jedzoslaw
25.02.13, 21:21
www.krytykapolityczna.pl/artykuly/czytaj-dalej/20130223/nedza-optymizmu-czyli-o-smiertelnych-niebezpieczenstwach-pozytywnego
Nie czytuję "Krytyki Politycznej", ani nie sympatyzuję, jednak ten artykuł wali ostro i konkretnie to, co trzeba powiedzieć o tego typu pseudofilozoficznym bełkocie. Makulatury "keepsmilingowej", prymitywnych podręczników z cyklu: "jak siebie samego wyciągnąć z bagna ciągnąc za włosy" i innych podobnych jest po prostu zatrzęsienie. Co ciekawe, często czytywane są przez tych, co najbardziej gardłują o swoim racjonalizmie i ateizmie. Wiadomo, że z braku jednego sacrum tworzy się na siłę inne, szkoda tylko, że tak płytko.