Ziobro kontra "mafia w kitlach". Siedem lat proces

26.03.13, 14:03
Następna " afera ' poszła się j.......ć

wyborcza.pl/1,75968,13629405,Ziobro_kontra__mafia_w_kitlach___Siedem_lat_procesu.html
Kiedy wreszcie ktoś postawi go przed Trybunałem Konstytucyjnym.....
    • mi.ka.n Re: Ziobro kontra "mafia w kitlach". Siedem lat p 26.03.13, 15:30
      A kto ma te istniejące MAFIE w togach i kitlach rozbijac?
      • matanzas Re: Ziobro kontra "mafia w kitlach". Siedem lat p 26.03.13, 18:56
        mi.ka.n napisała:

        > A kto ma te istniejące MAFIE w togach i kitlach rozbijac?

        Ziobro już pokazał jak rozbijał......

        Czy ktoś kiedyś będzie w stanie policzyć ilu ludzi przez tą bandę z pisu nie doczekało przeszczepu np. serca , bo oni chcieli pokazać - że walczą z układem ? i dzięki temu zniszczyli Transplantację w Polsce ???
        Ja z mojej perspektywy ( 5 miesięcy w szpitalu - transplantacja )- dużo się nasłuchałem opowieści o ludziach którzy nie doczekali...
        • czarek_sz Re: Ziobro kontra "mafia w kitlach". Siedem lat p 26.03.13, 19:37
          A czy jest ktoś w stanie policzyć ile za rządów PO zmarło chorych ponieważ odmówiono Im karetki ,bo odmówiono Im przyjęcia do szpitala bo Arłukowicz za leki dawniej refundowane każe płacić 100 % ?
          • sibeliuss Re: Ziobro kontra "mafia w kitlach". Siedem lat p 26.03.13, 19:53
            Czarek, my o grupie, Ty o dupie.
            Leżałeś na coś dłużej w szpitalu?
            • czarek_sz Re: Ziobro kontra "mafia w kitlach". Siedem lat p 26.03.13, 20:09
              Ponad trzy i pół roku zajmowałem się chorym na raka, także w szpitalu. Co do istoty sprawy to tak samo jakbym to ja bym leżał. Bo ślepy nie jestem, swoje widziałem. Także lekarzy dla których jeden chory mniej jeden więcej to jak plunąć.
              sibeliuss napisał:

              > Czarek, my o grupie, Ty o dupie.
              > Leżałeś na coś dłużej w szpitalu?
              • sibeliuss Re: Ziobro kontra "mafia w kitlach". Siedem lat p 26.03.13, 20:33
                Jak rozumiem uważasz, że lekarz powinien po każdym pacjencie rozpaczać jak rodzina?
                • czarek_sz Re: Ziobro kontra "mafia w kitlach". Siedem lat p 26.03.13, 20:54
                  Fruwa mi czy lekarz współczuje choremu pacjentowi czy nie, natomiast uważam, że ma obowiązek rzetelnie wykonywać to za co bierze kasę. A za świadome narażanie pacjenta na utratę zdrowia lub życia powinien beknąć. Zbyt wiele żądam ?
                  sibeliuss napisał:

                  > Jak rozumiem uważasz, że lekarz powinien po każdym pacjencie rozpaczać jak rodz
                  > ina?
                  • sibeliuss Re: Ziobro kontra "mafia w kitlach". Siedem lat p 26.03.13, 21:38
                    Jeśli sam jesteś i byłeś zawsze rzetelny to masz prawo.
          • izydor88 Re: Ziobro kontra "mafia w kitlach". Siedem lat p 26.03.13, 19:58
            Czaruś,a Twoim zdaniem Ziobro był fajny?
            Rządowi Tuska można policzyć,ile zaoszczędził NFZ na lekach refundowanych.Dużo,a wszystko to dla dobra pacjenta.
            Być może - lekarze są nadmiernie ostrożni,ale kto zaryzykuje własną kasę - na "nieuzasadnioną refundację",odsetki i kary?
            • ewa9717 Re: Ziobro kontra "mafia w kitlach". Siedem lat p 26.03.13, 21:05
              Myślę, że Czarkowi idzie o coś, co nie wymaga od lekarza ryzykowania własną kasą. O traktowanie pacjentów jak mierzwy.
              I wiem, o czym mówię.
          • matanzas Re: Ziobro kontra "mafia w kitlach". Siedem lat p 26.03.13, 23:01
            czarek_sz napisał(a):

            > A czy jest ktoś w stanie policzyć ile za rządów PO zmarło chorych ponieważ odmó
            > wiono Im karetki ,bo odmówiono Im przyjęcia do szpitala bo Arłukowicz za leki d
            > awniej refundowane każe płacić 100 % ?

            Czarek ja wspominam jeden przypadek -ale mający bardzo niedobre skutki .....
            i pisze to z perspektywy człowieka który przeżył to na własnej skórze -sercu ....
            a nie tylko z perspektywy obserwatora -" opiekuna w szpitalu ???"
            przed "afera " 0 ziobry było w Polsce 168 przeszczepów serca - w następnym roku po niecałe 60 a ośrodek w Warszawie został całkowicie sparaliżowany - przestał robić jakiekolwiek przeszczepy .....
            więc nie pie..dl mi tutaj z jakimiś bzdurami - ( przepraszam za słowa ale ....)

            Mam gdzieś kto rządzi - wszystko to jedna banda pis , sld , po....
            tylko ze PIS właśnie doprowadził do zapaści Transplantologi w Polsce ..... a nie PO
            sytuacja w służbie zdrowia jest beznadziejna nie od dzisiaj ..... za PIS czy SLD wcale nie było lepiej.....więc Sławek .....
            • czarek_sz Re: Ziobro kontra "mafia w kitlach". Siedem lat p 26.03.13, 23:28
              'pisze to z perspektywy człowieka który przeżył to na własnej skórze -sercu ....
              a nie tylko z perspektywy obserwatora -" opiekuna w szpitalu ???"

              Sprawa dotyczyła mojego syna więc nie była to z mojej strony tylko perspektywa biernego obserwatora. Być może bardziej cierpiałem niż syn ponieważ byłem bardziej świadom tego co widziałem a czego On nie dostrzegał. Przynajmniej takie odnosiłem wrażenie.
              • sibeliuss Re: Ziobro kontra "mafia w kitlach". Siedem lat p 26.03.13, 23:33
                A ja odnoszę wrażenie, że z jednej strony piszesz, że Ciebie wali kto rządzi, ale jak ktoś obraża Twoją ulubioną partię to zaraz ripostujesz w ten sam od lat sposób. Otóż nie jesteś apolityczny i masz polityczne marzenia.
                A co do syna, umiesz ocenić jego cierpienie i je zdeprecjonować? Podziwiam, ja nie potrafiłbym.
                • morfeusz_1 Re: Ziobro kontra "mafia w kitlach". Siedem lat p 27.03.13, 00:39

                  nie pytam czy jest na sali lekarz który was rozsądzi ale mam pytanie z innej beczki czy wierzycie w niezawisłość sądów oraz obiektywizm werdyktów bo jeśli tak to nie ma o co bić piany, na razie tak myślę bo przecież chyba jeszcze można apelować jak nie do instancji to do sumienia
                • czarek_sz Re: Ziobro kontra "mafia w kitlach". Siedem lat p 27.03.13, 08:54
                  Gdyby waliło mnie kto rządzi po cóż chodziłbym na wybory ? i nie mam ulubionej partii i nie raz o tym pisałem. Uważasz że krytykując i wytykając błędy obecnie rządzącym stawiam się po czyjejś stronie ? jak najbardziej. Stoję po stronie tych którzy próbują odsunąć od władzy partię która jest jedną wielką patologią i która prowadzi politykę totalnej destrukcji jeśli chodzi o politykę krajową jak i zagraniczną.
                  I jak najbardziej umiałem nie tylko ocenić ale odczuwałem fizycznie cierpienie syna. Tylko że niestety ale nie da się tego przelać na 'papier',trzeba samemu doświadczyć.
                  sibeliuss napisał:

                  > A ja odnoszę wrażenie, że z jednej strony piszesz, że Ciebie wali kto rządzi, a
                  > le jak ktoś obraża Twoją ulubioną partię to zaraz ripostujesz w ten sam od lat
                  > sposób. Otóż nie jesteś apolityczny i masz polityczne marzenia.
                  > A co do syna, umiesz ocenić jego cierpienie i je zdeprecjonować? Podziwiam, ja
                  > nie potrafiłbym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja