Żabcia [kawał]

24.09.04, 14:07
Spotkał harcerz żabe a ta mówi do niego
"te harcerz jak mnie pocałujesz to zamienie sie w piekna księzniczke"
Harcerz "no dobra dawaj pocałuje cie zabo".
Pocałowali sie i zaba mówi a teraz zamknij oczy i policz do 10
Zaba wskoczyła do bajorka pływa na pleckach zadowolona a kijanki
"Żaba co ty wyprawiasz przeciez ty nie jestes zadną księzniczka
a żaba
"Kurde no nie jestem ale ja tak lubie sie całowac"

big_grinDDD
    • olga55 Re: Żabcia [kawał] 24.09.04, 19:50
      idzie starszy mocno facet,patrzy a tu żaba siedzi na drodze i skrzeczy;
      "-jestem zaczarowana ,jak mnie pocałujesz to zmienię sie w piekną księżniczkę"
      Facet wziął,podniósł żabę,schował do kieszeni i poszedł dalej.Zaba z tej
      kieszeni znowu:
      "-Nie słyszałeś?Jestem zaczarowaną księzniczką,jak mnie odczarujesz to będę
      tylko twoja,zamienię twoje życie w raj."
      Facet nic, dalej idzie.Więć zaba po raz trzeci zaczyna:
      "-Człowieku,nie wiesz co robisz jestem zaczarowaną..."
      Na to facet wyjmuje ją z kieszeni sadza sobie na ręce i mówi:
      "-Kochana, w moim wieku większą atrakcją jest gadająca żaba!"


      • ulalka Re: Żabcia [kawał] 24.09.04, 19:53
        zielone i ma kółka??








        ŻABA!! - kolka byly dla zmylki wink
        • muraszka1 Re: Żabcia [kawał] 24.09.04, 20:35
          www.2000greetings.com/gecko.swf
      • siwapp Re: Żabcia [kawał] 25.09.04, 09:12
        olga55 napisał(a):

        > idzie starszy mocno facet,patrzy a tu żaba siedzi na drodze i skrzeczy;
        > "-jestem zaczarowana ,jak mnie pocałujesz to zmienię sie w piekną księżniczkę"
        > Facet wziął,podniósł żabę,schował do kieszeni i poszedł dalej.Zaba z tej
        > kieszeni znowu:
        > "-Nie słyszałeś?Jestem zaczarowaną księzniczką,jak mnie odczarujesz to będę
        > tylko twoja,zamienię twoje życie w raj."
        > Facet nic, dalej idzie.Więć zaba po raz trzeci zaczyna:
        > "-Człowieku,nie wiesz co robisz jestem zaczarowaną..."
        > Na to facet wyjmuje ją z kieszeni sadza sobie na ręce i mówi:
        > "-Kochana, w moim wieku większą atrakcją jest gadająca żaba!"
        >
        >

        Znałam w wersji z informatykiem - " Ale kumple będą mi zazdrościcć gadającej
        żaby..."
        • ada296 Re: Żabcia [kawał] 25.09.04, 23:39
          Byl kiedys bardzo dobry proboszcz - czlowiek wielkiej wiary i

          dobroci.

          Nie uciekaly przed nim zwierzeta, karmil biedaków, nocowal

          bezdomnych...

          Któregos wieczora wracal po mszy do plebani i uslyszal ciche

          wolanie:

          - Ksieze proboszczu!

          Odwrócil sie, ale nic nie zobaczyl, po chwili Wolanie powtórzylo

          sie i w szarówce dostrzegl siedzaca na kamieniu zabe.

          Podszedl i schylil sie nad ledwo zywym zwierzatkiem a ono wyjakalo:

          - Wez mnie ze soba, jestem zakletym przez zla wiedzme 15-letnim

          ministrantem. Wez mnie na plebanie, nakarm, napój, przytul, pocaluj, a

          zdejmiesz zły czar...

          Proboszcz niewiele myslac zabral zabke, nakarmi, napoil, przytulil,

          pocałował i nawet polozyl na swojej poduszeczce... Rano obudzii

          sie,

          patrzy... a kolo niego lezy piekny 15-letni ministrant...

          I TAKA JEST NASZA LINIA OBRONY, WYSOKI SADZIE
    • sloggi Re: Żabcia [kawał] 26.09.04, 19:06
      Baco, macie takiego małego pieska i wieszacie na furtce napis "Uwaga pies"?
      A, bo mi go już trzy razy zdeptali.
    • aankaa Żabcia [kawał] 26.09.04, 20:04
      do pubu wchodzi żaba w ogrodniczkach, cała umorusana cementem i prosi o zimne
      piwo, barman (lekko zdumiony) podaje, żaba wypija i wychodzi

      drugiego dnia wchodzi do pubu żaba w jeszcze bardziej wypaćkanych portkach i
      prosi o piwo, dostaje, wypija, wychodzi

      barman zaczyna kombinować: mam kolesia pracującego w cyrku, a tu taki rarytas:
      nie dość, że gadająca żaba to jeszcze piwo pije. Zaprosił znajomego na trzeci
      dzień do pubu

      trzeciego dnia żaba znowu przychodzi na piwo
      koleś barmana
      - żabo, może byś u mnie pracowała ?
      - czemu nie (żaba na to), a gdzie ?
      - w cyrku
      żaba
      - cyrk to taki duży płócienny namiot ?
      -
    • olga55 Re: Żabcia [kawał] 26.09.04, 20:19
      Lew zebrał zwierzęta na polanie i zaczyna przemawiać
      "-zebralismy sie tu po to.."
      A żaba powtarza skrzekliwie"
      "-Zeebraaliśmyy sięę tuu poo too.."
      Lew łypnął wkurzony i dalej kontynuuje:
      "-..żeby ustalić parę ważnych spraw.."
      Żaba po nim:
      "-żeebyy ustaalić paaręę waażnyych spraaw.."
      Lew już całkiem zły warknął głośno:
      "-przede wszystkim, zielone stworzenie z wyłupiastymi ślepiami,najlepiej jak
      się szybko wyniesie!"
      Na to żaba głośno;
      "-KROKODYL! SŁYSZAŁEŚ?? SPIER...AJ!!"
    • aankaa Żabcia [kawał] 26.09.04, 20:35
      przychodzi baba do lekarza z żabą na głowie
      - co pani dolega ?
      a żaba
      - coś mi się do tyłka przylepiło
    • aankaa Żabcia [kawał] 26.09.04, 20:37
      zielone, pstryk, zielone, czerwone, zielone, czerwone, ...

      żaba w mikserze
      • very_famous Ty okrutna kobieto! :DDDDD 26.09.04, 20:43

        • aankaa to był ostatni, o żabie, który mi się przypomniał 26.09.04, 20:52

Inne wątki na temat:
Pełna wersja