Lubicie swoją pracę???

25.10.04, 21:10
Ja niestety coraz rzadziej.
    • aankaa Re: Lubicie swoją pracę??? 25.10.04, 21:14
      pracę - tak, szefa - coraz mniej
    • zzdorka Re: Lubicie swoją pracę??? 25.10.04, 21:15
      Lubie. Pracowalam w wielu firmach i na przeroznych stanowiskach. Obecna moja
      praca jest po prostu fantastyczna. Lubie ja bardzo.
    • sloggi Re: Lubicie swoją pracę??? 25.10.04, 21:21
      Lubić pracę - od roku w moim przypadku jest to pusty slogan, wręcz oksymoron.
      Każdy dzień jest sukcesem mierzonym jakąś tam częścią pensji. Beznamiętne
      wykonywanie powierzonych zsdań, mobbing i nieufność wobec wszystkich. To nie
      jest normalne.
    • wedrowiec2 Re: Lubicie swoją pracę??? 25.10.04, 21:24
      Tak, bardzo lubię. Sama ustalam co i kiedy wykonuję. Sprowadza to się do
      siedemnastogodzinnego dnia pracy. Czasami dłużej. Moja praca polega m.in. na
      myśleniu i realizowaniu tego, co wymyślę. Trudno wyłączyć szarą komóreczkę
      jedynaczkęwink Przed chwilą skończyłam kolejną, prawie godzinną "naradę
      produkcyjną" z jednym z kolegów z pracy. Ot taka mała telefoniczna burza
      mózgówwink
    • umfana Re: Lubicie swoją pracę??? 25.10.04, 21:42
      Ja tak ... niestety aktuanie to wszystko co mam :o)
      • vitalia Re: Lubicie swoją pracę??? 25.10.04, 22:15
        A ja lubię ,pracuję sobie niezależnie i mam satysfakcję z tego co robię.
    • towita Re: Lubicie swoją pracę??? 26.10.04, 09:10
      Ja lubiłam siedząc w domu z dzidziusiem. Miałam czas na wszystko: gotowanie,
      sprzątanie, czytanie książeczek nie tylko dzieciom. I nie miałam wyrzutów
      sumienia jak wieczorem zostawiałam pociechy z opiekunką. Teraz wróciłam do
      tej "prawdziwej pracy" i od 5 miesięcy chyba się trochę męczę. A w domu... nie
      jest słodko i nie pachnie szarlotką.
      • f.l.y Re: Lubicie swoją pracę??? 26.10.04, 10:23
        lubię, bo mi daje całkiem przyzwoitą pensję...

        a pracować to ja bym chciała w swojej kwiaciarni....
    • virgin_black Re: Lubicie swoją pracę??? 26.10.04, 21:51
      tak, bo widzę jej efekty. i mam fajnego szefa smile
      • virgin_black Re: Lubicie swoją pracę??? 26.10.04, 21:53
        a, no i nie mam czegos takiego jak godziny pracy - mam jedynie okreslone
        zadania do wykonania, musze sie po prostu zmiescic w terminie. to pozwala mi
        studiowac i pracowac jednoczesnie.
    • ejno Re: Lubicie swoją pracę??? 26.10.04, 21:55
      Kiedys lubilam bardziej, teraz mniej, nienawidze swoich wspolpracownikow i
      niestety nie mam w pracy nawet dobrych kolezanek, tragedia, kazdy dba o wlasny
      tylek i nikt nikomu nie chce pomoc i tak jest czesciejsad Przykre, tylko tyle
      mam do napisania, szkada klawiatury na resztesad
    • czekolada72 Re: Lubicie swoją pracę??? 26.10.04, 23:37
      Ogolnie nie jest zle, szefostwo ok, godziny srednionormowane, wlasciwie dwa
      minusy - 1. raczej male zarobki, 2. tak naprawde to takie przelewanie z pustego
      w prozne, a ja lubie widziec konkretny efekt. Ale nie narzekajmy smile)
      • jackussi Re: Lubicie swoją pracę??? 30.10.04, 08:04
        a co sądzicie o takich stosunkach w pracy?

        Gość portalu: hej_ja napisał(a):

        > Zastananwiam sie jak stosunki w pracy moga przypomnac "komiczne " stosunki w
        > społeczeństwie radzieckim w latach 30.
        > Co na rzeczy?
        > W mojej pracy Główny wprowadził system,ze co roku ma być wywalonych 20 % osób.
        > Hm.. celem jest zwiększenie zagrożenia utraty pracy - lepsza praca , bardziej
        > wydajna itp.
        > A dlaczego czarne wrony?
        > W latach 30-tych w ZSRR powołani byli komisarze ludowi którzy mieli za zadanie
        > wyłapywanie Wrogów Ludu - mieli plan ilościowy. W przypadku braku
        > zrealizowania planu komusarz sam stawał się wrogiem ludu.
        > Czarana Wrona to był samochód który jeździł po miastach, miasteczkach i wsiach
        > i jego dowódca - jakiś komisarz, łapał wrogów ludu.
        > Jak to się odbywało - ponieważ nie było ewidentnych WR (WROGÓW LUDU) więc aby
        > kogoś zamknąć - wywieźć do łagru, posługiwano się donosicielstwem.Tak się więc
        > działo,że sąsiad na sąsiada donosił, obserwoł go, szpiegował, śledził.
        > Oczywiscie do czarnej wrony trafiali niewinni ludzie, często bardzo
        > wartościowi, albo "troche inni".
        > Tak samo dzieje się w mojej pracy.Atmosfera zrobiła się zagęszczona,wszysy
        > robia tylko to co do nich nalezy a komisarze w postaci kilku osób z kadr
        > pilnie nasłuchuja co,kto, i kiedy?
    • paradiso29 Re: Lubicie swoją pracę??? 30.10.04, 09:53
      ja wręcz nią oddycham smile
      pomaga spełniać moje małe-wielkie marzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja