Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech....

14.03.13, 08:31
i co teraz Jarek na to powie?big_grinbig_grinsmirk
wyborcza.pl/1,75248,13555238,Angela_Merkel_ma_polskie_korzenie.html
    • marcin_rz Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 10:48
      Ja bym swojego nazwiska nie zmienił, widocznie Kazmierczak się wstydził swojego pochodzenia i wolał zostac przykładnym Niemcem zmieniając nazwisko. Bycie "polaczkiem" pewnie musiało mu bardzo przeszkadzać.
      • 1zorro-bis Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 11:14
        jak bys za Adolfa w Niemczech mieszkal i nazywal sie Milewski to bys szybko na Milera zmienil....smirk
        • marcin_rz Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 11:19
          "Trudno mówić o przymusie, skoro doszło do tego na początku lat 30. XX w., zanim władzę w Niemczech objął Hitler."

          Możliwe że antycypował..... wink

          Cały tekst: wyborcza.pl/1,75248,13555238,Angela_Merkel_ma_polskie_korzenie.html#ixzz2NVZ33OCn
          • 1zorro-bis Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 11:45
            zmienil nazwisko w 1930 roku. Wtedy juz w Niemczech nieciekawie bylo.....smirk

            Leben

            Horst Kasner wurde 1926 als Sohn des Polizisten Ludwig Kaźmierczak (* 1896 in Posen; † 1959 in Berlin) und dessen Ehefrau Margarethe im Berliner Stadtteil Pankow geboren, wo er auch aufwuchs. Sein Vater war als uneheliches Kind von Anna Kaźmierczak und Ludwig Wojciechowski geboren worden und war Anfang der 1920er Jahre, nachdem die bis nach dem Ersten Weltkrieg preußische Provinz Posen 1920 wieder polnisch geworden war, nach Berlin übergesiedelt. 1930 änderte die Familie den Nachnamen in Kasner.[1]

            Über die Art des Wehrdienstes des bei Kriegsende Achtzehnjährigen Horst Kasner und eine eventuelle Kriegsgefangenschaft ist nichts bekannt. Horst Kasner studierte ab 1948 Theologie, zunächst in Heidelberg und anschließend in Hamburg. Er heiratete die zwei Jahre jüngere Latein- und Englischlehrerin Herlind Jentzsch (* 8. Juli 1928 in Danzig). Im Juli 1954 wurde die gemeinsame Tochter Angela geboren.
        • sibeliuss Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 11:19
          Byli tacy co nie zmieniali i włos im z głowy nie spadł. I bynajmniej nie byli to volksdeutsche smile
          • 1zorro-bis Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 11:47
            tak, tak....Bo Ty w tamtych czasach w Niemczech zyles i duzo wiesz.smirk
            Wiesz co? Nie wypowiadaj sie lepiej na ten temat, bo widac, ze masz ZERO pojecia, Sibeliussie.smirk

            sibeliuss napisał:

            > Byli tacy co nie zmieniali i włos im z głowy nie spadł. I bynajmniej nie byli t
            > o volksdeutsche smile
            • sibeliuss Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 12:34
              Ty wtedy żyłeś i masz pojęcie smile
              • 1zorro-bis Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 12:38
                wyobras sobie, ze z racji mieszkania tutaj kikadzíesiat lat i koligacji rodzinnych siegajacych do 1700 roku mam na pewno wieksze pojecie w tej kwestii od Ciebie.smirk
                sibeliuss napisał:

                > Ty wtedy żyłeś i masz pojęcie smile
                • sibeliuss Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 12:41
                  Masz kilkadziesiąt, a jesteś tam dzieści smile
                  ps. Ty tak ogólnie to jesteś "alfa i omega", przynajmniej takie można mieć wrażenie smile
                  • 1zorro-bis Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 12:48
                    absolutnie NIE. Natomiast Ty - jako zywo - przypminasz mi nasze dzieci. Jestescie prawie w tym samym wieku (najstarsze) i one tez wszystko lepiej wiedza. Do czasu. Gdy nadchodzi "zyciowa bomba" i wtedy okazuje sie ze nie zawsze jajko jest madrzejsze od kury. Sorry, starego koguta...big_grinbig_grinsmirk
                    sibeliuss napisał:

                    > Masz kilkadziesiąt, a jesteś tam dzieści smile
                    > ps. Ty tak ogólnie to jesteś "alfa i omega", przynajmniej takie można mieć wraż
                    > enie smile
                  • 1zorro-bis Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 12:49
                    a propos "dziesiat" i "dziesci" - to wieksza polowe zycia spedzam juz tu.smirk
                    sibeliuss napisał:

                    > Masz kilkadziesiąt, a jesteś tam dzieści smile
                    > ps. Ty tak ogólnie to jesteś "alfa i omega", przynajmniej takie można mieć wraż
                    > enie smile
                    • sibeliuss Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 12:54
                      Jeśli to Twoje biologiczne dzieci to musiałeś bardzo wcześnie zostać ojcem, skoro masz dzieci w moim wieku smile
                      • 1zorro-bis Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 13:19
                        jezeli Ty urodziels sie - jak sam twierdzisz w 1973 roku to nasze najstarsze jest tyklko 5 lat od Ciebie mlodsze. No, chyba ze nie powiedziales prawdy.smirk
                        Co w necie jest mozliwe i wlasnie bedziesz "balowal" swoje 75 te urodziuny....big_grin
                        sibeliuss napisał:

                        > Jeśli to Twoje biologiczne dzieci to musiałeś bardzo wcześnie zostać ojcem, sko
                        > ro masz dzieci w moim wieku smile
                        • sibeliuss Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 13:39
                          Owszem, urodziłem się w 1973. Ile jesteś ode mnie starszy?
                          • 1zorro-bis Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 13:40
                            o 22 lata....smirk
                            sibeliuss napisał:

                            > Owszem, urodziłem się w 1973. Ile jesteś ode mnie starszy?
                            • sibeliuss Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 13:41
                              No sympatycznie suspicious
                              • 1zorro-bis Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 13:46
                                a wiiiiidzisz.big_grin
                                sibeliuss napisał:

                                > No sympatycznie suspicious
                                • 1zorro-bis Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 13:47
                                  no i we wrzesniu zostane po raz trzeci......dziadkiem.big_grin
                                  • sibeliuss Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 13:52
                                    Ja w pewnym sensie już jestem, ale pojedynczym.
                                    • 1zorro-bis Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 13:57
                                      dziadkiem?smirk
                                      sibeliuss napisał:

                                      > Ja w pewnym sensie już jestem, ale pojedynczym.
                                      • sibeliuss Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 14:06
                                        A o czym piszemy?
                                        big_grin
                                        • 1zorro-bis Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 14:19
                                          to ....sorry, ile miales ....lat?!big_grinsmirk
                                          sibeliuss napisał:

                                          > A o czym piszemy?
                                          > big_grin
                                          • sibeliuss Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 14:27
                                            Napisałem "w pewnym sensie".
                                            Wnuczka jest w spadku po bracie, ma 4,5 roku i mam na jej punkcie pierdolca suspicious
                                            • 1zorro-bis Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 14:28
                                              a.....teraz rozumiem. To jestes takim "dzíadkiem" na godziny.
                                              To najlepsza wersja! My tez! Bo nasze "pociechy" daleko od nas mieszkaja....big_grin
                                              sibeliuss napisał:

                                              > Napisałem "w pewnym sensie".
                                              > Wnuczka jest w spadku po bracie, ma 4,5 roku i mam na jej punkcie pierdolca :&#
                                              > 62;
        • jedzoslaw Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 11:20
          Problem w tym, że on zmienił nazwisko przed dojściem do władzy Adolfa (w radiu mówili, że było to w roku 1930), ale jednak wiadomo, że w owych czasach Polacy w Niemczech nie byli, delikatnie mówiąc, lubiani.
          • jedzoslaw Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 11:55
            A może po prostu kwestia wygody? Łatwiej Niemcom wymówić "Kasner" niż "Kaźmierczak", a znaczy chyba to samo.
            • 1zorro-bis Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 12:04
              Kazmierczak nie znaczy nic.
              A poniewaz pochodzil z Poznania to prawdopodobnie czul sie Niemcem i blizej mu bylo mentalnie do Niemiec niz do Polski. W koncu od pokolen Poznan nalezal do Prus.
              • 1zorro-bis Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 12:06
                ...od 1793 roku.smirk
              • sibeliuss Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 12:37
                I to jest sedno tematu. Duża część Wielkopolan czuła się na pewnym etapie Prusakami, a nie Polakami.
                • izydor88 Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 14:17
                  To ja,jako Wielkopolanka z dziada pradziada też się wypowiem.
                  Kaźmierczaków w Poznaniu i Wielkopolsce mnóstwo.To jedno z najbardziej popularnych nazwisk - są i w mojej rodzinie.
                  Z drugiej strony - mnóstwo też poznaniaków o niemieckich nazwiskach - Handke,Paetz,Schulz,Schneider.
                  Tak się to wszystko wymieszało smile I dobrze.
                  • sibeliuss Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 14:19
                    Ciekawe czy wszyscy po równo mają "poznański charakter".
                  • 1zorro-bis Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 14:21
                    no wlasnie......big_grin
                    Mojego wujka - lekarza - za odmowe zmiany nazwiska na "rasowo niemiecki" wyslali na Ostfront. Mimo ze byl oficerem....big_grin
                    izydor88 napisała:

                    > To ja,jako Wielkopolanka z dziada pradziada też się wypowiem.
                    > Kaźmierczaków w Poznaniu i Wielkopolsce mnóstwo.To jedno z najbardziej popularn
                    > ych nazwisk - są i w mojej rodzinie.
                    > Z drugiej strony - mnóstwo też poznaniaków o niemieckich nazwiskach - Handke,Pa
                    > etz,Schulz,Schneider.
                    > Tak się to wszystko wymieszało smile I dobrze.
                    • izydor88 Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 14:35
                      No właśnie,pradziadka NL hitlerowcy wywalili z Poznania,bo miał niemieckie nazwisko,a nie chciał podpisać Volkslisty.
                      Czysto "poznański charakter",to czysta zgroza jest.
                      Oszczędność posunięta do granic absurdu...
                      • 1zorro-bis Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 14.03.13, 14:37
                        i gdzie wyladowal?smirk
                        • 1zorro-bis Re: Zakamuflowana "polska opcja" w Niemczech.... 15.03.13, 07:23
                          jeszcze troche i Angela polskie obywatelstwo dostanie....big_grin
                          wyborcza.pl/1,75248,13562568,Prababcia_sluzaca__dziadek_policjant__Poznanscy_przodkowie.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja