Lubicie prasować??? ja nie!!!

08.12.04, 22:48
Nie znoszę, nie cierpię, nienawidzę!!!!!!!!!!!!!!!
Już rano tego dnia żelazko na mnie dziwnie łypie.
Potrafi np. wtyczką spuszczoną z pólki uderzyć celnie w stopę.
Potem już tylko gorzej moze byc.
Dlaczego np. nastawianie pary nawet na max nie powoduje jej pojawiania sie
poczas prasowania a jak sie chce popatrzec dalczego to nagle pod cisnieniem
cała zawarość zbiornika bucha w oczy?
Dlaczego zapraski się robią choć nie wiem jak by koszulę naciągać?
A ile według was spodni moga mieć kantów????
Dlatego nie cierpie prasowania i tyle
A WY?????
    • natla Re: Lubicie prasować??? ja nie!!! 08.12.04, 22:51
      Nieeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!
      Gorsze niz więzienie, niż miód ze smalcem, niż Romcio G.!
    • sasha_m Re: Lubicie prasować??? ja nie!!! 08.12.04, 23:53
      To najbardziej znienawidzona przeze mnie czynność domowa. Dlatego większość
      moich ciuchów prasowania nie wymaga. Pozostałe rzeczy prasuje mi pani, która
      przychodzi raz w tygodniu sprzątać smile)) W czasach, kiedy pani jeszcze nie
      było, niektóre rzeczy potrafiły leżeć w koszu (upchniętym głęboko w szafie,
      coby w oczy się nie rzucał) nawet i pół roku. Bywało, że letnią spódnicę
      prasowałam przed Bożym Narodzeniem....
      • mika_1 Re: Lubicie prasować??? ja nie!!! 09.12.04, 00:00
        To ja chyba jestem nienormalna - lubie prasowac! A dodam, ze mam chyba 25
        koszul... Przyzwyczailam sie chyba, choc kiedys unikalam jak zarazy...
        • tradycja1 Re: Lubicie prasować??? ja nie!!! 09.12.04, 00:15
          Hej mika, ja za to nienawidze prasowac zawsze mam wrazenie ze robie to
          niedokladnie moge godzinami jedna koszule prasowac.
          • lady.oracle Re: Lubicie prasować??? ja nie!!! 09.12.04, 00:28
            nie lubię prasować i zmywać.
        • wedrowiec2 Re: Lubicie prasować??? ja nie!!! 09.12.04, 00:41
          Myslałam, że tylko ja tak mamsmile Lubię prasować!
      • herbacianka Re: Lubicie prasować??? ja nie!!! 09.12.04, 09:17
        Skąd ja to znam... wink)
        • herbacianka Re: Lubicie prasować??? ja nie!!! 09.12.04, 09:19
          Znaczy to, że letnią spódnicę zimą i że w tej szafie wiecznie pełno tych rzeczy
          czekających mojego zmiłowania... smile)
    • gagunia Re: Lubicie prasować??? ja nie!!! 09.12.04, 08:52

      nie lubie prasowac, po praniu ciuchy skladam albo wieszam na wieszku. prasuje
      dopiero przed zalozeniem - 2-3 rzeczy jestem w stanie wyprasowac. moj maz
      prasuje sobe sam - ostatnio nawet opiernicz dostalam od wlasnej matki, ze
      mezowi koszul nie prasuję do pracy.
      • carrramba Re: Lubicie prasować??? ja nie!!! 09.12.04, 10:06
        Przyznam szczerze, że od kiedy mam dobre żelazko- nawet polubiłam prasowanie.
        Problem mam tylko w upały. Wtedy nie bardzo mmi to idzie, ale jak jest zimno -
        mogę prasowac.
        pozdr,
        • muraszka1 Re: Lubicie prasować??? ja nie!!! 09.12.04, 10:19
          nie lubie,bardzo nie lubie

          "Jakze jednak pali wspomnienie kazdej chwili zmarnowanej."
    • xkropka Re: Lubicie prasować??? ja nie!!! 09.12.04, 11:39
      Ja polubiłam, kiedy dostałam od mamy ultimatum - albo pielenie, albo żelazko.
      Nieznosze tylko prasowania dużych powierzchni typu obrusy, pościel - to prasuje
      mały żonek. Natomiast ne przeszkadza mi ciągłe przekładanie koszuli podczas
      prasowania, czy też kombinacje, żeby kant wyszedł prosto...
    • chaladia Ja lubię! 09.12.04, 12:06
      Uspakaja mnie to.
      Mam żelazko bezprzewodowe Philipsa, mam ażurową deskę do prasowania i wszystko,
      co potrzeba do wygodnej pracy. W pralni mam radio z dobrym nagłośnieniem.
      • towita Re: Ja lubię! 09.12.04, 12:36
        Ja tak sobie. Najlepiej się prasuje oglądając telewizję. Acha, i trzeba od razu
        po praniu. Jak już ciuszki odleżą swoje w szafie to bardzo ciężko. Nie cierpię
        prasować białej haftowanej pościeli takiej wykrochmalonej a uwielbiam spać pod
        taką.
    • zoskaanka Re: Lubicie prasować??? ja nie!!! 09.12.04, 12:56
      uwielbiam prasować, ustawiam się z góra szmat przed telewizorem i mogę tak
      godzinami
      patologicznie zaś nienawidzę zmywać garów, nawet umycie jednej łyżeczki jest
      dla mnie problemem, z którym się długo biję, zanim ulegnę
    • ejno Re: Lubicie prasować??? ja nie!!! 09.12.04, 13:13
      Krotko i na temat: NIE NIE NIE I JESZCZE RAZ NIE!!!!
    • magurka Re: Lubicie prasować??? ja nie!!! 09.12.04, 13:40
      Prasowanie? Brr... Niemilym dreszczem przejmuje mnie prasowanie koszul. Zawsze
      wychodzi krzywo, w jakies kanciki, okropnie. Moge za to ze spokojem prasowac
      posciel i obruzy i scierki wszelkiej masci... Przed telewizorem rzeczywiscie
      najszybciej sie prasujesmile
      • martuha Re: Lubicie prasować??? ja nie!!! 09.12.04, 14:34
        NIENAWIDZE!!! za to lubie zmywac naczynia.
        • marcotills Re: Lubicie prasować??? ja nie!!! 09.12.04, 20:26
          martuha napisała:

          > NIENAWIDZE!!! za to lubie zmywac naczynia.
          --
          ok Marti smile
          ja gotuję - Ty zmywasz wink
    • candycandy Re: 09.12.04, 18:04

      • candycandy Re: Jeszcze raz 09.12.04, 18:07
        Zaraz lubiciesmile Zwyczajnie wolę prasować albo zmywać niż np. odkurzać albo
        zmywac podłogi, o. A przy prasowaniu to się fajnie rozmyśla albo TV ogląda...
    • goonia Re: Lubicie prasować??? ja nie!!! 09.12.04, 18:31
      Moge prasowac, nawet dlugo, tylko, ze niestety zabieram sie za prasowanie raz
      do roku, a to nie jest to wystarczajaco jak na potrzeby moje i rodzinki.
      Spodnie w kant nie prasuje, tylko oddaje do pralni, a reszte susze w suszrce i
      wyjmyje jak juz jest prawie suche. Wystarczy wygladzic reka i gotowe.
      Nie mam tylko patentu na obieranie ziemniakow - tego NIENAWIDZE i nie robie.
      Moze w proszku sprzedaja?
      Pozdrawiam
      Goonia
      • yasioo7 Re: Lubicie prasować??? ja nie!!! 09.12.04, 20:15
        Generalnie nie przepadam za prasowaniem. Zabieram się do tego jak przysłowiowy
        pies do jeża. A jak już się zabiorę, to potrzebuję sporej dawki znieczulającej
        w postaci papki telewizyjnej.
        Za to lubię zmywać. Traktuję to jako chwilę oddechu - możliwość spokojnego
        pomyślenia i odprężenia przy udziale ciepłej wody. Taka "pielęgnacja duszy"...
    • nauma Re: Lubicie prasować??? ja nie!!! 10.12.04, 12:36
      W domu mogę zrobić wszystko. Poza prasowaniem, które doprowadza mnie do
      szaleństwa. Zwłaszcza w przypadku koszul, które jak przejdę do prasowania
      drugiej połowy - pierwsza cała się chachmyci. Moja Luba prasuje i też się
      krzywi, ale jej jakoś to wychodzi...
    • ulalka Re: Lubicie prasować??? ja nie!!! 10.12.04, 14:01
      ja tez. od czasu kiedy za gramanica wykonywalam to jako jeden z obowiazkow (nie
      ustalonych przez tel przed wyjazdem!..) - nienawidze.
      prasuje, bo nie chce byc jak flejtuch jakowys.. uncertain
Inne wątki na temat:
Pełna wersja