darek1
17.07.04, 18:48
Ciężka moja dola. Wtyka nos w nie swoje sprawy a nie chcę się z nią kłucić.
Mieszka ze 20 kilometró od nas ale dzwoni 2 razy dziennie a raz na tydzień
musi nas nawiedzić . Z roku na rok coraz gorzej. A jak wy sobie z tym
radzicie /