sibeliuss
07.03.13, 08:14
- Dzwoniłam do znajomych, a oni wcale nie pytali, co u mnie – wszystko wiedzieli z mojego profilu. Nagle wszystko przestało mieć dla mnie sens. Relacje międzyludzkie przestały mieć znaczenie. Liczyły się tylko lajki, fotki, komentarze – niby ciekawe, fajne, ale płytkie – wyznaje jedna z użytkowniczek Facebooka, która w pewnym momencie zrozumiała, że portal społecznościowy zawładnął jej życiem. A jak jest z Tobą?
wiadomosci.onet.pl/kiosk/uzaleznieni-od-logowania,1,5417689,kiosk-wiadomosc.html