Rozmowy forumowe....

14.05.13, 06:51
na innych forach. Uwielbiam czasem to czytac. Te "intelektualne" wypowiedzi zalkoholizowanych niektorych forumowiczow....I te "dyskusje" z nimi...smirk
Byle by sie forum krecilo?big_grin
No, dla mnie bomba!big_grin
A dla Was?smirk
    • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 06:56
      ...a w szczegolnosci ta "finezja" doboru slownictwa i doboru tematow wypowiedzi mnie po prostu poraza.....big_grin
      A Admini spia, czy lubia forumowa perwersje?big_grin
      Widac, chyba lubia.....big_grinbig_grinbig_grin
      Szczegolnie wlasciciele tych roznych for.....big_grinsmirk
      • sibeliuss Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 08:50
        My też mu mieliśmy taki przypadek z Tobą w roli głównej.
        • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 09:27
          powaznie?!big_grinbig_grin
          Taki nawalony bylem?big_grin
          I tak strasznie belkotalem?!big_grinsmirk
          Kurcze......to ja mam chyba amnezje juz.smirk
          Alkoholowa, oczywiscie.smirk
          sibeliuss napisał:

          > My też mu mieliśmy taki przypadek z Tobą w roli głównej.
          • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 13:22
            widze, ze jednak o zaczepke chodzi....smirk
            Wstales lewa noga?big_grin
            1zorro-bis napisał:

            > powaznie?!big_grinbig_grin
            > Taki nawalony bylem?big_grin
            > I tak strasznie belkotalem?!big_grinsmirk
            > Kurcze......to ja mam chyba amnezje juz.smirk
            > Alkoholowa, oczywiscie.smirk
            > sibeliuss napisał:
            >
            > > My też mu mieliśmy taki przypadek z Tobą w roli głównej.
            >
            >
            • sibeliuss Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 13:28
              Ale o czym Ty chcesz w tym temacie ze mną dyskutować? O tym, ze nie umiałeś zaprzestać rozmów z bełkoczącym blozgi kolesiem? W moich oczach nic Cię nie tłumaczy. EOT
              • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 13:31
                ......"uderz w stol a norzyce sie odezwa"....big_grin
                A o jakim kolesiu Ty mowisz?
                Bo ja akurat nie o tym....smirk
                Chyba Tobie za niedlugo skrzydla wyrosna....big_grin
                Ze "swietosci i nieomylnosci"...big_grinbig_grinsmirk
                • sibeliuss Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 13:33
                  Więc opuść to forum i nie będziesz miał z moją skromną osobą problemu. Albo zostań i z bólem dupy od twardego krzesła zaakceptuj, że ja też tu piszę i niespecjalnie zamierzam się wobec Ciebie bawić w kurtuazję.
                  • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 13:37
                    o.....! Widzem zem trafil.big_grin
                    Ugryzlo cos Ciebie dzisiaj? Bo ja zaczepki nie szukam.
                    A jak Ci tak bardzo przszkadzam na TWOIM forum to moge zniknac.
                    Wiesz, nikt mi laski nie robi....smirk
                    sibeliuss napisał:

                    > Więc opuść to forum i nie będziesz miał z moją skromną osobą problemu. Albo zos
                    > tań i z bólem dupy od twardego krzesła zaakceptuj, że ja też tu piszę i niespec
                    > jalnie zamierzam się wobec Ciebie bawić w kurtuazję.
                    • sibeliuss Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 13:50
                      1zorro-bis napisał:

                      > Wiesz, nikt mi laski nie robi....smirk

                      A to jest tylko i wyłącznie Twoja prywatna sprawa.
                      • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 13:52
                        wiem.big_grin
                        Ale wiesz co? Jade na urlop na urlop. I dam Ci od mojej paskudnej osoby odpoczac....big_grinbig_grinsmirk
                        sibeliuss napisał:

