Dura lex, sed lex?

16.01.13, 12:34
A może raczej "Miękkie prawo, ale jednak prawo"
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13233354,Kibole_skazani_i_musza_przeprosic_pobitego.html?lokale=warszawa#BoxWiadTxt
Zapewne młodzieńcy śmieją się teraz z Sędziego jak to dał się nabrać....
    • 1zorro-bis Re: Dura lex, sed lex? 16.01.13, 12:42
      to chyba jakies jaja?smirk
      • ewa9717 Re: Dura lex, sed lex? 16.01.13, 13:07
        Zawsze w takim wypadku panu sędziemu całym sercem życzę spotkania wieczorkiem takiej grupy kiboli.
        • loczek62 Re: Dura lex, sed lex? 16.01.13, 13:22
          Odnoszę nieodparte wrażenie że życzenie tego typu byłoby dla Sędziego bardzo wychowawcze...
          • 1zorro-bis Re: Dura lex, sed lex? 16.01.13, 13:38
            big_grinbig_grinbig_grin
    • jedzoslaw Re: Dura lex, sed lex? 16.01.13, 14:17
      Nie wiem, po prostu nie wiem, co powiedzieć... Za podobny czyn Polak w UK (tak, czyn seksualny, ale szkody zbliżone) miał dostać dożywocie, a u nas wyrok w zawiasach i 10.000 odszkodowania, którego i tak nie ściągną bo, k*rwa z czego??? Ile może mieć pieniędzy 20-letni kibol?
      No, obrońcy "patriotów", co macie do powiedzenia? Kibole pod Jasną Górą wam nadal nie przeszkadzają? Oczywiście, nie wszyscy kibice to bandyci, ale ciekaw jestem, ilu z tych "patriotów" miało czyste konto w policji? Nadal jeszcze nie dotarło do co poniektórych, że igracie ze zwykłą hołotą? Karnie wysłałbym tych skurwysynów do Afganistanu, niech pokażą swój "patriotyzm". Wstyd mi za taki kraj, takie prawo, taką politykę.
    • jhbsk Re: Dura lex, sed lex? 16.01.13, 14:18
      Za takie okaleczenie powinni mu dożywotnio wypłacać rentę. Niemałą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja