Profesorowie idą na bruk

25.03.13, 13:12
Uniwersytet Medyczny w Łodzi zwalnia kilkudziesięciu profesorów i doktorów habilitowanych. Pierwsze wypowiedzenia nauczyciele akademiccy dostali na początku tygodnia. Na uczelni wrze. Na korytarzach trwają spekulacje, kto będzie następny do zwolnienia.

Kiedy na uniwersytecie zaczęto liczyć godziny pracy poszczególnych wykładowców, okazało się, że niektórzy zamiast wymaganych 240 godzin w semestrze mają 24.

wyborcza.pl/1,75248,13614333,Tego_jeszcze_nie_bylo__Profesorowie_ida_na_bruk.html
    • czarek_sz Re: Profesorowie idą na bruk 25.03.13, 14:06
      I co, wielkie halo bo profesorowie idą na bruk ? no to niech się przekwalifikują np na pracownika ochrony, perukarza albo na stroiciela fortepianów. Mnie, gdy po trzydziestu kilku latach pracy pokazano bramę w Urzędzie Pracy gdzie się zarejestrowałem dokładnie tak poradzono smile
      • skiela1 Re: Profesorowie idą na bruk 25.03.13, 14:25
        czarek_sz napisał(a):

        > I co, wielkie halo bo profesorowie idą na bruk ? no to niech się przekwalifikuj
        > ą

        Waptpie zeby bylo konieczne.
        Z tego co czytam to dla nich byl to tylko dodatkowy etat.
        • czarek_sz Re: Profesorowie idą na bruk 25.03.13, 14:34
          'Zwolnimy kilkadziesiąt osób. Ci, którzy dostaną wypowiedzenia, nie będą szczęśliwi. Ale to nie tak, że wysyłamy na bezrobocie ludzi w trudnej sytuacji. Większość wypowiedzeń dostaną lekarze z tytułami naukowymi. Oprócz etatów akademickich pracują w szpitalach i przychodniach.'

          Dokładnie tak jest, mają po kilka etatów. A jeśli na każdy poświęcają tylko godzin co na Uczelniach, no to można sobie wyobrazić, jakie dochody osiągają praktycznie niewiele robiąc.
          • matt.j Re: Profesorowie idą na bruk 31.03.13, 23:06
            > 'Zwolnimy kilkadziesiąt osób. Ci, którzy dostaną wypowiedzenia, nie będą szczęś
            > liwi. Ale to nie tak, że wysyłamy na bezrobocie ludzi w trudnej sytuacji. Więks
            > zość wypowiedzeń dostaną lekarze z tytułami naukowymi. Oprócz etatów akademicki
            > ch pracują w szpitalach i przychodniach.'

            Gadanie o strasznych zwolnieniach... Żadna uczelnia nie zwolni samodzielnego pracownika naukowego jeśli jest jego podstawowym miejscem zatrudnienia. Choćby kompletnie nic nie robił poza dydaktyką to nie tkną go ponieważ jest bardzo ważny przy akredytacji. Jedyne sytuacje, które znam gdy samodzielni byli zwalniani to ze względu na potyczki personalne. Ale i tak nie mają się co martwić bo zawsze znajdą się uczelnie, które ich z otwartymi ramionami przyjmą aby mieć punkty dodatkowe przy akredytacji także pisanie tu o urzędzie pracy, wyrzucaniu na bruk szczególnie w kontekście uczelnianych lekarzy, którzy mają po kilka etatów jest trochę śmieszne. W końcu ktoś zabrał się za wieloetatowych lekarzy i robi z nimi porządek. A niestety tacy są w każdym uniwersytecie medycznym, pracują przynajmniej na 2-3 etatach… co nie znaczy, że w pracy spędzają tyle czasu ile wynoszą ich etaty.
        • ewa9717 Re: Profesorowie idą na bruk 25.03.13, 14:45
          A niby dlaczego utrzymywać rzesze ludzi, którzy nic nie robią? Poza tym, nie czarujmy się, jeśli tytuł zapewniał dozywocie, prowadziło to do znanych nam, łagodnie mówiąc, wypaczeń.
          Podobna sytuacja jest w naszej kochane TV misyjnej, która płaci za tzw. stan nieczynny i podobne durnoty.
          • czarek_sz Re: Profesorowie idą na bruk 25.03.13, 15:15
            To jest właśnie pozostałość po PRL - że czy się stoi czy się leży w III RP też się należy. Milionowe premie za obiekty buble czy tworzenie fikcyjnych stanowisk dla swoich z zarobkami rzędu dziesiąteki tys zł czy jak w przypadku Grada ponad sto patoli miesięcznie /prócz 'obrywów'/ za fikcyjny etat.
            • sibeliuss Re: Profesorowie idą na bruk 25.03.13, 16:01
              Pamiętasz Pati Koti?
              • czarek_sz Re: Profesorowie idą na bruk 25.03.13, 16:35
                https://www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-650/-550/faktonline/634786291971698485.jpg

                A co, już nie jest ze Zbychem ?
            • iwa_ja Re: Profesorowie idą na bruk 28.03.13, 22:03
              Mam mieszane uczucia. Z jednej strony, patrząc na moją uczelnię, myślę, że najwyższy czas przewietrzyć trochę tę kupę profesorów, którzy od kilkudziesięciu lat czytają swoją jedyną książkę na wykładzie. Z drugiej strony, pani Kudrycka nie jest w stanie wypracować paradygmatu oceny pracowników naukowych i liczy ich dorobek... od opublikowanej strony w uznanych (?) czasopismach. Z trzeciej strony, "uznane czaspisma" często to gnioty, których nikt nie czyta. Ja na przykład publikuję w czasopismach, które nie mają statusu "uznanych", ale leżą na biurkach praktyków. Ale nie spełniają warunków tzw. "parametryzacji", bo np. nie mają streszczenia po angielsku (bo to kosztuje wydawnictwo), albo nie mają recenzji (często lipnej, znajomego i krewnego królika (bo recenzja to przynajmniej 5 stów, a to kosztuje wydawnictwo). Z czwartej strony, w mojej dziedzinie, czyli ekonomii, miesiąc waży znacznie więcej niż sto lat w archeologii, więc wiele razy wycofywałam swój tekst jako nieaktualny. Więc nie publikowałam. W mojej jednostce jest profesor, który publikuje co rok. Na 400 stron jest 300 przedruków z aktów prawnych, reszta to streszczenia innych publikacji. Publikuje wraz ze swoimi doktorantami (swoją świtą) czyli oni piszą, on się podpisuje. On ma dożywocie na uczelni, ja muszę walczyć. Nie jest ważne, co o nim sądzą studenci (a źle sądzą), ma opublikowane strony, tylko to się liczy.
              • 1zorro-bis Re: Profesorowie idą na bruk 29.03.13, 08:46
                i czyz to nie jest polityka ? smirk
    • pam_pa_ram_pam Re: Profesorowie idą na bruk 01.04.13, 15:51
      Nie idą na bruk, tylko do prywatnych uczelni, które dają lepszą kasę.
      Do czasu, aż nadejdzie niż demograficzny (minimum to rocznik 2003 - czyli mają jeszcze troszkę czasu). Potem w pokorze wrócą... albo przejdą na zasłużo0ne emerytury.
      • iwa_ja Re: Profesorowie idą na bruk 01.04.13, 20:45
        Nie idą do prywatnych uczelni, bo żeby się tam dostać... Bez znajomości nie da rady. Fakt, kasa lepsza, ale to nie jest uczenie, to jest prostytuowanie się.
        • czarek_sz Re: Profesorowie idą na bruk 01.04.13, 21:01
          Bo w III RP, żeby być 'kimś' ,żeby być na topie mieć kasę trzeba się skurwić do cna, do żywego się zeszmacić.
          • matt.j Re: Profesorowie idą na bruk 02.04.13, 21:09
            czarek_sz napisał(a):
            > Bo w III RP, żeby być 'kimś' ,żeby być na topie mieć kasę trzeba się skurwić do
            > cna, do żywego się zeszmacić.

            Nie przypominam sobie abyś kiedyś coś wspominał o własnym doświadczeniu bycia "kimś" albo "na topie". Także też domyślam się, że swoją jednoznaczną opinię jaką tylko drogą do czegoś można w życiu dojść opierasz jedynie na zasłyszanych gminnych wieściach i aferkach a nie realnym życiu... Eh ci stali czytelnicy Faktu i Super Ekspresu...
            • czarek_sz Re: Profesorowie idą na bruk 02.04.13, 21:48
              Nie przyrównuj swego bytu do czyjegoś. Żyłeś w puchu w PRL to nie znaczy że każdy tak miał. Pimpusiu Sadełko smile
              matt.j napisał:

              > czarek_sz napisał(a):
              > > Bo w III RP, żeby być 'kimś' ,żeby być na topie mieć kasę trzeba się skur
              > wić do
              > > cna, do żywego się zeszmacić.
              >
              > Nie przypominam sobie abyś kiedyś coś wspominał o własnym doświadczeniu bycia "
              > kimś" albo "na topie". Także też domyślam się, że swoją jednoznaczną opinię jak
              > ą tylko drogą do czegoś można w życiu dojść opierasz jedynie na zasłyszanych gm
              > innych wieściach i aferkach a nie realnym życiu... Eh ci stali czytelnicy Faktu
              > i Super Ekspresu...
              >
              • sibeliuss Re: Profesorowie idą na bruk 03.04.13, 10:36
                To Ty piejesz za czasami, gdy prosto z Waryńskiego lazłeś w krzaki pić z kumplami, inni w tym czasie mieli normalne domy, byli trzeźwi inie dawali rady związać końca z końcem. A byli to ludzie światli i wykształceni, nie oszczymury.
                • czarek_sz Re: Profesorowie idą na bruk 03.04.13, 14:38
                  G...o o mnie wiesz nieudaczniku życiowy a sądy wydajesz. Że niby ja nie stworzyłem normalnego domu, byłem marginesem ? ty kundlu wredny na jakiej podstawie tak twierdzisz ? na tej samej zasadzie ja mogę napisać że chodzisz po śmietnikach i jedzenia szukasz bo uczciwa praca Ci śmierdzi.
                  Ci światli i wykształceni o których piszesz byli gorsi od tych' oszczumurów'. Gorsi bo byli pasożytami żyjącymi na Ich koszt. I też chodziła chlać w krzaki ta Twoja cała 'światła ynteligencja' i jeśli już smile
                  sibeliuss napisał:

                  > To Ty piejesz za czasami, gdy prosto z Waryńskiego lazłeś w krzaki pić z kumpla
                  > mi, inni w tym czasie mieli normalne domy, byli trzeźwi inie dawali rady związ
                  > ać końca z końcem. A byli to ludzie światli i wykształceni, nie oszczymury.
                  • sibeliuss Re: Profesorowie idą na bruk 03.04.13, 14:49
                    Nie jesteś mnie w stanie obrazić, ten dom to stworzyła Twoja żona, która musi być aniołem. Bez niej nie siedziałbyś w ciepłych ciapach przed komputerkiem i nie miałbyś co dzień obiadu. A wiem o Tobie tyle ile napisałeś na tym forum. Obrazem Ciebie jest też to co piszesz o innych. Zatem albo kłamiesz, albo naprawdę miałeś szczęście w życiu i trafiałeś na dobrych ludzi, którzy dawali Ci kolejne szanse. Wypisujesz, że Ty zawsze byłeś sobą - to nie ulega wątpliwości. Tylko byłeś sobą, czyli kim? To, że Ty potrafisz taplać się w forumowym rynsztoku, a potem wstawać i mówić że nic się nie stało to żadna chluba i robienie ze swojego życia szkoły przetrwania w sytuacji, gdy tak dużo zależało od Ciebie samego jest kpiną. A że nie szanujesz siebie to chociażby łatwość wpadania w jakieś chore gadki z wyzywającym Cię kolesiem - i Ty ten brak konsekwencji tłumaczysz sobie na forum obroną dobrego imienia ojczyzny, śmiech na sali.
                    wiem, że będziesz skwapliwie czytał to forum jeszcze długo i dlatego będę często przywoływał Twój login, żeby móc popatrzeć jak mimo danego słowa nie dajesz rady nie pisać i lżysz mnie sapiąc na klawiaturą.
                    • czarek_sz Re: Profesorowie idą na bruk 03.04.13, 15:06
                      Pierwsze zdanie jakie napisałem w poprzednim poście jak najbardziej aktualne. ..... o mnie wiesz skoro tak piszesz. Myślę też, że zwyczajnie mi zazdrościsz. Pracowitości ,zaradności życiowej i że zapewniłem swoim dzieciom, swojej rodzinie godne życie, ciężką uczciwa pracą. Żona w domu ja przynoszę kasę na utrzymanie oraz odkładam na wczasy, na przyszłe nasze mieszkanie itd. Takie było, nadal jest moje życie. Żona do niczego nie dokładała i nie dokłada chociaż emeryturę ma, ja łożę na wszystko i robię to z miłą chęcią, bez gadania i wypominania. Myślę że to co piszę Ciebie przerasta. Dlaczego przerasta ? bo masz kompleksy /plus nienawiść do mnie/ których ja nie znam ale że je masz tu aż paruje z Twoich postów. Bądź zdrów i pracuj nad sobą, warto.
                      sibeliuss napisał:

                      > Nie jesteś mnie w stanie obrazić, ten dom to stworzyła Twoja żona, która musi b
                      > yć aniołem. Bez niej nie siedziałbyś w ciepłych ciapach przed komputerkiem i ni
                      > e miałbyś co dzień obiadu. A wiem o Tobie tyle ile napisałeś na tym forum. Obra
                      > zem Ciebie jest też to co piszesz o innych. Zatem albo kłamiesz, albo naprawdę
                      > miałeś szczęście w życiu i trafiałeś na dobrych ludzi, którzy dawali Ci kolejne
                      > szanse. Wypisujesz, że Ty zawsze byłeś sobą - to nie ulega wątpliwości. Tylko
                      > byłeś sobą, czyli kim? To, że Ty potrafisz taplać się w forumowym rynsztoku, a
                      > potem wstawać i mówić że nic się nie stało to żadna chluba i robienie ze swojeg
                      > o życia szkoły przetrwania w sytuacji, gdy tak dużo zależało od Ciebie samego j
                      > est kpiną. A że nie szanujesz siebie to chociażby łatwość wpadania w jakieś cho
                      > re gadki z wyzywającym Cię kolesiem - i Ty ten brak konsekwencji tłumaczysz sob
                      > ie na forum obroną dobrego imienia ojczyzny, śmiech na sali.
                      > wiem, że będziesz skwapliwie czytał to forum jeszcze długo i dlatego będę częst
                      > o przywoływał Twój login, żeby móc popatrzeć jak mimo danego słowa nie dajesz r
                      > ady nie pisać i lżysz mnie sapiąc na klawiaturą.
                      • skiela1 Re: 03.04.13, 15:33
                        Jezeli wg.Ciebie jest taki beznadziejny to po co tu piszesz .
                        • sibeliuss Re: 03.04.13, 15:37
                          skiela1 napisała:

                          > Jezeli wg.Ciebie jest taki beznadziejny to po co tu piszesz .

                          No właśnie to usiłuję od niego wydobyć, ale trafiam na opór materii.
                          • czarek_sz Re: 03.04.13, 15:44
                            Może moja obecność spowoduje że staniesz się tolerancyjnym człowiekiem, że pokonasz własne kompleksy, nienawiść do myślących inaczej niż Ty ? jeśli tak, to wszystkie Twoje dotychczasowe obelgi, oszczerstwa i kłamstwa pod moim adresem będą tego warte.
                            sibeliuss napisał:

                            > skiela1 napisała:
                            >
                            > > Jezeli wg.Ciebie jest taki beznadziejny to po co tu piszesz .
                            >
                            > No właśnie to usiłuję od niego wydobyć, ale trafiam na opór materii.
                            • sibeliuss Re: 03.04.13, 16:09
                              czarek_sz napisał(a):

                              > Może moja obecność spowoduje że staniesz się tolerancyjnym człowiekiem,

                              No za wzór to Ty chyba jednak robić nie możesz, nie schlebiaj sobie smile
                              • matt.j Re: 03.04.13, 20:52
                                sibeliuss napisał:
                                > No za wzór to Ty chyba jednak robić nie możesz, nie schlebiaj sobie smile

                                smile
                  • matt.j Re: Profesorowie idą na bruk 03.04.13, 18:31
                    czarek_sz napisał(a):
                    > G...o o mnie wiesz nieudaczniku życiowy a sądy wydajesz. Że niby ja nie stworzy
                    > łem normalnego domu, byłem marginesem ? ty kundlu wredny na jakiej podstawie ta
                    > k twierdzisz ? na tej samej zasadzie ja mogę napisać że chodzisz po śmietnikach
                    > i jedzenia szukasz bo uczciwa praca Ci śmierdzi.
                    > Ci światli i wykształceni o których piszesz byli gorsi od tych' oszczumurów'. G
                    > orsi bo byli pasożytami żyjącymi na Ich koszt. I też chodziła chlać w krzaki ta
                    > Twoja cała 'światła ynteligencja' i jeśli już smile

                    No i Czarku gdzie twoje życie zgodne z ewangelią, z nauczaniem Jezusa? Chyba dość daleko jednak od tego jesteś bo jak można być blisko Jezusa i jego nauki kisząc w sobie tyle bezinteresownej nienawiści, zawiści i wrogości do bliźnich. Nie chodzi tu o nadstawianie drugiego policzka a o to co masz w sobie, jak się starasz jak mniemam dowartościować lżąc innych. Twierdzisz jedno, czynisz zupełnie odwrotnie.
                    To jest zwyczajna dwulicowość, której pełno u wiernych niestety, szczególnie tych uważających się za "najgorliwszych" wyznawców religijnych skupionych w okół obozu politycznego PiS i radia Maryja. Dla mnie to jest wypaczanie wiary, religii, i przez takich fanatyków dwulicowych polski kościół zmierza prostą droga do upadku, jeszcze 10-20 lat i rozumni ludzie, nie zgadzający się na taką hipokryzję odejdą od kościoła.
                    • 1zorro-bis Re: Profesorowie idą na bruk 03.04.13, 18:37
                      Matt....bo to jest przeciez katolicka milosc do blizniego swego.....smirk
                      A Ty jako "puchowy komuch" tego nie rozumiesz.....big_grinsmirk
              • matt.j Re: Profesorowie idą na bruk 03.04.13, 18:23
                czarek_sz napisał(a):
                > Nie przyrównuj swego bytu do czyjegoś. Żyłeś w puchu w PRL to nie znaczy że każ
                > dy tak miał. Pimpusiu Sadełko smile

                No tak, przecież jestem komunistą... Ale w PRLu jedyny puch jaki zaliczyłem to ten z niemowlęcej poduszki smile
                • 1zorro-bis Re: Profesorowie idą na bruk 03.04.13, 18:24
                  no.....Matt! Nareszciue sie przyznales! Spales w.....komunistycznym puchu!big_grinbig_grinsmirk
                  • matt.j Re: Profesorowie idą na bruk 03.04.13, 18:37
                    1zorro-bis napisał:
                    > no.....Matt! Nareszciue sie przyznales! Spales w.....komunistycznym puchu!big_grinbig_grin:
                    > S

                    Jestem tego pewien, w tamtych czasach to moja poduszka nie była kupowana na zgniłym zachodzie i nie była z kapitalistycznego puchu smile Pewnie w polskim komunistycznym sklepie sprzedającym komunistyczne towary produkcji krajowej. Chociaż prędzej niż sklepowa mogła być szyta przez moją mamę a puch nie komunistyczny a wiejski smile Chociaż może i na wsi w tamtych czasach robiono puch komunistyczny? W sumie to nie wiem, za mały byłem. Ale Czarek ma tu na pewno wiele do powiedzenia, który puch był bardziej komunistyczny a który mniej... Przecież jest ekspertem od wydawania opinii na temat życia innych ludzi wink
                    • 1zorro-bis Re: Profesorowie idą na bruk 03.04.13, 18:39
                      Matt....a jak to byl kapitalistyczny puch? Z ....PEWEXU??!big_grin
                      • matt.j Re: Profesorowie idą na bruk 03.04.13, 18:46
                        1zorro-bis napisał:
                        > Matt....a jak to byl kapitalistyczny puch? Z ....PEWEXU??!big_grin

                        Najpierw trzeba byłoby mieć za co kupować w pewexie czy baltonie sad
                        • 1zorro-bis Re: Profesorowie idą na bruk 03.04.13, 18:54
                          ano....to co innego.big_grin
                          To jednak ....komunistyczny.smirk
                • czarek_sz Re: Profesorowie idą na bruk 03.04.13, 18:35
                  Z tego co piszesz Matt oraz Inni /o mnie/ wygląda że w PRL miałeś lekkie życie. Gdyby było inaczej to nie wspierałbyś IIIRP ale ją zwalczał. Stąd moje domniemanie co do Ciebie. Jeśli mylę się to sory.
                  matt.j napisał:

                  > czarek_sz napisał(a):
                  > > Nie przyrównuj swego bytu do czyjegoś. Żyłeś w puchu w PRL to nie znaczy
                  > że każ
                  > > dy tak miał. Pimpusiu Sadełko smile
                  >
                  > No tak, przecież jestem komunistą... Ale w PRLu jedyny puch jaki zaliczyłem to
                  > ten z niemowlęcej poduszki smile
                  >
        • matt.j Re: Profesorowie idą na bruk 02.04.13, 21:01
          iwa_ja napisała:
          > Nie idą do prywatnych uczelni, bo żeby się tam dostać... Bez znajomości nie da
          > rady.

          Niestety to tak najczęściej wygląda. Ale na państwowych też zazwyczaj trzeba mieć znajomości żeby dostać etat jeśli nie jest się samodzielnym pracownikiem naukowym.

          > Fakt, kasa lepsza, ale to nie jest uczenie, to jest prostytuowanie się.

          Zadziwiające, że takie kategoryczne zdanie najczęściej słychać z ust tych, którzy na prywatnych etatów nie dostali... Zazdrość czy co? ;P
          • iwa_ja Re: Profesorowie idą na bruk 02.04.13, 21:22
            Ja dostałam, jakby co.
            • 1zorro-bis Re: Profesorowie idą na bruk 02.04.13, 21:31
              bo zeby byc kims to najpierw trzeba zaczac od......mycia kibli. Uczy pokory.smirk
              • matt.j Re: Profesorowie idą na bruk 02.04.13, 21:38
                1zorro-bis napisał:
                > bo zeby byc kims to najpierw trzeba zaczac od......mycia kibli. Uczy pokory.smirk

                Nie każdy musi przejść przez cały schemat american dream wink
                • 1zorro-bis Re: Profesorowie idą na bruk 02.04.13, 23:59
                  nie kazdy. To prawda. Ale wiesz jak wtedy kazdy sukcesik smakuje? Wiem cos o tym.....big_grin
                  matt.j napisał:

                  > 1zorro-bis napisał:
                  > > bo zeby byc kims to najpierw trzeba zaczac od......mycia kibli. Uczy poko
                  > ry.smirk
                  >
                  > Nie każdy musi przejść przez cały schemat american dream wink
                  >
                  • matt.j Re: Profesorowie idą na bruk 03.04.13, 10:29
                    1zorro-bis napisał:
                    > nie kazdy. To prawda. Ale wiesz jak wtedy kazdy sukcesik smakuje? Wiem cos o ty
                    > m.....big_grin

                    Wydaje mi się, że tak samo jak każdy sukces, do którego doszło się samodzielnie. Niezależnie czy zaczynając od zmywaka czy od zwykłej pracy.
                  • matti.x Re: Profesorowie idą na bruk 03.04.13, 18:32
                    1zorro-bis napisał:

                    >> bo zeby byc kims to najpierw trzeba zaczac od......mycia kibli.
                    > Ale wiesz jak wtedy kazdy sukcesik smakuje? Wiem cos o tym.....big_grin


                    Zorro - Wydanie Specjalne dla Ciebie:

                    Zazwyczaj ciężko stwierdzić zwykłemu śmiertelnikowi, jak kiblowy sukces smakuje.
                    Więcej można orzec o zapachu: sukces takowy jest jako pierdnięcie - tylko własny ładnie śmierdzi big_grin
                    • 1zorro-bis Re: Profesorowie idą na bruk 03.04.13, 18:37
                      WON! Paszol w p.....u!smirk
                      matti.x napisał:

                      > 1zorro-bis napisał:
                      >
                      > >> bo zeby byc kims to najpierw trzeba zaczac od......mycia kibli
                      >
                      .
                      > > Ale wiesz jak wtedy kazdy sukcesik smakuje? Wiem cos o tym.....big_grin

                      >
                      > Zorro - Wydanie Specjalne dla Ciebie:
                      >
                      > Zazwyczaj ciężko stwierdzić zwykłemu śmiertelnikowi, jak kiblowy sukces smak
                      > uje
                      .
                      > Więcej można orzec o zapachu: sukces takowy jest jako pierdnięcie - tylko własn
                      > y ładnie śmierdzi big_grin
              • sibeliuss Re: Profesorowie idą na bruk 03.04.13, 10:37
                1zorro-bis napisał:

                > bo zeby byc kims to najpierw trzeba zaczac od......mycia kibli. Uczy pokory.smirk
                >
                Ty myłeś?
                • 1zorro-bis Re: Profesorowie idą na bruk 03.04.13, 13:02
                  mylem.smirk
                  I wiele innych rzeczy robilem.smirk
            • matt.j Re: Profesorowie idą na bruk 02.04.13, 21:39
              iwa_ja napisała:
              > Ja dostałam, jakby co.

              Czyli ptak co własne gniazdo itd... wink
              • iwa_ja Re: Profesorowie idą na bruk 02.04.13, 21:43
                Matt, odpuść! Do cholery, ja piszę o pewnym zjawisku, piszę o degrengoladzie nauki polskiej, do czego przyczyniamy się po trochu i my. Bo żyć trzeba.
                • matt.j Re: Profesorowie idą na bruk 03.04.13, 10:27
                  iwa_ja napisała:
                  > Matt, odpuść! Do cholery, ja piszę o pewnym zjawisku, piszę o degrengoladzie na
                  > uki polskiej, do czego przyczyniamy się po trochu i my. Bo żyć trzeba.

                  Ale masz rację. Zjawisko istnieje ale nie wrzucajmy wszystkiego do jednego worka. Fakt, że większość uczelni prywatnych to maszynki do robienia pieniędzy i nic niewartych dyplomów ale jednak są wyjątki. Niektórzy znajomi opowiadają jak to byli wzywani przez władze prywatnych uczelni w których dorabiają po to aby obniżyli kryteria zaliczenia... Zresztą państwowe uczelnie w większości traktują studentów zaocznych podobnie - płacą i przynoszą dochody to trzeba im trochę ulżyć w porównaniu z dziennymi. Jednak na niektórych szanujących się prywatnych uczelniach są kierunki naprawdę elitarne na wysokim poziomie, nie możemy ich z góry dyskwalifikować tylko dla tego, że są na prywatnych uczelniach.
                  Tak naprawdę wszystko zależy od polityki władz uczelni.
    • 1zorro-bis Re: Profesorowie idą na bruk 03.04.13, 18:40
      ja zaczynalem od mycia kibli. Ty myszko konczysz na myciu kibli.big_grin
      WOT - takaja roznica....smirk
Inne wątki na temat:
Pełna wersja