                        > 1zorro-bis napisał:
                        >
                        > > Wiesz, nikt mi laski nie robi....smirk
                        >
                        > A to jest tylko i wyłącznie Twoja prywatna sprawa.
    • skiela1 Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 14:46
      Bardzo lubie czytac inne fora.Nie udzielam sie.Tu mi wystarczy..Nie mam wrogow nie musze za nimi chodzic i im dokopywac czy ich zaczepiac.Jak mam cos do kogos to robie to tu nie patrzac na to,ze to S@lon i nie wypada.
      Dlatego nie potrafie zrozumiec loczka,ktory tu ma jakies do mnie pretensje ,ze sie do niego odzywam a sam w tym samym czasie ma faze czarkowa i lazi za nim (pijanym o zgrozo jak mozna dyskutowac z pijanym, ale moze loczek tez jest pijany!)i go prowokuje do dalszych dyskusji.Po czym grzecznie wraca tutaj i ma pretensje do Skieli o wycieczki personalne.Parodia.
      • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 14:52
        a ja nie rozumiem, jak mozna fora traktowac z taka smiertelna powaga? I najlepsze jest to, ze ludzie ktorzy w ogole sie nie znaja i (w wiekszosci) o sobie nic nie wiedza, tak potrafia w siebie ladowac....smirk
        To chore?big_grin
        • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 14:54
          ....a najbardzie smieszy mnie to.....banowanie.big_grin
          To tak, jakby na jakims przyjeciu w pewnej chwili ktos, kto zadaje niewygodne pytania zostal przez gospodarza na oczach gosci ZAKNEBLOWANY. Nie jest to komiczne?big_grin
          • skiela1 Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 15:03
            Banowac trzeba ale i tak swoj do swojego ciagnie - znajda sie w sieci.

            W ubiegly weekend mialam dokladnie taka sytuacje o ktorej piszesz- musialam zakneblowac mojego goscia bo pierniczyl (przepraszam)takie farmazony,ze nie dalo sie tego spokojnie sluchac.
            Nie bylo to mile,ale na drugi dzien przeprosil.
            • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 15:08
              a dlaczego banowac? Znaczy sie...w towarzystwie na przyjeciu kneblowac? Jak ktos pieprzy - to go unikac.smirk
              skiela1 napisała:

              > Banowac trzeba ale i tak swoj do swojego ciagnie - znajda sie w sieci.
              >
              > W ubiegly weekend mialam dokladnie taka sytuacje o ktorej piszesz- musialam zak
              > neblowac mojego goscia bo pierniczyl (przepraszam)takie farmazony,ze nie dalo s
              > ie tego spokojnie sluchac.
              > Nie bylo to mile,ale na drugi dzien przeprosil.
              >
              >
              • sibeliuss Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 15:26
                Jeśli ktoś odwiedza mój dom i nie pojmuje zasad gościny, dobrego wychowania etc. jest przeze mnie wypraszany. Moje życie to kwietnik, chwasty się wyrywa.
                • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 15:33
                  jezeli ktos chami i rozrabia - to masz racje. Ale jezeli ktos porusza niewygodne tematy tez wypraszasz?smirk
                  sibeliuss napisał:

                  > Jeśli ktoś odwiedza mój dom i nie pojmuje zasad gościny, dobrego wychowania etc
                  > . jest przeze mnie wypraszany. Moje życie to kwietnik, chwasty się wyrywa.
                  • sibeliuss Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 15:42
                    O jakie niewygodne pytasz, bo antysemita ani rasista nie ma wstępu do mojego domu.
                    • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 15:47
                      zgoda. Ale go na zbity pysk wywalisz, czy poprosisz aby wyszedl?
                      Bo to roznica. ale oprocz tego niewygodnych pytan i tematow jest pelno.
                      Religia, polityka, ludzie....
                      sibeliuss napisał:

                      > O jakie niewygodne pytasz, bo antysemita ani rasista nie ma wstępu do mojego do
                      > mu.
                      • sibeliuss Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 15:49
                        Poproszę, żeby wyszedł, jak będzie miał opory to bardzo pomogę. Ja nie mam skrupułów.
                        • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 15:50
                          bedziesz.....bil?big_grin
                          sibeliuss napisał:

                          > Poproszę, żeby wyszedł, jak będzie miał opory to bardzo pomogę. Ja nie mam skru
                          > pułów.
                          • sibeliuss Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 16:11
                            Nie wiem kogo wpuszczasz do siebie do domu, u mnie bywają osoby rozumne smile
                            • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 16:20
                              u mnie teraz tez.. Ale czasem nawet tym rozumnym czasem cos sie wymknie co mnie....mrozi....smirk
                              sibeliuss napisał:

                              > Nie wiem kogo wpuszczasz do siebie do domu, u mnie bywają osoby rozumne smile
                              • sibeliuss Re: Rozmowy forumowe.... 15.05.13, 09:06
                                I co wtedy?
                                • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 15.05.13, 10:09
                                  co, i co wtedy?big_grin
                                  sibeliuss napisał:

                                  > I co wtedy?
                                  • sibeliuss Re: Rozmowy forumowe.... 15.05.13, 10:44
                                    No jak reagujesz.
                                    • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 15.05.13, 10:57
                                      na co? Moglbys temat rozwinac?smirk
                                      sibeliuss napisał:

                                      > No jak reagujesz.
                                      • sibeliuss Re: Rozmowy forumowe.... 15.05.13, 11:15
                                        Nie. Pytanie wynika z kontekstu wcześniejszej rozmowy.
                                        • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 15.05.13, 11:20
                                          ktorej i kiedy.?
                                          Bo nie lapie.....smirk
              • skiela1 Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 15:30
                Ja we wlasnym domu nie bede nikogo unikac smile
                Tak samo mam tu na S@lonie...czesto nawet staram sie unikac ale mi to nie wychodzi.Taka moja ....natura.
                • sorel.lina Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 15:35
                  O, Boże! Sibeliussie! jestem na twoim forum gościem chyba ( bo nie od początku, nie ab originem...)
                  Mam nadzieję, że nie uznasz mnie za chwast?
                  • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 15:45
                    najwyzej za...ziolo. Lecznicze.big_grin
                    sorel.lina napisała:

                    > O, Boże! Sibeliussie! jestem na twoim forum gościem chyba ( bo nie od początku,
                    > nie ab originem...)
                    > Mam nadzieję, że nie uznasz mnie za chwast?
        • sibeliuss Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 15:00
          1zorro-bis napisał:

          > a ja nie rozumiem, jak mozna fora traktowac z taka smiertelna powaga?

          A dlaczego widząc, że ktoś tak traktuje nie uszanować tego?
          • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 15:07
            wiesz, czasem sie mozny nabrac. Bo jaka masz gwarancje, ze ktos w danym momencie Ciebie w balona nie robi?smirk
            sibeliuss napisał:

            > 1zorro-bis napisał:
            >
            > > a ja nie rozumiem, jak mozna fora traktowac z taka smiertelna powaga?
            >
            > A dlaczego widząc, że ktoś tak traktuje nie uszanować tego?
            • sibeliuss Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 15:13
              Jeszcze łatwiej kogoś skrzywdzić.
              • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 15:14
                wiem. Ale jestes jasnowidzem?
                sibeliuss napisał:

                > Jeszcze łatwiej kogoś skrzywdzić.
                • sibeliuss Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 15:20
                  Jestem na forum GW od początku jego istnienia, poznałem poprzez forum masę ludzi w realu i powiem Ci, że trochę soli się razem zjadło. Wolę ryzyko w druga stronę. Forum to nie tylko zabawka.
                  • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 15:32
                    ja poznalem z forum w realu dwie osoby.smirk
                    I.....? Mam mowic dalej?big_grin

                    sibeliuss napisał:

                    > Jestem na forum GW od początku jego istnienia, poznałem poprzez forum masę ludz
                    > i w realu i powiem Ci, że trochę soli się razem zjadło. Wolę ryzyko w druga str
                    > onę. Forum to nie tylko zabawka.
                    • sibeliuss Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 15:44
                      Nie musisz, to dla mnie nie ma znaczenia.
                      Wiele tych znajomości utrzymuję z różną intensywnością, ale ogólna ocena jest bardzo na plus.
                      • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 15:48
                        im starszy jestem tym ostrozniejszy. Kiedys mialem tlumy kumpli i kumpelek.....smirk
                        Teraz....na palcach dwoch rak ....najwyzej!smirk
                        sibeliuss napisał:

                        > Nie musisz, to dla mnie nie ma znaczenia.
                        > Wiele tych znajomości utrzymuję z różną intensywnością, ale ogólna ocena jest b
                        > ardzo na plus.
                        • sibeliuss Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 15:50
                          Może lubiłeś jak leciało.
                          • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 15:50
                            jak sie ma 20 lat to sie lubi jak leci.....big_grin
                            sibeliuss napisał:

                            > Może lubiłeś jak leciało.
                      • loczek62 Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 15:48
                        sibeliuss napisał:
                        > Wiele tych znajomości utrzymuję z różną intensywnością, ale ogólna ocena jest b
                        > ardzo na plus.

                        Mam podobniesmile
                    • skiela1 Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 16:14
                      1zorro-bis napisał:

                      > ja poznalem z forum w realu dwie osoby.smirk
                      > I.....? Mam mowic dalej?big_grin

                      Moze miales za duze oczekiwania i ...wyobrazenia ?
                      • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 16:21
                        chyba.....big_grin
                        Albo te osoby wobec mnie...big_grinbig_grinbig_grinsmirk
                        skiela1 napisała:

                        > 1zorro-bis napisał:
                        >
                        > > ja poznalem z forum w realu dwie osoby.smirk
                        > > I.....? Mam mowic dalej?big_grin
                        >
                        > Moze miales za duze oczekiwania i ...wyobrazenia ?
                        • skiela1 Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 16:35
                          bo to dziala w dwie strony.
                          • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 16:40
                            pewnie tak.....smirk
                            skiela1 napisała:

                            > bo to dziala w dwie strony.
                            >
                            >
                          • sorel.lina Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 16:42
                            skiela1 napisała:

                            > bo to dziala w dwie strony


                            Tak. I uwiera potem niby kamyk w bucie.
                            Pozostaje jedno radykalne rozwiązanie - wyrzucić ten kamyk! smile
                            • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 16:54
                              albo....zmienic buty.big_grin
                              sorel.lina napisała:

                              > skiela1 napisała:
                              >
                              > > bo to dziala w dwie strony

                              >
                              > Tak. I uwiera potem niby kamyk w bucie.
                              > Pozostaje jedno radykalne rozwiązanie - wyrzucić ten kamyk! smile
                              • sorel.lina Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 16:58
                                1zorro-bis napisał:

                                > albo....zmienic buty


                                No właśnie! big_grinbig_grinbig_grin
                                Tylko nie każdego stać na nowe buty. wink
                                • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 17:01
                                  eeeee...tak zle jeszcze nie jest!big_grin
                                  sorel.lina napisała:

                                  > 1zorro-bis napisał:
                                  >
                                  > > albo....zmienic buty

                                  >
                                  > No właśnie! big_grinbig_grinbig_grin
                                  > Tylko nie każdego stać na nowe buty. wink
                            • skiela1 Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 16:58
                              sorel.lina napisała:

                              > skiela1 napisała:
                              >
                              > > bo to dziala w dwie strony

                              >
                              > Tak. I uwiera potem niby kamyk w bucie.
                              > Pozostaje jedno radykalne rozwiązanie - wyrzucić ten kamyk! smile

                              Kamyk w bucie uwiera od samego poczatku.Wyrzucam od razu zanim narobi ran.
                              Z niewygodnymi butami natomiast jest tak,ze z czasem sie uleza i dopasuja - ja zawsze daje szanse bo czasami jest tak,ze te uwierajace na poczatku z czasem sa naszymi ulubionymi.
      • sorel.lina Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 14:58
        Wiecie, co? Ja oddzielam fora. Nicki też.
        Może to tak musi być, tzn. to jest w naszej ludzkiej naturze, że mamy więcej niż jedną twarz? Może na forach nabieramy odwagi, by pokazać to, co w realu skrzętnie skrywamy?
        Może każdy z nas kryje w sobie i dr Jekylla i Mr. Hyde'a?
        Może forum to rodzaj zastępczego terapeuty, który pozwala nam wypowiedzieć, to czego nie chcemy o sobie wiedzieć, a przez to zintegrować swoją osobowość?
        Kurczę, nie wiem. Żaden ze mnie psycholog.
        • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 15:06
          ja mam jeden NICK. Od poczatku. Jestem nienormalny?smirk
          sorel.lina napisała:

          > Wiecie, co? Ja oddzielam fora. Nicki też.
          > Może to tak musi być, tzn. to jest w naszej ludzkiej naturze, że mamy więcej ni
          > ż jedną twarz? Może na forach nabieramy odwagi, by pokazać to, co w realu skrzę
          > tnie skrywamy?
          > Może każdy z nas kryje w sobie i dr Jekylla i Mr. Hyde'a?
          > Może forum to rodzaj zastępczego terapeuty, który pozwala nam wypowiedzieć, to
          > czego nie chcemy o sobie wiedzieć, a przez to zintegrować swoją osobowość?
          > Kurczę, nie wiem. Żaden ze mnie psycholog.
          • sorel.lina Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 15:15
            1zorro-bis napisał:
            >ja mam jeden NICK. Od poczatku
            . Jestem nienormalny?:S

            Nie wiem. Ja też mam jeden nick. Od 6 lat, od kiedy zaczęłam pisać na forach.
            Ale są tacy, którzy mi nie wierzą. I co ja na to mogę? Nic.

            • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 15:15
              sa tacy.....big_grin
              sorel.lina napisała:

              > 1zorro-bis napisał:
              > >ja mam jeden NICK. Od poczatku
              . Jestem nienormalny?:S
              >
              > Nie wiem. Ja też mam jeden nick. Od 6 lat, od kiedy zaczęłam pisać na forach.
              > Ale są tacy, którzy mi nie wierzą. I co ja na to mogę? Nic.
              >
        • skiela1 Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 15:57
          Czasami mam wrazenie,ze to jeden wielki "psychiatryk" tylko lekarze z pacjentami sie wymieszali i tak naprawde to nie mozna odroznic kto jest kto.
          • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 16:00
            big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
            skiela1 napisała:

            > Czasami mam wrazenie,ze to jeden wielki "psychiatryk" tylko lekarze z pacjentam
            > i sie wymieszali i tak naprawde to nie mozna odroznic kto jest kto.
          • izydor88 Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 19:39
            skiela1 napisała:

            > Czasami mam wrazenie,ze to jeden wielki "psychiatryk" tylko lekarze z pacjentam
            > i sie wymieszali i tak naprawde to nie mozna odroznic kto jest kto.
            Trudno o trafniejsze określenie smile
            Po moich,dość...niefortunnych doświadczeniach z forami - staram się traktować to,jak teatrzyk.
            Otwieramy nasz teatrzyk i...niechaj bajka w nim zamieszka.A jak mam dość - zamykam klapę laptopa smile
            • numu Re: Rozmowy forumowe.... 14.05.13, 22:51
              no ja kiedys strasznie pzezywalem odzucenie na forum itd
              jakos mi przeszlo
              tez teatrzyk zobaczylem wkoncu
              a jak czytam o kwietnikach i chwastach to tym jaeszcze mocniej teatrzyk zobaczam
              • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 15.05.13, 06:51
                powaznie? Przezywales? Przeciez ci co dawali Ci BANA pokazywali Tobie tylko swoja wladze nad Toba. Wladze, ktira mieli i maja TYLKO w necie.....big_grin Teoretycznie....big_grin
                Bo w domu i w pracy to taki on/ona cichutki jak myszka pod miotla.....big_grin
                numu napisał:

                > no ja kiedys strasznie pzezywalem odzucenie na forum itd
                > jakos mi przeszlo
                > tez teatrzyk zobaczylem wkoncu
                > a jak czytam o kwietnikach i chwastach to tym jaeszcze mocniej teatrzyk zobacza
                > m
                • 1zorro-bis Re: Rozmowy forumowe.... 15.05.13, 07:00
                  ale.....jakby tak zalozyc specjalne forum "Tylko dla zbanowanych" to tam by sie dopiero dzialo, co?big_grinsmirk Bomba atomowa to male piwo.....big_grinsmirk
                • numu Re: Rozmowy forumowe.... 22.05.13, 21:47
                  wsumie to niewiem czy wladze pokazywali ale nie ma co tego rostrzasac.
                  ja tam sie z tego teraz ciesze.tak serio.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja