Święta czy czarownica?

06.03.13, 18:55
Jedną z odpowiedzi Matki Teresy na krytykę naukowcy cytują za dziennikarzem Christopherem Hitchensem: - Jest coś pięknego w widoku wielu ubogich, których przyjmuję. Muszą cierpieć jak Chrystus na krzyżu. Świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu - cytuje eurekalert.org i przypomina: - Mimo takiego podejścia, gdy Matka Teresa sama potrzebowała opieki paliatywnej, otrzymała ją w nowoczesnym szpitalu amerykańskim.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13516396,Naukowcy_obalaja_mit_Matki_Teresy___Nie_taka_swieta_.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta
    • jhbsk Re: Święta czy czarownica? 06.03.13, 19:26
      Ciekawe, co takiego świat zyskał dzięki jakiemukolwiek cierpieniu?
    • keepersmaid Re: Święta czy czarownica? 06.03.13, 21:08
      Czarownica.
      To wiadomo od dawna, ze metody jej i zgromadzenia byly conajmniej "dyskusyjne".
      Np. odmawianie chorym fachowej opieki medycznej nawet jesli bylaby bezplatna (ktos iny zalatwil lekarza spacjaliste, dowoz i ew. leki ale siostrzyczki odmowily, bo tak ma byc).
    • morfeusz_1 Re: Święta czy czarownica? 06.03.13, 21:17
      matka po prostu , po prostu matka
      • loczek62 Re: Święta czy czarownica? 06.03.13, 21:27
        morfeusz_1 napisał:

        > matka po prostu , po prostu matka

        Taka "matka" jak z proboszcza "ojciec"?
        • morfeusz_1 Re: Święta czy czarownica? 06.03.13, 21:32

          oj loczek loczek nie bądź jak twojego ojca dzieci trochę pokory dla Matki Teresy
          • loczek62 Re: Święta czy czarownica? 06.03.13, 21:35
            Może z łaski swojej nie mieszaj do dyskusji mojego zmarłego ojca.
            • morfeusz_1 Re: Święta czy czarownica? 06.03.13, 21:43
              oł pardon ty natomiast nie szargaj świętości
              • jedzoslaw Re: Święta czy czarownica? 06.03.13, 21:53
                Podejrzewam, że jak wszędzie, gdzie w grę wchodzą wielkie pieniądze dochodziło do wielu szwindli, starannie ukrywanych przed Matką Teresą. Tam, gdzie ona nie miała bezpośredniej kontroli, dopuszczano się nadużyć i nie wydawano pieniędzy uczciwie.
                • morfeusz_1 Re: Święta czy czarownica? 06.03.13, 22:07

                  śpiewaków każdy może namierzyć tylko lepiej żeby to było wcześniej bo później może być gorzej
              • matti.x Re: Święta czy czarownica? 06.03.13, 22:51
                morfeusz_1 napisał:

                > oł pardon ty natomiast nie szargaj świętości

                A gdzie Loczek rzekomo "szargał" jakąś świętość, jeśli łaska odpowiadać za treść własnych enuncjacji?

                Bo "trochę pokory" nie oznacza chyba zakazu krytyki, zwłaszcza już wobec osób jakkolwiek publicznych, w tym kościelnie błogosławionych.
                • morfeusz_1 Re: Święta czy czarownica? 06.03.13, 22:57
                  każdy ma swoje świętości
                  ja wiarę w osobę nie w systemy
                  jedni zbierają znaczki pocztowe inni grają w czerwone jeszcze inni czarnymi kartami grają ostatnio w bambuko bo to jest teraz w modzie
                  • matti.x Re: Święta czy czarownica? 06.03.13, 23:07
                    morfeusz_1 napisał:

                    > każdy ma swoje świętości

                    Ok, ale Ty nie napisałeś, że chodzi o twoje.
                    A wobec braku takiego określenia, można było uznać, iż chodzi o jakieś wspólne, powszechne czy coś takiego.

