mają
zuwaczki za słabe, żeby poradzić sobie z yukkową włókniną liści [nazwa z
kosmosu]. Zatem zależnie od wyglądu są to wciornastki, przędiorki lub
zmieniki - z tej litanii wolałbym wciornastki czyli przelezieńce, bo mają
najbardziej ludową nazwę.
    • sloggi Wciornastki czyli przyleżeńce 04.07.04, 03:09
      Przylżeńce (Thysanoptera), owady z rzędu zaliczanego do podgromady owadów
      uskrzydlonych, dzielącego się na dwa podrzędy: przylżeńce pokładełkowe
      (Terebrantia), które posiadają silnie żyłkowane skrzydła i pokładełka
      umożliwiające samicom nacinanie tkanek roślinnych w celu złożenia jaj, oraz
      przylżeńce rurkowe (Tubulifera), o rurkowatym zakończeniu odwłoka, występującym
      u obydwu płci, i skrzydłach pozbawionych żyłkowania.

      Przylżeńce występują na całej kuli ziemskiej, znanych ich jest ok. 4000
      gatunków, spośród których kilkaset zamieszkuje Europę. Przylżeńce osiągają
      niewielkie rozmiary ciała - gatunki strefy tropikalnej dochodzą do 10 mm
      długości, europejskie osiągają 0,5-5 mm.

      Ubarwienie przeważnie ciemne, szare lub brunatne, niekiedy czerwone lub żółte.
      Skrzydła wąskie, wydłużone, o strzępiastych krawędziach, odnóża skoczne z
      przylgami na stopach ułatwiającymi utrzymanie się na roślinach. Narządy gębowe
      typu kłująco-ssącego służą do pobierania z tkanek roślinnych soku stanowiącego
      pożywienie większości przedstawicieli przylżeńców.

      Nieliczne gatunki prowadzą tryb życia drapieżny, atakując inne owady, m.in.
      kleszcze i mszyce. Przebywają głównie na łąkach i polach uprawnych, gdzie
      niekiedy wyrządzają pewne szkody. Przylżeńce przechodzą rozwój z przeobrażeniem
      niezupełnym.

      Niektóre gatunki przenoszą wirusy wywołujące choroby roślin, liczne są
      szkodnikami. W Polsce znanych jest ok. 100 gatunków przylżeńców, m.in.
      wciornastek pszenicznik (Haplothrips tritici) i wciornastek tytoniowiec (Thrips
      tabaci), atakujący m.in.: tytoń, pomidory, marchew i cebulę.
      • narysuj.mi.baranka Re: Wciornastki czyli przyleżeńce 04.07.04, 12:58
        Na mojej mlodszej yucce, pojawily sie masowo takie brazowe narosla polaczone z
        kleista wydzielina. Wwczesniej chorowala na to agawa. Agawe umylam woda z
        mydlem.
        Yukka poszla na balkon, zeby nie zarazila innych.
    • gagunia Re: Wciornastki,przędziory lub zmieniki żrą moją 04.07.04, 07:09

      moja skutecznie zezarly jakies potwory w zeszlym roku. a taka byla ladna... sad
      niestety pani w sklepie nie znala sie na robalach i najpierw mi wciskala, ze
      przelalam, przesuszylam albo cos tam jeszcze. pozniej dala mi cos, co nie
      zadzialalo, bo bylo juz chyba za pozno na ratunek i yukka padla.


      forum.gazeta.pl/forum/72%2C2.html?f=621&w=10577948&a=13383535
    • wgfc Re: Wciornastki,przędziory lub zmieniki żrą moją 04.07.04, 08:48
      Sloggi napisał:

      > Moją yukkę zaczęły pałaszować jakieś śmieszne robale

      I co zrobisz?
      Uratujesz życie yukki kosztem życia robali, czy też uratujesz zwierzątka
      kosztem roślinki?
      wink
      • eva09 Re: Wciornastki,przędziory lub zmieniki żrą moją 04.07.04, 09:22
        Głosuję za yukką kosztem robali smile
        • adhamah Re: Wciornastki,przędziory lub zmieniki żrą moją 04.07.04, 09:53
          eva09 napisała:

          > Głosuję za yukką kosztem robali smile


          Ale ich jest więcej. Lepiej ocalić jedno istnienie zamiast kilkudziesięciu, a
          może kilkuset? smile
          • eva09 Re: Wciornastki,przędziory lub zmieniki żrą moją 04.07.04, 10:37
            adhamah napisał:

            > eva09 napisała:
            >
            > > Głosuję za yukką kosztem robali smile
            >
            >
            > Ale ich jest więcej. Lepiej ocalić jedno istnienie zamiast kilkudziesięciu, a
            > może kilkuset? smile


            Przemyśłałam to co napisłaeś. Masz rację - to poważny dylemat moralny - moja
            poprzednia decyzja była zbyt pochopna. Wycofuję się smile.
            Zostawiam Sloggiego z tym problemem - będę kibicować smile)).
            Tymczasem znikam - pogoda jest piękna.
            Tymczasem
            smile
      • sloggi Re: Wciornastki,przędziory lub zmieniki żrą moją 04.07.04, 11:56
        wgfc napisał:

        > I co zrobisz?
        > Uratujesz życie yukki kosztem życia robali, czy też uratujesz zwierzątka
        > kosztem roślinki?
        > wink

        Narysuj mi nie miałaby takiego dylematu tongue_outPPPP
    • geograf Re: Wciornastki,przędziory lub zmieniki żrą moją 04.07.04, 10:44
      może spóbuj wyparzyć roabki?
      chociaż czy yukka wytrzyma garnek wrzątku....
      hm
      • wgfc Re: Wciornastki,przędziory lub zmieniki żrą moją 04.07.04, 10:54
        To jest nieludzka propozycja tongue_out
        • geograf Re: Wciornastki,przędziory lub zmieniki żrą moją 04.07.04, 10:56
          czasami trzeba się odczłowieczyć,żeby dojść doc elu.co innego,że niekiedy jest to stan eprmanentny...

          oj..raz nie zawsze-można spróbować, najwyżej będzie nauczka na przyszłość.
          Sloggi-do dzieła!
          • sloggi Re: Wciornastki,przędziory lub zmieniki żrą moją 04.07.04, 11:54
            Yukka została zgodnie z poradą pani z ogrodniczego spryskana po zachodzie
            słońca (dobrze, ze nie musiałem odstawiać do tego egzorcyzmów z freskami na
            twarzy). Powtórka za 7 dni.
            • geograf Re: Wciornastki,przędziory lub zmieniki żrą moją 04.07.04, 17:31
              to takie...
              małowidowiskowe...
              po wrzatku miałbyś efekty natychmiastowe- brak robaków.
              • amfenix Re: Wciornastki,przędziory lub zmieniki żrą moją 04.07.04, 20:02
                Zawsze można napuścić na towarzystwo biedronkę, i chlebek załatwi przy
                okazji....Ale biedronki pryskać chyba nie należy, wrzątkiem też nie bardzo,
                kropki spłyna.
              • amfenix Re: Wciornastki,przędziory lub zmieniki żrą moją 04.07.04, 20:08
                A tak serio.Właśnie zakupiłam dwa tomiska pod tytułem ochrona roslin, czyli jak
                skutecznie zabić, zamordować, ukatrupić i wykas.....różne takie.Kupiłam bo
                wydawało mi się przez siedem lat że jestem architektem krajobrazu ale się
                myliłam,o ja naiwna, klienci wytłumaczyli mi, że moim powołaniem powinno być
                wylewanie tysięcy litrów preparatów chemicznych na ich pożeraną inwestycję
                finansową czytaj ogród.Co też namiętnie czynię.Jak chcecie coś opryskać do mnie
                jak w dym!
                • sloggi Re: Wciornastki,przędziory lub zmieniki żrą moją 05.07.04, 00:05
                  Dasz poczytać o zmieniku lucernowym?
    • xkropka Re: Wciornastki,przędziory lub zmieniki żrą moją 05.07.04, 09:32
      Sloggi, a czym zlałeś yukkę? Bo mi przędziorki obsiadły krotona...
      • sloggi Re: Wciornastki,przędziory lub zmieniki żrą moją 05.07.04, 09:38
        Spojrzę w domu i wieczorem napiszę - skuteczne, bo robale są jakby
        nieistniejące.
        • adhamah Re: Wciornastki,przędziory lub zmieniki żrą moją 05.07.04, 09:43
          Może się chwają tylko gdy Ciebie widzą? tongue_out
          • sloggi Re: Wciornastki,przędziory lub zmieniki żrą moją 05.07.04, 09:47
            One tak jakby zmieniły swój wygląd na zszarzały i nieruchomy.
            • adhamah Re: Wciornastki,przędziory lub zmieniki żrą moją 05.07.04, 09:50
              sloggi napisał:

              > One tak jakby zmieniły swój wygląd na zszarzały i nieruchomy.

              Nie, nie opowiadaj, nie mogę tego słuchać. Były takie szczęśliwe... sad
              • sloggi Re: Wciornastki,przędziory lub zmieniki żrą moją 05.07.04, 10:01
                adhamah napisał:

                > sloggi napisał:
                >
                > > One tak jakby zmieniły swój wygląd na zszarzały i nieruchomy.
                >
                > Nie, nie opowiadaj, nie mogę tego słuchać. Były takie szczęśliwe... sad
                >
                Ale ich nie zjadłem!!!
                ps. uciskały moją yukkę - yukka to też żywe stworzenie.
                • adhamah Re: Wciornastki,przędziory lub zmieniki żrą moją 05.07.04, 10:05
                  Przyjdzie odpowiedni czas i zostaniesz osądzony wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja