1zorro-bis 26.04.13, 14:36 niewinna? Winna TOTALNEJ glupoty! Jak mozna sie bylo z takim......ciulem zadawac?! wyborcza.pl/1,75478,13808678,Co_bedzie_z_Sawicka_i_agentem_Tomkiem__Dzis_rozprawa.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jedzoslaw Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 14:42 Ok, zatem przekopiuję pierwszy post swojego wątku i go wytnę Zakochana? To nie grzech! Mało tego: jak się zakochasz w facecie, który oferuje ci 50 tys. łapówki, a ty je przyjmiesz to nie jesteś winna- tylko on jest winny, że Ci składał propozycję. No jak on mógł! Biedną dzierlatkę napastować, a ona z miłości w łapę wzięła. Z miłości tylko! Co, nigdy nie byliście zakochani ?! Owszem, prowokacja miała cele czysto polityczne, ale, do jasnej cholery, nie oznacza to, że jej ofiara jest niewinna! Człowiek uczciwy po prostu w łapę nie weźmie, a usłyszawszy podobne propozycje dzwoni po policję. Koniec, kropka. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 14:44 wiesz....ciezko jest samotne kobitki zrozumiec..... jedzoslaw napisał: > Ok, zatem przekopiuję pierwszy post swojego wątku i go wytnę > > Zakochana? To nie grzech! Mało tego: jak się zakochasz w facecie, który oferuje > ci 50 tys. łapówki, a ty je przyjmiesz to nie jesteś winna- tylko on jest winn > y, że Ci składał propozycję. No jak on mógł! Biedną dzierlatkę napastować, a on > a z miłości w łapę wzięła. Z miłości tylko! Co, nigdy nie byliście zakochani ?! > > > Owszem, prowokacja miała cele czysto polityczne, ale, do jasnej cholery, nie oz > nacza to, że jej ofiara jest niewinna! Człowiek uczciwy po prostu w łapę nie we > źmie, a usłyszawszy podobne propozycje dzwoni po policję. Koniec, kropka. > > Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 14:46 A jak ciężko zrozumieć samotnych facetów, tak jak na przykład ja! Tylko, że jakoś nie idę z tego powodu gwałcić, nawet gdybym był do tego celowo prowokowany- ciekawe dlaczego? Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 14:52 Jedzoslaw....to nie chodzilo przeciez o skompromitowanej Sawickiej tylko o skompromitowanie PO. I zanim przystapiono do "akcji" zrobiono na pewno analíze kobiet z PO. Miala to byc kobieta niezapiekna, niezamadra, samotna itp. itd. I napuszczona na nia loweklasa z forsa, samochodem i....dalszy ciag znamy. Takich chamskich prowokacji celem wykonczenia kogos/czegos na swiecie bylo pelno. Nie ona-Sawicka/partia pierwsza i ostatnia.... # Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 15:11 Wiem, że to było zaplanowane i miało cele polityczne. Ale nie zmienia to faktu, że Sawicka jest winna i należą jej się kraty. Korupcja jest korupcją, nawet jeśli za namową. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 15:26 kwestionujesz wyroki Sadow Apelacyjnych? Odpowiedz Link
leftt Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 15:28 No i co, prawda objawiona? Sądy w Polsce już dawno nie są niezależne. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 15:53 naprawde? Czyli potwierzasz tez ze byly nie niezalezne za PISuaru? leftt napisał: > No i co, prawda objawiona? Sądy w Polsce już dawno nie są niezależne. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 15:29 1zorro-bis napisał: > kwestionujesz wyroki Sadow Apelacyjnych? > Niestety, tak. Chyba, że od dziś branie w łapę jest legalne... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 15:54 rozumiem, ze masz absolutny wglad w akta sprawy.... jedzoslaw napisał: > 1zorro-bis napisał: > > > kwestionujesz wyroki Sadow Apelacyjnych? > > > > Niestety, tak. Chyba, że od dziś branie w łapę jest legalne... > Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 17:39 1zorro-bis napisał: > rozumiem, ze masz absolutny wglad w akta sprawy.... Czy to wymaga wglądu? Znamy wszyscy treść rozmowy tej pindy z agentem Tomkiem. Wiemy, że kasę wzięła. Owszem, doszło do nadużycia ze strony CBA, ale fakt pozostaje faktem, że kasę wzięła. Człowiek uczciwy w łapę nigdy nie bierze. To wszystko. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 17:59 mowisz jak.....agent Tomek. jedzoslaw napisał: > 1zorro-bis napisał: > > > rozumiem, ze masz absolutny wglad w akta sprawy.... > > Czy to wymaga wglądu? Znamy wszyscy treść rozmowy tej pindy z agentem Tomkiem. > Wiemy, że kasę wzięła. Owszem, doszło do nadużycia ze strony CBA, ale fakt pozo > staje faktem, że kasę wzięła. Człowiek uczciwy w łapę nigdy nie bierze. To wszy > stko. > Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 22:33 1zorro-bis napisał: > mowisz jak.....agent Tomek. Wszystko to, co piszesz, nie zmienia jednak faktu, że Sawicka łapówkę przyjęła. I nawet sam fakt nadużycia ze strony tego, pożal się Boże, "agenta ruchacza" nie zmienia faktu, że popełniła przestępstwo. Prowokacja może być okolicznością łagodzącą, ale nie może w żadnym razie skutkować uniewinnieniem Sawickiej. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 16:01 Mnie też to razi. Tyle że Sąd Apelacyjny wziął prawdopodobnie pod uwagę (nie czytałem jeszcze uzasadnienia wyroku) jedną z podstawowych zasad w państwie prawa - organy państwa nie mogą same namawiać obywatela do popełnienia przestępstwa (tu: do korupcji), jeżeli WCZEŚNIEJ nie było już uzasadnionych podejrzeń, że obywatel takie przestępstwa popełniał. Innymi słowy - "kontrolowane wręczenie łapówki" może być stosowane tylko w przypadku obywatela już podejrzanego, kiedy są już prawdopodobne sygnały z wcześniejszych rozpracowań policyjnych. W tym przypadku niełamanie zasady "państwa prawa" przeważa nad wzięciem pieniędzy przez Sawicką. Wcześniej nie było o tym, że jest skorumpowana, żadnych informacji. To organ państwa ją skorumpował po raz pierwszy. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 16:20 hardy1 napisał: > Tyle że Sąd Apelacyjny wziął prawdopodobnie pod uwagę (nie czytałem jeszcze uzasadnienia wyroku) jedną z podstawowych zasad w państwie prawa - organy państwa nie mogą same namawiać obywatela do popełnienia przestępstwa (tu: do korupcji), jeżeli WCZEŚNIEJ nie było już uzasadnionych podejrzeń, że obywatel takie przestępstwa popełniał. Masz całkowitą rację, Hardy. W cywilizowanych krajach dowody zebrane nielegalnie dyskwalifikują się jako dowody i nie mogą być brane pod uwagę przez sądy. > W tym przypadku niełamanie zasady "państwa prawa" przeważa nad wzięciem pieniędzy przez Sawicką. Wcześniej nie było o tym, że jest skorumpowana, żadnych informacji. To organ państwa ją skorumpował po raz pierwszy. Próbowano uruchomić "produkcję" przestępców (spośród polityków opozycji) na potrzeby własne partii rządzącej. Wszystkie środki dozwolone, byle cel został osiągnięty. Taki współczesny macchiavelizm. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 17:50 > > W tym przypadku niełamanie zasady "państwa prawa" przeważa nad wzięcie > m pieniędzy przez Sawicką. Wcześniej nie było o tym, że jest skorumpowana, > żadnych informacji. > To organ państwa ją skorumpował po raz pierwszy. Chwileczkę, nie byłbym tego taki pewien. Wybrano ją nie bez powodu, musiały wcześniej docierać sygnały na temat jej skłonności do korupcji. Odpowiedz Link
jhbsk Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 19:38 Raczej nie. Po prostu drążyli aż wydrążyli. A że było to bezprawne to wyrok jest taki a nie inny. Odpowiedz Link
purchawkapuknieta i tu się mylisz. oni nic nie musieli drążyć 26.04.13, 19:58 "Dwa lata to było za mało, żeby to wszystko rozkręcić. Powiem jeszcze inaczej. Najważniejsza jest robota w ministerstwie. Obojętnie jakim. I gówno. To oni zabiegają o kontakty z sekretarzem stanu, podsekretarzem, naczelnikiem Żeby wygrać i pilotować dalej, wiesz, im się dłużej tutaj, tym się ma szerszy kontakt. Mój plan i sposób na życie" wpolityce.pl/artykuly/52320-beata-sawicka-uniewinniona-przez-sad-od-zarzutu-korupcji-posluchajmy-jednak-sami-co-mowila-jest-cos-do-wziecia To zdegenerowane babsko i tyle. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 22:08 jedzoslaw napisał: > Chwileczkę, nie byłbym tego taki pewien. Wybrano ją nie bez powodu, musiały wcześniej docierać sygnały na temat jej skłonności do korupcji. Nie. Nie docierały wcześniej żadne "sygnały". Cytuję: Sędzia Paweł Rysiński dodał, że analiza sprawy przeprowadzona przez Sąd Apelacyjny, wykazała, że po stronie Beaty Sawickiej "nie zaistniały jakiekolwiek faktyczne i w konsekwencji prawne, przesłanki uprawniające CBA do poddania jej operacyjnej inwigilacji, przez tajnego agenta, przed 16 czerwca 2007 roku. Ponadto - jak sędzia dodał - do wręczenia Sawickiej korzyści majątkowej doszło, pomimo tego, że szef CBA nie wydał stosownego, a niezbędnego dla realizacji tej prowokacji, zarządzenia. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 16:25 ZGADZA SIE! hardy1 napisał: > Mnie też to razi. > > Tyle że Sąd Apelacyjny wziął prawdopodobnie pod uwagę (nie czytałem jeszcze uza > sadnienia wyroku) jedną z podstawowych zasad w państwie prawa - organy państwa > nie mogą same namawiać obywatela do popełnienia przestępstwa (tu: do korupcji), > jeżeli WCZEŚNIEJ nie było już uzasadnionych podejrzeń, że obywatel takie przes > tępstwa popełniał. > > Innymi słowy - "kontrolowane wręczenie łapówki" może być stosowane tylko w prz > ypadku obywatela już podejrzanego, kiedy są już prawdopodobne sygnały z wcześni > ejszych rozpracowań policyjnych. > > W tym przypadku niełamanie zasady "państwa prawa" przeważa nad wzięciem pienięd > zy przez Sawicką. Wcześniej nie było o tym, że jest skorumpowana, żadnych info > rmacji. To organ państwa ją skorumpował po raz pierwszy. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 16:28 no prosze.....: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13814302,Sad__CBA_testowalo_uczciwosc_podstepnymi_metodami_.html#BoxWiadTxt Odpowiedz Link
1zorro-bis A tutaj fotka..... 26.04.13, 16:52 "agenta" - kretyna. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/51,114883,12957156.html?i=1 Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: A tutaj fotka..... 26.04.13, 17:42 1zorro-bis napisał: > "agenta" - kretyna. > rel="nofollow">wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/51,114883,12957156.html?i=1 Czy jeśli policjant pobije handlarza narkotyków, ale znajdzie przy nim prochy i zostanie potem skazany za nadużycie to czy oznacza to automatycznie, że handlarz jest niewinny? Odpowiedz Link
loczek62 Re: A tutaj fotka..... 27.04.13, 07:03 jedzoslaw napisał: > Czy jeśli policjant pobije handlarza narkotyków, ale znajdzie przy nim prochy i > zostanie potem skazany za nadużycie to czy oznacza to automatycznie, że handla > rz jest niewinny? Jeśli zeznania (przyznanie) są wymuszane biciem, zastraszaniem i żaden inny sposób nie zweryfikowane to są nieważne. To jest działanie państwa prawa. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: A tutaj fotka..... 27.04.13, 07:12 zgadza sie. Ludzie torturowani przyznaja sie nawet do tego ze mieszkaja na Marsie. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: A tutaj fotka..... 27.04.13, 14:06 > Jeśli zeznania (przyznanie) są wymuszane biciem, zastraszaniem i żaden inny spo > sób nie zweryfikowane to są nieważne. To jest działanie państwa prawa. > Ale jeśli prochy faktycznie przy nim znaleziono, podczas gdy przed pobiciem mówił, że ich nie ma? Wtedy owszem, glina trafia za kraty, ale i diler powinien. Odpowiedz Link
man_sapiens Re: A tutaj fotka..... 27.04.13, 23:59 > Czy jeśli policjant pobije handlarza narkotyków, ale znajdzie przy nim prochy i > zostanie potem skazany za nadużycie to czy oznacza to automatycznie, że handla > rz jest niewinny? Tu jest raczej inna sytuacja. Policjant podrywa nastolatkę, imponuje jej samochodem, wyglądem, lokalami do których ją ciąga. Dziewczyna jest oczarowana. Policjant w czasie którejś schadzki namawia ją do zapalenia jointa, który wyciąga z kieszeni. Dziewczyna waha się, ale w końcu ulega. Wtedy policjant mówi: jest pani zatrzymana za posiadanie narkotyków. Sprawa w sądzie, jaki powinien być wyrok? Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: A tutaj fotka..... 28.04.13, 12:15 > Tu jest raczej inna sytuacja. Policjant podrywa nastolatkę, imponuje jej samoch > odem, wyglądem, lokalami do których ją ciąga. Dziewczyna jest oczarowana. Polic > jant w czasie którejś schadzki namawia ją do zapalenia jointa, który wyciąga z > kieszeni. Dziewczyna waha się, ale w końcu ulega. Wtedy policjant mówi: jest p > ani zatrzymana za posiadanie narkotyków. Sprawa w sądzie, jaki powinien być wyr > ok? Jest inaczej jednak. W tej sytuacji to policjant miał przy sobie narkotyki, a do tego podał je nieletniej, a więc to on jest przestępcą. Żeby zachować analogię to facet powinien poprosić ją o jointa lub dać jej pieniądze i poprosić o załatwienie "dobrego stuffu" i wtedy dopiero, otrzymawszy od niej towar aresztować ją za posiadanie. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 17:05 Przeczytałem uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego. Wygląda na to, że prawidłowo przewidziałem, dlaczego Sawicką uniewinniono. Uwolniono ją od kary z powodu nielegalnego działania państwa. Nie uwolniono jej od winy moralnej. Łapówkę wzięła, ale "podpuszczona" przez organ państwa. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 17:11 "lapowke wziela"..... No coz, latwo jest nam kazdego sadzic z wygodnego fotela w domu. Ale....nalezaloby tak sie zerknac w lustro i spytac : czy ja NIGDY nie korumpowalem? Czy ja nigdy nie dalem "do reki " forsy milicjantowi/policjantowi czy tez lekarzowi za kilka dni dluzszego L-4? NIGDY? Nie wierze..... hardy1 napisał: > Przeczytałem uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego. > Wygląda na to, że prawidłowo przewidziałem, dlaczego Sawicką uniewinniono. Uwol > niono ją od kary z powodu nielegalnego działania państwa. Nie uwolniono jej od > winy moralnej. Łapówkę wzięła, ale "podpuszczona" przez organ państwa. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 17:34 Może jestem dziwadłem, ale na razie nigdy nie dałem. Lata temu, po ciężkiej operacji, która uratowała mi życie, za namową żony przyniosłem kwiaty i koniak chirurgowi. Ale to było podziękowanie, a nie łapówka. Chirurg nic nie wspominał, abym "się odwdzięczył". To nie była łapówka (nie była "przed") - tak uważam i zdania nie zmienię. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 17:56 wedlug Ziobry....lapowka. hardy1 napisał: > Może jestem dziwadłem, ale na razie nigdy nie dałem. > Lata temu, po ciężkiej operacji, która uratowała mi życie, za namową żony przyn > iosłem kwiaty i koniak chirurgowi. Ale to było podziękowanie, a nie łapówka. Ch > irurg nic nie wspominał, abym "się odwdzięczył". To nie była łapówka (nie była > "przed") - tak uważam i zdania nie zmienię. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 17:34 Nie daję lekarzom, nie daję glinom, bo jestem uczciwy. Proste jak drut. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 17:40 jedzoslaw napisał: > Nie daję lekarzom, nie daję glinom, bo jestem uczciwy. Proste jak drut. > To jesteś jak mój Brat - chyba dlatego ma trzy spieprzone operacje za sobą. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 17:43 al-szamanka napisała: > jedzoslaw napisał: > > > Nie daję lekarzom, nie daję glinom, bo jestem uczciwy. Proste jak drut. > > > > To jesteś jak mój Brat - chyba dlatego ma trzy spieprzone operacje za sobą. Miałem w życiu parę operacji, wszystkie udane i nie musiałem dawać lekarzom. Być może trafiłem na idealistów. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 18:14 Brawo, Jedzosławie! Nie jesteś "narzekaczem", "bomisiem" ani sfrustrowanym eks-patriotą. A powiem Ci , jako żona lekarza: takich lekarzy-idealistów jest w naszym kraju wielu. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 18:17 a ja przyznaje. Dawalem. Byl taki lekarz do ktorego wszyscy w latach siedemdziesiatych chodzili po lewe zwolnienia. Mial pseudonim "doktor stowka"..... Cale biuro sie u niego "leczylo".... Taki ze mnie kryminal! Kurcze....dobrze ze wyjechalem od....ANIOLOW. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 18:17 dobry komentarz.... wyborcza.pl/1,75968,13814184,IV_RP___panstwo_patalachow.html Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 18:26 1zorro-bis napisał: > a ja przyznaje. Dawalem. Byl taki lekarz do ktorego wszyscy w latach siedemdzie > siatych chodzili po lewe zwolnienia. Dawało wielu - nie jesteś jedyny. Ale... nasza Ojczyzna nie jest Krajem Aniołów. Twoja nowa Ojczyzna też nim nie jest. Ojczyzna Aniołów "nie jest z tego świata"( przepraszam za biblijne nawiązanie ) Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 18:36 moja nowa ojczyzna nie jest. To fakt. Ale....nauczony kiedys w strßtarej ojczyznie dawaniem raz tutaj spobowalem.... I Policjanci wyleczyli mnie raz na zawsze. Zlapano mnie kiedys w noicy na autostradzie. Pusta autostrada, noc...przegapilem zjazd. Stanalem na pasiuíe awaryjnym i zaczalem cofac oklolo 50 metro. Gdy zjechalem jakby spod ziemii zjawil sie radiowoz na sygnale. Oczywiscie kontrola dokumentow, pouczenie i ...mandat wtedy 160 DM. Az jeknalem....30 lat temu to bylo sporo. Wiec robiac glupia mine spytalem sie czy nie moglbym dostac ...."studenckiego". Policjant udal ze nie wie o co chodzi. Gdy mu wyjasnilem powiedzial: drogi panie, ja tego nie slyszalem. Jednak jesli pan swoja propozycje powtorzy to beduzie pan zmuszony przerwac swoja podroz a jutro z samego rana po nocy spedzonej u nas na komisariacie spotka sie pan z Sedzia... Wyjalem bez dyskusji 160 DM i przeprosilem. Dobre lekarstwo? Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 18:44 Dobre, Zorro! Jednak jest ryzyko, że może wyrodzić się w potworność... wiesz, o czym mówię, prawda? Odpowiedz Link
izydor88 Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 18:49 Uczciwość i poszanowanie zasad może się przerodzić w...potworność? Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 18:53 > Uczciwość i poszanowanie zasad może się przerodzić w...potworność? Może. Tak przynajmniej uczy historia. Odpowiedz Link
izydor88 Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 18:56 Chyba w główkach egzaltowanych kobietek. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 19:00 zadziorna jestes Klaro..... izydor88 napisała: > Chyba w główkach egzaltowanych kobietek. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 19:06 Egzaltowana kobietka? Niech ci będzie, Klaro! Odpowiedz Link
tan.nawe Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 19:19 Zadziorna? Zafiksowana! Medice, cura te ipsum! Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 18:59 uwierz mi, ci ludzie - a mam wielu znajomych - maja za dziadkow i rodzicow takie poczucie winy, ze az czasem nie to smieszy. Oczywiscie sa wyjatki . Jak widac po mordach Turkow bandy z NSU.... sorel.lina napisała: > > Uczciwość i poszanowanie zasad może się przerodzić w...potworność? > ] > > Może. Tak przynajmniej uczy historia. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 19:11 1zorro-bis napisał: > uwierz mi, ci ludzie - a mam wielu znajomych - maja za dziadkow i rodzicow taki > e poczucie winy, ze az czasem nie to smieszy. Oczywiscie sa wyjatki Wierzę Ci, Zorro! Tym bardziej, że mam przyjaciół wśród dzisiejszych Niemców. Martwią mnie jednak te - jak piszesz - wyjątki. Lubią się z czasem transformować w większości... Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 19:29 Aha, zapomniałam dodać: I wśród Niemców i wśród Polaków nie brak kretynów i geniuszy! Nie brak jednych i drugich w żadnej nacji na naszym globie. Ludźmi...powinnam być z tego dumna , czy się wstydzic...? Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 27.04.13, 07:07 ......."Wierzę Ci, Zorro! Tym bardziej, że mam przyjaciół wśród dzisiejszych Niemców. Martwią mnie jednak te - jak piszesz - wyjątki. Lubią się z czasem transformować w większości... " Niemcom dzisiaj sie za wygodnie i za dobrze zyje zeby zaczeli tak swirowac jak 80 lat temu.... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 18:57 nie przypuszczam..... To nie ci sami ludzie. sorel.lina napisała: > Dobre, Zorro! Jednak jest ryzyko, że może wyrodzić się w potworność... wiesz, o > czym mówię, prawda? Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 22:37 sorel.lina napisała: > Brawo, Jedzosławie! > Nie jesteś "narzekaczem", "bomisiem" ani sfrustrowanym eks-patriotą. > A powiem Ci , jako żona lekarza: takich lekarzy-idealistów jest w naszym kraju > wielu. Dzięki, ale boję się, że może kiedyś przypłacę to życiem Natomiast mój bliski kumpel jest młodym lekarzem-idealistą w szpitalu i wielokrotnie opowiadał, jak musiał zmagać się z rodzinami pacjentów, które wręcz wpychały mu koperty do rąk, na co on reagował oczywiście ze złością. Zastanawiam się czasem, jak długo zachowa swój idealizm. Ale z drugiej strony, wniosek nasuwa się prosty- lekarze biorą, bo... pacjenci dają. Gdyby ludzie przestali dawać w łapę to i lekarze musieliby przestać tego oczekiwać. Odpowiedz Link
izydor88 Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 27.04.13, 09:53 > > Dzięki, ale boję się, że może kiedyś przypłacę to życiem Natomiast mój blisk > i kumpel jest młodym lekarzem-idealistą w szpitalu i wielokrotnie opowiadał, ja > k musiał zmagać się z rodzinami pacjentów, które wręcz wpychały mu koperty do r > ąk, na co on reagował oczywiście ze złością. Zastanawiam się czasem, jak długo > zachowa swój idealizm. Ale z drugiej strony, wniosek nasuwa się prosty- lekarze > biorą, bo... pacjenci dają. Gdyby ludzie przestali dawać w łapę to i lekarze m > usieliby przestać tego oczekiwać. > Jedzosławie,to są zaszłości historyczne. Za komuny lekarze zarabiali (celowo) śmiesznie mało,więc ktoś - pacjent musiał im to wynagrodzić. Tu nie chodzi o lewe zwolnienia.Pacjent miał świadomość,że jest wart tyle,co gazeta codzienna,więc sam podwyższał swoją wartość. W czasach,gdy ja zaczynałam "karierę" była to raczej wymiana towarowa,bo pieniądze nie miały żadnej wartości. Dzisiaj sytuacja jest inna.Lekarze zarabiają godziwie i żadne dodatkowe gratyfikacje nie są mile widziane. Hasło dzisiejszego lekarza-idealisty brzmi : zarabiam,nie biorę. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 27.04.13, 15:25 > Jedzosławie,to są zaszłości historyczne. > Za komuny lekarze zarabiali (celowo) śmiesznie mało,więc ktoś - pacjent musiał > im to wynagrodzić. > Tu nie chodzi o lewe zwolnienia.Pacjent miał świadomość,że jest wart tyle,co ga > zeta codzienna,więc sam podwyższał swoją wartość. > W czasach,gdy ja zaczynałam "karierę" była to raczej wymiana towarowa,bo pienią > dze nie miały żadnej wartości. > Dzisiaj sytuacja jest inna.Lekarze zarabiają godziwie i żadne dodatkowe gratyfi > kacje nie są mile widziane. > Hasło dzisiejszego lekarza-idealisty brzmi : zarabiam,nie biorę. > Jeśli chodzi o lekarzy bardziej wiekowych to problem wciąż występuje. Oby jednak jak najrzadziej i chciałbym wierzyć w Twoje słowa. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 17:58 NIGDY? To wiesz....to dobrze, ze ja z kraju ANIOLOW wyjechalem. Bo psulbym na pewna ta "anielska" srednia. Bo ja gliniarzom daklem za komuny nie raz..... Za predkosc, za brudne auto,....Taki ze mnie kryminal. jedzoslaw napisał: > Nie daję lekarzom, nie daję glinom, bo jestem uczciwy. Proste jak drut. > Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 17:36 Napisałam już na innym forum, ale ponieważ i tu i tam toczy się dyskusja na ten sam temat, pozwolę sobie przekleić: Testowanie wytrzymałości obywateli na pokusy... wstrętna metoda! Dla mnie bardziej obrzydliwy moralnie jest agent Tomek i metody CBA pod kierownictwem Kamińskiego. Żeby było jasne: nie usprawiedliwiam Sawickiej. Bynajmniej! Jednak, czy do końca znamy naszą na pokusy wytrzymałość? Wybaczcie, że do Biblii (dla mnie ważnej) nawiążę: "Kto z was jest bez winy, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem"... Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 17:40 Owszem, Tomek to menda, ale jego ofiara również menda. Oboje powinni być ukarani. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 19:54 Jasne! Tylko, że mendy też są różne - większe i mniejsze. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 26.04.13, 20:28 Ludziee! Już nie wiem, co, gdzie i jak jest prawne, legalne i moralnie dopuszczalne. Czy mogę pisać "moralnie", "etycznie", "prawnie" "praworządnie" itp. nie narażając się na oskrżenia o Targowicę, na przykład? Ach, te mendy... Czy w Polsce nie ma korupcji? Ależ jest! Czy w Polscre nie ma bandytyzmu? Ależ jest! Czy w Polsce nie ma złodziei, bandytów, oszustów, cwaniaczków? czy w Polsce wreszcie nie ma psich gówien zalegających na trawnikach? Ależ są! Tylko, na miłość boską, niech te gówna nie przykrywają prawdy o rzeczywistośći! A ta rzeczywistość, przez to, że nie jest taka szara, jakby się spodziewano, przeszkadza niektórym w usprawiedliwieniu ich decyzji opuszczenia kraju. Zmusza ich do ujawnienia egoistyczno-osobistych pobudek ich exodusu... Czy potępiam emigrantów? Ależ skąd!!! Są różne przyczyny ich emigracji i nie mnie je oceniać. Jednak - tak, jak ja się wstrzymuję od ocen - oczekiwałabym od nich powstrzymania się od - jakże subiektywnych - ocen naszej obecnej polskiej rzeczywistości. Oczekiwałabym prostego, nieskażonego spojrzenia na tę rzeczywistość, nie chęci udowodnienia, że tam, gdzieś, gdzie nas nie ma jest lepiej, jest raj! Nie wierzę w ten raj. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 27.04.13, 15:23 sorel.lina napisała: > Jasne! Tylko, że mendy też są różne - większe i mniejsze. O, tak. Ale oboje są mendami. Owszem, Sawicką celowo omotano, choć sądy przyznawały wcześniej zgodę CBA na takie działanie. Owszem, państwo nie może wystawiać na próbę uczciwości obywateli. Ale nie było to też wymuszenie, nie było przymusu. Pazerny basztyl wziął kasę dobrowolnie. Gdyby skończyło się na suchej gadce, jakie to ona ma wejścia i co może zrobić to wtedy i sprawy by mogło nie być. Ale niestety, za słowami poszły czyny, bynajmniej nie wymuszone, zatem jakaś kara musi być, pomimo okoliczności łagodzącej w postaci działań Agenta Tomka. Poza tym, należy przypomnieć, że sąd nie uniewinnił Sawickiej- uznał jej winę, ale odwołał karę. Sugerując się doniesieniami medialnymi też zrobiłem ten błąd, uznając, że sąd ją uniewinnił. Tymczasem, jej wina jest wciąż zatwierdzona. Nie zgadzam się jednak z tym, by wina nie została odpokutowana. Nie musi być więzienie, wystarczy grzywna lub prace społeczne i odebranie praw publicznych na określony czas. I oczywiście, dożywotni zakaz wykonywania funkcji publicznych. To byłaby najlepsza i najbardziej adekwatna kara dla Sawickiej. Odpowiedz Link
mk968 Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 27.04.13, 15:43 winna jak najbardziej decyzja conajmniej dziwna Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 27.04.13, 16:39 mk968 napisał: > winna jak najbardziej decyzja conajmniej dziwna No, tak - winna, ale może nigdy nie byłoby tej winy, bez winy "agenta Tomka"? Usłyszałam właśnie w tv opinię znanego prawnika: "To przestępstwo zdarzyło się w wyniku działań służb. To przestępstwo nie zostało wykryte dzięki działaniom służb. " Mówi się, że okazja czyni złodzieja. Państwo nie powinno (celowo!) dawać ku temu okazji. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 27.04.13, 16:48 > > Mówi się, że okazja czyni złodzieja. Państwo nie powinno (celowo!) dawać ku tem > u okazji. To prawda, ale można domniemywać, że zrobiłaby to bez skrupułów w każdej innej tego typu sytuacji. Poza tym, wciąż nie wiem, czemu poprzednio sądy dawały zielone światło dla CBA w jej sprawie. Rzeczywiście, w Polsce niezależność sądów to fikcja. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 27.04.13, 16:58 Prawo - a tym bardziej wyroki sądow - jednakże nie mogą opierać się na domniemaniach, Jedzosławie... Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 27.04.13, 17:01 > Prawo - a tym bardziej wyroki sądow - jednakże nie mogą opierać się na domniemaniach, Jedzosławie... P.S. A jeżeli już, to obowiązuje domniemanie niewinności Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 27.04.13, 17:03 Jeśli zatem opieramy się na suchych faktach to fakty są, jakie są: łapówkę wzięła. Sprowokowana, ale wzięła. Nie działała w pełni rozważnie, w pełni trzeźwo, ale tak samo zdarzają się zbrodnie w afekcie lub w pijanym widzie, zdarzają się kradzieże dokonywane przez pijanych meneli- owszem, istnieje okoliczność łagodząca w postaci braku pełnej kontroli nad swoimi poczynaniami, ale nawet wtedy kara jest wymierzana, tylko że łagodniejsza. Sawicka była podpuszczona, ale nawet nie pijana czy zmuszana i dokonała przestępstwa. I dlatego należy jej się kara. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 27.04.13, 17:13 Przecież Sąd nie uznał Sawickiej za niewinną... Ale żeby ją skazać Sąd musi mieć dowody, a te dostarczone przez CBA zostały zebrane w sposób nielegalny, więc za dowody uznane być nie mogą. Wiem, że to pokrętne, ale tak to już z literą prawa jest... Wszędzie, nie tylko w Polsce. Zgoda, Sawicka powinna być ukarana, ale - moim zdaniem - agent Tomek również. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 27.04.13, 17:50 Agent Tomek musi być ukarany, natomiast za winą Sawickiej przemawiają dowody. Ale czy zebrane nielegalnie? Podsłuchana rozmowa, kontrolowana łapówka- to nie są nielegalne metody, a jedynie sytuacja, w jakich ich użyto była niezgodna z procedurą. Bo przecież fakt pozostaje faktem- pertraktowano w sprawie określonej korzyści i korzyść tę przyjęto. Merytorycznie rzecz biorąc, dowody istnieją i nie można zakwestionować ich istnienia. Jedyne, co można zakwestionować to metoda działania agenta Tomka, która stanowi okoliczność łagodzącą dla Sawickiej. Odpowiedz Link
k.karen Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 27.04.13, 18:07 To nie są dowody nielegalnie zebrane, to są dowody nielegalne a jako takie nie mogą myć załączone w sprawie, więc dowodów nie ma, właśnie merytorycznie ich nie ma - taka jest litera prawa a nie nasze "pobożne życzenia". Nielegalne dowody nie mogą być załączone do akt sprawy. A agent Tomek nie może być ukarany, ponieważ wykonywał polecenia służbowe swoich przełożonych a jego czynności były zgodne z zakresem obowiązków i nie był zobowiązany do sprawdzania czy te polecenia mają umocowania w prawie, możliwe że będą ukarani jego przełożeni, bo oni powinni wiedzieć. I czekam cierpliwie na ukaranie Kamińskiego i Ziobry. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 28.04.13, 12:10 A agent Tomek nie może być ukarany, pon > ieważ wykonywał polecenia służbowe swoich przełożonych a jego czynności były zg > odne z zakresem obowiązków i nie był zobowiązany do sprawdzania czy te poleceni > a mają umocowania w prawie, możliwe że będą ukarani jego przełożeni, bo oni pow > inni wiedzieć. > I czekam cierpliwie na ukaranie Kamińskiego i Ziobry. W takim razie, za nieudolność i przekroczenie uprawnień powinni siedzieć jego przełożeni, jak najbardziej. Odpowiedz Link
k.karen Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 27.04.13, 17:44 jedzoslaw napisał: > Jeśli zatem opieramy się na suchych faktach to fakty są, jakie są: łapówkę wzię > ła. Sprowokowana, ale wzięła. Nie działała w pełni rozważnie, w pełni trzeźwo, > ale tak samo zdarzają się zbrodnie w afekcie lub w pijanym widzie, zdarzają się > kradzieże dokonywane przez pijanych meneli- owszem, istnieje okoliczność łagod > ząca w postaci braku pełnej kontroli nad swoimi poczynaniami, ale nawet wtedy k > ara jest wymierzana, tylko że łagodniejsza. Sawicka była podpuszczona, ale nawe > t nie pijana czy zmuszana i dokonała przestępstwa. I dlatego należy jej się kar > a. Jedzosławie, z szacunkiem ale suche fakty są zupełnie inne. Prawo to nie gdybanie. Dopóki sąd nie orzeknie - winna - stosuje się "domniemanie niewinności" - w sądach na całym świecie. A "suche fakty" są takie - jest podejrzany, są dowody winny - sąd orzeka -winna. W tej sprawie nie ma dowodów, sąd je zakwestionował bo CBA strzeliło sobie "samobója", więc wyrok musi być uniewinniający. Może nam się to nie podobać ale takie jest prawo i bardzo dobrze. Moralnie to Sawicka poniosła już karę, wykluczyła się z życia publicznego, straciła wiarygodność. Jednak jest coś co mi się dużo bardziej nie podoba. Wczoraj gazety podały, że obrońcy Sawickiej planują złożenie wniosku o odszkodowanie i jeśli to jest prawda, to będzie skandal! Nie dlatego, że zgodnie z prawem takie odszkodowanie jej się należy, ale właśnie dlatego, że to byłaby już bezczelność ze względu na jej moralną winę, o której wszyscy wiemy. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 27.04.13, 17:59 > Jedzosławie, z szacunkiem ale suche fakty są zupełnie inne. Prawo to nie > gdybanie. > Dopóki sąd nie orzeknie - winna - stosuje się "domniemanie niewinności" - w sąd > ach na całym świecie. A "suche fakty" są takie - jest podejrzany, są dowody win > ny - sąd orzeka -winna. > W tej sprawie nie ma dowodów, sąd je zakwestionował bo CBA strzeliło sobie "sam > obója", więc wyrok musi być uniewinniający. > Może nam się to nie podobać ale takie jest prawo i bardzo dobrze. Moralnie to S > awicka poniosła już karę, wykluczyła się z życia publicznego, straciła wiarygod > Jedzosławie, z szacunkiem ale suche fakty są zupełnie inne. Prawo to nie > gdybanie. > Dopóki sąd nie orzeknie - winna - stosuje się "domniemanie niewinności" - w sąd > ach na całym świecie. A "suche fakty" są takie - jest podejrzany, są dowody win > ny - sąd orzeka -winna. > W tej sprawie nie ma dowodów, sąd je zakwestionował bo CBA strzeliło sobie "sam > obója", więc wyrok musi być uniewinniający. Skoro nie ma dowodów to czym są nagrane rozmowy i czym są przejęte przez Sawicką pieniądze? Poza tym, sąd nie uniewinnił Sawickiej, a jedynie odstąpił od ukarania jej. > ność. Jednak jest coś co mi się dużo bardziej nie podoba. Wczoraj gazety podały > , że obrońcy Sawickiej planują złożenie wniosku o odszkodowanie i jeśli to jest > prawda, to będzie skandal! Nie dlatego, że zgodnie z prawem takie odszkodowani > e jej się należy, ale właśnie dlatego, że to byłaby już bezczelność ze względu > na jej moralną winę, o której wszyscy wiemy. Dlatego właśnie tzw. wina moralna mnie nie satysfakcjonuje. Jakaś kara musi być. Odpowiedz Link
keepersmaid Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 27.04.13, 20:35 Jest jeszcze pojecie "dowodow" niedopuszczalnych, czyli niemogacych stanowic dowodu w sprawie (inadmissible evidence). To sa, albo powinny byc, wszystkie dane zdobyte poprzez lamanie prawa lub podstawowych praw obywateli, np. przy pomocy tego typu prowokacji ale rowniez podsluchu bez decyzji prokuratorskiej, przeszukania bez nakazu i tak dalej i tym podobnie. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 27.04.13, 21:04 Tak, ale baba będąca posłanką łapówkę wzięła i była gotowa kręcić dowolne lody z agenciną Tomkiem. Odpowiedz Link
keepersmaid Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 27.04.13, 22:18 Ale moze gdyby nie agencina, pozal sie boze latin lover, by tego nigdy nie zrobila... Policja (czy inne agencje) nie moga leciec za kazdym, kto mruczy o sasiedzie co mu zastawil samochod "zabije drania", wtykajac mu nabita bron i potem oskarzajac o usilowanie morderstwa... bo policja powinna wtedy pojsc siedziec za wspoludzial. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 28.04.13, 12:23 > Policja (czy inne agencje) nie moga leciec za kazdym, kto mruczy o sasiedzie co > mu zastawil samochod "zabije drania", wtykajac mu nabita bron i potem oskarzaj > ac o usilowanie morderstwa... bo policja powinna wtedy pojsc siedziec za wspolu > dzial. Tu bym znów zastosował inną analogię To jest tak, jakby gliniarz w przebraniu, słysząc jak facet mruczy na sąsiada "Zabiję drania" przedstawił mu się jako handlarz bronią i mu ją sprzedał- oczywiście, bez zezwolenia, zaproponował mu morderstwo sąsiada, pomógł w osaczeniu ofiary i pozwolił facetowi do niej strzelać. Jeśli facet zgodziłby się na propozycję kupna nielegalnej broni to już samo to podlega karze. Jeśli zgodziłby się na pomoc w morderstwie to już mamy pewność, że można go oskarżyć o usiłowanie zabójstwa. Odpowiedz Link
ewa9717 Sawicka niewinna, a skoro tak, 28.04.13, 12:50 to czemu nie? wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Politycy-o-wyroku-ws-Beaty-Sawickiej-i-losie-Jaroslawa-Gowina-w-rzadzie,wid,15532389,wiadomosc.html Sen wariata????? Odpowiedz Link
matti.x Fetor IV RP 28.04.13, 16:12 Jedzosław orzekł iż: > „Owszem, prowokacja miała cele czysto polityczne, ale, do jasnej cholery, nie oznacza to, że > jej ofiara jest niewinna! Człowiek uczciwy po prostu w łapę nie weźmie, a usłyszawszy > podobne propozycje dzwoni po policję. Koniec, kropka.” Owszem, koniec tudzież kropka – ale z ziobrowaniem prawa. I chwała Panu, że od orzekania o winie są w demokracji sądy, a nie Jedzosławi. Bowiem jest jedną z absolutnie podstawowych zasad państwa prawa to, że póki się winy nie udowodni, póty osoba jest niewinna. Wszystko inne, to IV Rzesza, zwana dla niepoznaki – IV RP. Tak więc, niezależnie od tego, co próbują orzekać Jedzosław, Kurski, Ziobro, Kamiński czy Kaczyński, dla mnie i dla reszty społeczeństwa obowiązujące jest to, co orzekł sąd. A ten orzekł niewinność. Zastanowić się warto – dlaczego? Ano z prostego, acz wynikłego ze wspomnianej wyżej zasady faktu, że winy nie dało się udowodnić. A jeśli się nie da, to winy nie ma. Nie „jest”, bo „jest wg mnie, bo ja uważam że …”. Nie ma. Koniec i kropka. W prawie polskim nie obowiązuje generalna zasada fruit of the poisonous tree, która w prawie anglosaskim a priori uniemożliwiłaby sądowi przyjęcie jako dowód w postępowaniu karnym danych, które były przez organa ścigania pozyskane w sposób bezprawny. Dopuszczalność dowodów jest – w zasadzie – pozostawiona dyskrecji sądu. Z kolei jednak, owo pozostawienie do decyzji sądu, też nie ma charakteru absolutnego, bowiem sąd, w podejmowaniu decyzji musi się kierować kwestiami nadrzędnymi: np. konstytucją, traktatami, ustawami, itd. A w tym kontekście warto przypomnieć o przestępstwie z Art. 235 K.K., który mówi: „Kto, przez tworzenie fałszywych dowodów lub inne podstępne zabiegi, kieruje przeciwko określonej osobie ściganie o przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie, wykroczenie skarbowe lub przewinienie dyscyplinarne albo w toku postępowania zabiegi takie przedsiębierze, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.” Tym samym, należy przyjąć, iż działania o charakterze prowokacyjnym są bezprawne. Ustawa o Policji stwarza wyjątek od powyższego przepisu (Art. 19 i Art. 19a), aczkolwiek wyjątek ów jest obwarowany spełnieniem określonej i absolutnie wymagalnej przesłanki: oparcia o uzyskane wcześniej wiarygodne informacje o przestępstwie. Jeśli więc nie było CBA wcześniej wiadomo o intencjach Sawickiej co do przyjmowania łapówek (i to nie na podstawie plotek czy pogłosek, ale wiarygodnych informacji), to nie wolno było wobec niej stosować takich technik operacyjnych, jak kontrolowane wręczenie korzyści majątkowej. Nie wynika to wcale z zasady „owoców zatrutego drzewa”, jak chcieliby niedorobieni prawnicy w rodzaju Ziobry czy Mularczyka, ale wprost z treści Art. 2 oraz Art. 7 Konstytucji jak też z Art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Jeśli ktoś chciałby w tej kwestii więcej się dowiedzieć, polecić można Postanowienie SN z 30 listopada 2010 (Sygn. akt III KK 152/10), czy też Orzeczenie ETPCz z 5 lutego 2008 r. Nr 74420/01 (Ramanauskas przeciwko Litwie), jak też z piśmiennictwo odnoszące się do powyższych. I niezależnie od tego, co mogą chcieć „orzekać” Jedzosławi oraz im zbliżeni w poglądach politycy, polegać należy na orzeczeniu SN, zgodnie z którym: „W świetle tych wszystkich zasad nie jest możliwe zaakceptowanie stanu, w którym funkcjonariusze państwa, a więc władzy publicznej, mogliby gromadzić materiał dowodowy wbrew obowiązującemu prawu, a zgodnie z prawem, na podstawie tego materiału, obywatele mogli ponosić odpowiedzialność karną.” Państwo prawa ma być tym właśnie, a nie uznaniowością opartą w własne widzi-mi-się. Wszystko inne, to IV RP. Czyli bezprawie. Koniec i kropka. Odpowiedz Link
matt.j a swoje i tak obywatel wie choć o prawie g... wie 28.04.13, 16:31 Mattixie przeprowadziłeś obszerne śledztwo w zakresie obowiązujących nas wszystkich przepisów prawa. Zapewne bardziej szczegółowe niż niejednego redaktora, który w tym tygodniu o sprawie rozpisywał się w swoich artykułach. A już na pewno bardziej wnikliwe niż wypowiadający się co chwila w tej sprawie w mediach rozgoryczeni politycy PiS i jego odłamów. Ale czy myślisz, że Jedzosław swoje zdanie zmieni? On swoje wie, naczytał się artykułów w prasie (pisanych przez mniej lub bardziej dociekliwych dziennikarzy) i zdanie ma już wyrobione. Zapewne jak to zazwyczaj u Jedzosława do tekstów źródłowych, w tym przypadku do przepisów prawa, nie zajrzał i nie zajrzy no bo po co, w gazetach w końcu pisali już wszystko co chciał wiedzieć. [Sorry Jedzosław, ale tak właśnie zazwyczaj czynisz]. I na nic to, że prawo jest takie a nie inne, że w imię tego prawa sąd Sawicką uniewinnił. Jedzosław i tak swoje wie, Sawicka winna je Odpowiedz Link
sorel.lina Re: a swoje i tak obywatel wie choć o prawie g... 28.04.13, 17:42 Niektórzy politycy i nie tylko politycy kierują się, Matti.x -ie i Matt.jocie, zasadą Kargula i Pawlaka z "Samych swoich", a mianowicie: "Sprawiedliwość sprawiedliwością, prawo prawem, ale racja musi być po naszej stronie!" Swoją drogą, zastanawiam się, co też ta Sawicka - na swoje nieszczęście - w agencie Tomku widziała??? Dla mnie to typ obleśnego mięśniaka, raczej mało skażonego inteligencją... Odpowiedz Link
loczek62 Re: a swoje i tak obywatel wie choć o prawie g... 28.04.13, 20:18 sorel.lina napisała: > Dla mnie to typ obleśnego mięśniaka, raczej mało skażonego inteligencją... "Mięśniak"??? To chyba mamy inne wyobrażenie na taki typ: wyborcza.pl/1,75478,13016277,Agent_Tomek__Koledzy_zdradzili.html Odpowiedz Link
sorel.lina Re: a swoje i tak obywatel wie choć o prawie g... 28.04.13, 20:23 loczek62 napisał: > "Mięśniak"??? To chyba mamy inne wyobrażenie na taki typ: No, masz rację! Mięśniak to nie jest. No, dobrze, więc niech będzie: obleśny tłuszczak Odpowiedz Link
matt.j Re: a swoje i tak obywatel wie choć o prawie g... 28.04.13, 21:15 sorel.lina napisała: > loczek62 napisał: > > "Mięśniak"??? To chyba mamy inne wyobrażenie na taki typ: > > No, masz rację! > Mięśniak to nie jest. No, dobrze, więc niech będzie: obleśny tłuszczak Hihi, też meni ten "mięśniak" rozbawił. Facet jest obły, ma tłuste włosy, totalnie niemęski. Ale jak rozumiem jego poważnym i jedynym męskim atutem były majtki, skarpetki i garnitury Versace, Gucci itp. oraz drogie, markowe gadgety. Oczywiście cała ta "męskość" agenta Tomka była sponsorowana przez podatnika... Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: a swoje i tak obywatel wie choć o prawie g... 28.04.13, 21:30 Oczy > wiście cała ta "męskość" agenta Tomka była sponsorowana przez podatnika.. A teraz podatnik sponsoruje jego emeryturkę w wieku 36 lat... Odpowiedz Link
sorel.lina Re: a swoje i tak obywatel wie choć o prawie g... 28.04.13, 21:35 > Hihi, też meni ten "mięśniak" rozbawił. Facet jest obły, ma tłuste włosy, totalnie niemęski. Fakt! Ale tę obłość to widać, gdy jest w negliżu. W ubraniu może uchodzić za mięśniaka. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: a swoje i tak obywatel wie choć o prawie g... 28.04.13, 19:57 > Ale czy myślisz, że Jedzosław swoje zdanie zmieni? On swoje wie, naczytał się a > rtykułów w prasie (pisanych przez mniej lub bardziej dociekliwych dziennikarzy) > i zdanie ma już wyrobione. Zapewne jak to zazwyczaj u Jedzosława do tekstów źr > ódłowych, w tym przypadku do przepisów prawa, nie zajrzał i nie zajrzy no bo po > co, w gazetach w końcu pisali już wszystko co chciał wiedzieć. [Sorry Jedzosła > w, ale tak właśnie zazwyczaj czynisz]. > I na nic to, że prawo jest takie a nie inne, że w imię tego prawa sąd Sawicką u > niewinnił. Jedzosław i tak swoje wie, Sawicka winna je > Ciekawa diagnoza moich intelektualnych zwyczajów, ale pytanie brzmi, gdzie w takim razie powinienem zajrzeć. Czy media nie powinny być w przypadku laika takiego jak ja najwłaściwszym źródłem? Zauważcie, że opieram się na mediach wysoce nieprzychylnych agentowi Tomkowi i PiS, bo i sam nie przepadam za wymienionymi. Nie jestem prawnikiem i do wydawania opinii prawnych nie aspiruję, za to wierzę w profesjonalizm dziennikarzy Gazety Wyborczej. I wbrew pozorom nie mam żadnych wątpliwości, że obecny wyrok jest zgodny z prawem, obecna dyskusja jak najbardziej mnie w tym utwierdza. Chodzi mi jednak o satysfakcję moralną, której ja oraz spora część obywateli nie otrzymaliśmy. Owszem, postępowanie wykazało, że skoro działania były nielegalne, to i wina Sawickiej od strony prawnej jest wykluczona, jako że za pomocą nielegalnych narzędzi dokonano nielegalnego testu moralności Sawickiej i tym samym wynik owego testu jest nieważny. Jak najbardziej rozumiem zasadę działania i logikę sądu. Z punktu widzenia prawnego nie mam w tej chwili żadnych wątpliwości, skąd taki wyrok. Niemniej jednak, wina moralna Sawickiej istnieje. "Sąd uwalnia oskarżoną jedynie od odpowiedzialności karnej, ale nie etycznej i moralnej za przestępcze zachowania w tej sprawie"- powiedział Paweł Rysiński uzasadniając wyrok, bo jednak określone działania przestępcze zaszły. Mam prawo zwyczajnie czuć niesmak i właśnie ten niesmak wyrażam. Obaj panowie Mattowie tradycyjnie wrzucili mnie do wora z napisem "fani PiS" a może nawet i "prawactwo" tylko dlatego, że wyraziłem swoje rozczarowanie i niesmak. Ale dura lex, sed lex, nie zamierzam naśladować Pawlakowych mądrości tylko się zwyczajnie godzę z wyrokiem. Co nie znaczy, że traktuję całą sprawę z pełnym spokojem. Ale dziękuję Mattowi.X, że sięgnął do paragrafów, cobym nie miał już żadnych wątpliwości, że prawnie wszystko jest w porządku. Mam tylko wrażenie, że w swoim antyfundamentalizmie wciska mnie w objęcia fundamentalistów, z którymi wcale mi nie po drodze. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: a swoje i tak obywatel wie choć o prawie g... 28.04.13, 20:17 Rozumiem Twoje wątpliwości moralno-etyczne, Jedzosławie, ja też je mam. Jednak sądy muszą kierować się wyłącznie prawem, bo lepiej uwolnić od winy dziesięciu winnych, niż skazać jednego niewinnego... Odpowiedz Link
opuncja.figowa Re: a swoje i tak obywatel wie choć o prawie g... 28.04.13, 21:41 jedzoslaw napisał: wierzę w profesjonalizm dziennikarzy Gazety Wyborczej Kogo, jak kogo, ale Ciebie z tego forum bym i to nie posądzała. Szkoda. Odpowiedz Link
opuncja.figowa Re: a swoje i tak obywatel wie choć o prawie g... 28.04.13, 21:43 *korekta Kogo, jak kogo, ale Ciebie z tego forum bym o to nie posądzała. Szkoda, tak dobrze Ci szło. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: a swoje i tak obywatel wie choć o prawie g... 28.04.13, 21:55 opuncja.figowa napisała: > *korekta > Kogo, jak kogo, ale Ciebie z tego forum bym o to nie posądzała. > Szkoda, tak dobrze Ci szło. Moje kondolencje. Odpowiedz Link
loczek62 Re: a swoje i tak obywatel wie choć o prawie g... 28.04.13, 22:14 opuncja.figowa napisała: > Szkoda, tak dobrze Ci szło. Żal... Odpowiedz Link
opuncja.figowa Re: a swoje i tak obywatel wie choć o prawie g... 28.04.13, 22:17 No to jeszcze Zorra brakuje do kolekcji. Dobranoc Panowie dżentelmeni Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: a swoje i tak obywatel wie choć o prawie g... 28.04.13, 22:33 opuncja.figowa napisała: > No to jeszcze Zorra brakuje do kolekcji. > Dobranoc Panowie dżentelmeni Opuncjo, bardzo mi przykro że Cię zawiodłem, ale jeśli wyznacznikiem "dobrego" jest to, czy potakuję właściwej prasie to chyba jednak wolę uznać Twoje dawne uznanie dla mnie za niebyłe. Staram się nie potakiwać nikomu, choć znowuż nie potakiwanie nikomu oznacza nie potakiwanie tym, którym wypada potakiwać, a to już powód do długaśnych tyrad ze strony niektórych. Dlatego pozostaje mi tylko westchnąć i nie liczyć na życzliwość kogokolwiek. Dobranoc. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: a swoje i tak obywatel wie choć o prawie g... 29.04.13, 06:39 Zorro mial przyjemny weekend i nie musial brac udzial w dyskusji "dialogii na cztey nogi i....opuncje figowa".... opuncja.figowa napisała: > No to jeszcze Zorra brakuje do kolekcji. > Dobranoc Panowie dżentelmeni Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: a swoje i tak obywatel wie choć o prawie g... 28.04.13, 21:53 opuncja.figowa napisała: > jedzoslaw napisał: > wierzę w profesjonalizm dziennikarzy Gazety Wyborczej > Kogo, jak kogo, ale Ciebie z tego forum bym i to nie posądzała. > Szkoda. A kto jest Twoim zdaniem większym profesjonalistą? Każde medium ma swoje poglądy i swoje obsesje, ale warsztat może mieć dobry, niezależnie od poglądów. GW jest uznanym czasopismem opiniotwórczym, a to że mają określone poglądy to inna sprawa. Poza tym, jeśli chce się mieć świeże i rozsądne stanowisko w danej sprawie dobrze jest zapoznać się z tymi opiniami, które nam nie w smak lub których po prostu nie kupujemy. Nie wierząc w zamach smoleński obejrzałem film "Anatomię upadku", aby chociaż mieć pojęcie, na czym opierają się fani Macierewicza i analizując ich stanowisko spróbować ich zwyczajnie zrozumieć (fakt, że potem co niektórzy wrzucili mnie do wora razem z Czarkiem czy Mi.kan. oraz fanami Antka, ale to już wpisane w ryzyko). A teraz, czując moralny niesmak w sprawie Sawickiej nie sięgam do Salonu24 czy Gazety Polskiej, bo doskonale wiem, co tam przeczytam, a sięgam do tych, którzy mówią rzeczy niemiłe dla mojego ucha, ale zgodne z wykładnią prawa. Czuję niedosyt, ale rozumiem logikę sędziów. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: a swoje i tak obywatel wie choć o prawie g... 28.04.13, 22:19 jedzoslaw napisał: > A kto jest Twoim zdaniem większym profesjonalistą? Każde medium ma swoje poglądy i swoje obsesje, ale warsztat może mieć dobry, niezależnie od poglądów. > (...) Nie wierząc w zamach smoleński obejrzałem film "Anatomię upadku ", aby chociaż mieć pojęcie, na czym opierają się fani Macierewicza i analizując ich stanowisko spróbować ich zwyczajnie zrozumieć > nie sięgam do Salonu24 czy Gazety Polskiej, bo doskonale wiem, co tam przeczytam, a sięgam do tych, którzy mówią rzeczy niemiłe dla mojego ucha, ale zgodne z wykładnią prawa. Jedzoslawie, zaimponowaleś mi! Naprawdę. Chapeau bas! Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: a swoje i tak obywatel wie choć o prawie g... 28.04.13, 22:25 Dzięki, ale od tej chwili nie przyjmuję żadnych pochwał, bo pod każdą kryją się szufladki Odpowiedz Link
sorel.lina Re: a swoje i tak obywatel wie choć o prawie g... 28.04.13, 22:33 jedzoslaw napisał: > pozostaje mi tylko westchnąć i nie liczyć na życzliwość kogokolwiek. Oj tam, oj tam, Jedzosławie... > Dzięki, ale od tej chwili nie przyjmuję żadnych pochwał, bo pod każdą kryją się szufladki Jakie znowu szufladki??? Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: a swoje i tak obywatel wie choć o prawie g... 28.04.13, 22:47 > Jakie znowu szufladki??? > > Takiej, że gdy masz jakieś minimalne wątpliwości to pewnikiem jesteś w opcji liberalno-złodziejskiej albo (w zależności od sytuacji) moherowo-ciemnogrodzkiej Odpowiedz Link
opuncja.figowa Re: a swoje i tak obywatel wie choć o prawie g... 28.04.13, 22:33 Za opiniotwórczą to może uchodziła do sprawy Rywina, teraz jest zwykła stronniczą tubą propagandową i rządową. Próbowałam niedawno wyjaśnić Loczkowi, że salon 24 wcale nie jest tak prawicowy, jak sie mniej zorientowanym wydaje, i że zmienił optykę, ale jak zwykle nie zostałam do głosu dopuszczona. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: a swoje i tak obywatel wie choć o prawie g... 28.04.13, 22:50 opuncja.figowa napisała: > Za opiniotwórczą to może uchodziła do sprawy Rywina, teraz jest zwykła stronni > czą tubą propagandową i rządową. > Próbowałam niedawno wyjaśnić Loczkowi, że salon 24 wcale nie jest tak prawicow > y, jak sie mniej zorientowanym wydaje, i że zmienił optykę, ale jak zwykle ni > e zostałam do głosu dopuszczona. Fakt, ostatnio dziwnie dużo tam blogerów krytycznych wobec PiS, ale są zazwyczaj właśnie zakrzykiwani przez innych. Ale opiniotwóczość polega chyba raczej na zaufaniu czytelników, a pomimo swego charakteru GW nadal cieszy się takowym. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: a swoje i tak obywatel wie choć o prawie g... 28.04.13, 22:54 jedzoslaw napisał: > opuncja.figowa napisała: > > > Za opiniotwórczą to może uchodziła do sprawy Rywina, teraz jest zwykła st > ronni > > czą tubą propagandową i rządową. Poza tym, czy aby na pewno jest aż tak prorządowa? Właśnie rzecz w tym, iż często zdarzają się tam krytyczne opinie na temat rządu i sytuacji w kraju pod jego władzą. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: a swoje i tak obywatel wie choć o prawie g... 28.04.13, 23:14 opuncja figowa napisała: > (...) salon 24 wcale nie jest tak prawicowy, jak sie mniej zorientowanym wydaje, i że zmienił optyke (...) No nie wiem... Jak widzę tam takich "optyków", jak redaktorzy Ziemkiewicz, Michalkiewicz, albo "prawdę" o Smoleńsku, z takimi oto np. komentarzami: Jarek Kefir powiedział/a 18 Październik 2012 @ 23:47 pierdol się chuju. Widząc taki poziom wpisów, naprawdę trudno mi uwierzyć w profesjonalizm tamtejszej ekipy redakcyjnej... A jeszcze trudniej przychodzi mi uznać ten "salon" za "opiniotwórczy"... jedzoslaw napisał: > (...) Takiej, że gdy masz jakieś minimalne wątpliwości to pewnikiem jesteś w opcji liberalno-złodziejskiej albo (w zależności od sytuacji) moherowo-ciemnogrodzkiej Aha! To ja siedzę w obu szufladkach. Na zmianę. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: a swoje i tak obywatel wie choć o prawie g... 28.04.13, 23:34 > Aha! To ja siedzę w obu szufladkach. Na zmianę. Mam ten sam problem Odpowiedz Link
marcin_rz Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 29.04.13, 11:03 Wzięła w łapę? Wzięła! Czyli jest winna. Co więcej, całe PO stanęło w jej obronie, zamiast napiętnować i wykorzystać to jako okazję do przeczyszczenia szeregów, pokazac, że pozbywamy się zgniłych jabłek, żeby nie zarazić kolejnych. Ale nie, oni idą w zaparte i robią z Ziobry Dzierżyńskiego IV RP. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 29.04.13, 11:23 widac, masz takie pojecie o prawie i praworzadnosci jak kura o strusich jajach...... Odpowiedz Link
marcin_rz Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 29.04.13, 11:38 o prawie i praworządności? a może o prawie i sprawiedliwości? Wiesz doskonale co to jest prawo? a jeśli nie, to tu masz definicję: pl.wikipedia.org/wiki/Prawo Prawo jak widzisz stanowione poprzez organy władzy. I wszystko pięknie ładnie, gorzej, jeśli organa władzy są tworzone nieustannie przez przestępców. Wtedy następuje pytanie, czy prawo jest sprawiedliwe społecznie? Skoro jest władza, która "nas" kontroluje to kto kontroluje tą władzę, która z czasem zaczyna się mocno wypaczać. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 29.04.13, 11:47 rozumiem, ze z zawodu jestes sedzia lub prawnikiem..... Skoro masz taka wiedze i tak autorytatywnie síe wypowiadasz..... marcin_rz napisał: > o prawie i praworządności? a może o prawie i sprawiedliwości? > > Wiesz doskonale co to jest prawo? > a jeśli nie, to tu masz definicję: > pl.wikipedia.org/wiki/Prawo > Prawo jak widzisz stanowione poprzez organy władzy. > I wszystko pięknie ładnie, gorzej, jeśli organa władzy są tworzone nieustannie > przez przestępców. Wtedy następuje pytanie, czy prawo jest sprawiedliwe społecz > nie? > > Skoro jest władza, która "nas" kontroluje to kto kontroluje tą władzę, która z > czasem zaczyna się mocno wypaczać. > > Odpowiedz Link
marcin_rz Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 29.04.13, 11:56 jestem mężem tej pani co to "z zawodu jest derektorem" Odpowiedz Link
matt.j Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 29.04.13, 11:42 marcin_rz napisał: > Wzięła w łapę? Wzięła! > Czyli jest winna. Tomasz Kaczmarek dał w łapę? Dał! Czyli jest winien. Odpowiedz Link
marcin_rz Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 29.04.13, 11:57 o to samo się zastanawiam, dlaczego jego nie posadzili razem z nią w jednej celi była by to miłość po grób Odpowiedz Link
matt.j Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 29.04.13, 12:36 marcin_rz napisał: > o to samo się zastanawiam, dlaczego jego nie posadzili razem z nią w jednej cel Ale jej nie posadzili tylko uniewinnili Odpowiedz Link
anoagata Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 29.04.13, 22:54 Zadowolona jestem z decyzji sądu /wyjątkowo/ bo taki szczaw Tomek chyba mający ówcześnie 30 lat nie może przecież stanowić o prawie lub bezprawiu. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Decyzja Sadu - Sawicka niewinna..... 30.04.13, 10:52 i jesze na temat wyroku.... wyborcza.pl/1,75478,13830936,Prof__Monika_Platek__CBA_nie_ma_prawa_wodzic_na_pokuszenie_.html Odpowiedz Link