                    Jeśli chodzi o twoje własne, to owszem, winno się je szanować i szargać nie wolno. Tylko trzeba o tym wcześniej wiedzieć.
                    • morfeusz_1 Re: Święta czy czarownica? 06.03.13, 23:16

                      nie mam zamiaru udowadniać że nie jestem wielbłądem i wdawać się w polemikę w stylu
                      Ja to ja ty to ty kto jest głupszy ja czy ty ja to ja ty ja kto jest głupszy ty czy ja

                      mam nadzieję że wiesz

                      A nieomylnych wypowiedzi poszukaj sobie u nieomylnych, w niektórych wypowiedziach je zapewne tu odnajdziesz - takie rebusy z jadem ja to nazywam i jak mogę to się nie wtrącam
                      Jeżeli jednak już coś napiszę nie bez winy swojej bo nikt nie omylnym nie jest oprócz loczka i zorro zapewne to ja stanę po stronie słabszego i nie muszę krakać jak wrony,zakończyłem temat
                      • matti.x Re: Święta czy czarownica? 06.03.13, 23:34
                        > nie mam zamiaru udowadniać że nie jestem wielbłądem

                        Myślę sobie, że nikt rozsądny dowodów absolutnych nie oczekuje. Oczekuje się uczciwości, której się ani udowodnić nie da, ani też udawanie jej skuteczne nie jest.

                        > A nieomylnych wypowiedzi poszukaj sobie u nieomylnych

                        Skąd pomysł, że takich mógłbym szukać?
                        Zresztą... nieomylność bywa częściej własna niż cudza, a od takiej mało się można nauczyć.

                        > zakończyłem temat

                        Jednostronność nieco niepokojąca. Acz nie jakoś zanadto smile
          • sibeliuss Re: Święta czy czarownica? 06.03.13, 22:15
            morfeusz_1 napisał:

            >
            > oj loczek loczek nie bądź jak twojego ojca dzieci trochę pokory dla Matki Teresy

            Ile masz lat i jest to pytanie jak najbardziej serio.
            • morfeusz_1 Re: Święta czy czarownica? 06.03.13, 22:17

              o co ci chodzi
              • sibeliuss Re: Święta czy czarownica? 06.03.13, 22:47
                morfeusz_1 napisał:

                >
                > o co ci chodzi

                Już kombinujesz big_grin
                • morfeusz_1 Re: Święta czy czarownica? 06.03.13, 22:52
                  ja w prostych żołnierskich słowach odpowiedziałem txt na txt nie powinieneś być adwokatem bo oddałem honory za nietakt niezamierzony
                  • sibeliuss Re: Święta czy czarownica? 06.03.13, 23:44
                    Ale ja czasami lubię wiedzieć ile rozmówca ma lat, myślałem, że tylko kobiety krygują się, gdy zapyta się je o wiek. big_grin
                  • skiela1 Re: Święta czy czarownica? 06.03.13, 23:50
                    Oczekiwanie od loczka pokory czy szacunku w tym przypadku, to jak oczekiwanie zeby czarek przestal na forum pic.Oni sa bardzo do siebie podobni :]
                    • sibeliuss Re: Święta czy czarownica? 07.03.13, 00:00
                      Dodam tylko, że pytanie o wiek Morfiego z Polski nie ma nic wspólnego z jego rozmowami z Loczkiem.
                      • skiela1 Re: Święta czy czarownica? 07.03.13, 00:09
                        Brzmi na 50 :]
    • skiela1 Re: Święta czy czarownica? 06.03.13, 22:39
      Za zadne pieniadze bym do Kalkuty nie pojechala.

      Naukowcow o takie od_krycie bym nie podejrzewala,raczej finansistow.
      Wniosek,ze na kazda fundacje przyjdzie odpowiedni czas.
      • tjbazuka Re: Święta czy czarownica? 07.03.13, 01:09
        teraz to sie nazywa Kolkata.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja