Grejfruty - czyli faza sezonu.

14.12.04, 23:36
Latem miałem fazę na truskawki, jesienią na pomidory - a teraz czas na
grejfruty. Obżerka to to nie jest - ale grejfruta na wieczór zjadam musowo.
    • ada296 Re: Grejfruty - czyli faza sezonu. 14.12.04, 23:46
      obniża ciśnienie
      nie powinnam ale lubię smile
      nie żeby każdego dnia ale mniam mniam smile
      • herbacianka Re: Grejfruty - czyli faza sezonu. 14.12.04, 23:48
        Obniża ciśnienie? To nie jem więcej...
        • sloggi Re: Grejfruty - czyli faza sezonu. 14.12.04, 23:51
          Oczyszcza organizm, tonizuje i ma askorbinę - przeciwdziała przeziębieniom.
          • herbacianka Re: Grejfruty - czyli faza sezonu. 14.12.04, 23:56
            Czyli spożywać z umiarem...
            • ada296 Re: Grejfruty - czyli faza sezonu. 14.12.04, 23:58
              nauczyłam się jeść mając 24 lata
              jestem fanką
              ale umiarkowanie - co by tego ciśnienia nie obniżać smile
              a ciśnienia marnego u mnie sad
              • herbacianka Re: Grejfruty - czyli faza sezonu. 15.12.04, 00:00
                Jak byłam mała to mama dawała nam zdobyczne grejfruty do jedzenia z cukrem...
                Jakoś mi to nie smakowało... I teraz wolę bez cukru jednak... A ciśnienie mam
                słabieńkie, kawy nie pijam raczej... Więc grejfruty przeciwko przeziębieniu
                będą chyba tylko smile)
              • sloggi Re: Grejfruty - czyli faza sezonu. 15.12.04, 00:00
                A skąd wiesz o tym ciśnieniu????
                (pierwsze słyszę)
                • ada296 Re: Grejfruty - czyli faza sezonu. 15.12.04, 00:07
                  tatuś mi powiedział
                  on cukrzyk jest przewrażliwiony więc się zna
                  • sloggi Re: Grejfruty - czyli faza sezonu. 15.12.04, 00:16
                    ada296 napisała:

                    > tatuś mi powiedział
                    > on cukrzyk jest przewrażliwiony więc się zna
                    >

                    Ja mam skrajnie niskie i jem smile
                    • ada296 Re: Grejfruty - czyli faza sezonu. 15.12.04, 00:39
                      Sloggi
                      jedz
                      ale nie więcej niż jeden dziennie
                      i koniaczek wieczorkiem przyjmuj smile
                      co by wyrównać ciśnienie smile

                      też mam niskie smile)
                      • martuha Re: Grejfruty - czyli faza sezonu. 15.12.04, 09:33
                        na moje cisnienie akurat zbawczo zadzialaja. wczoraj ojciec mi zakupil 3
                        wielgachne sztuki.
                        • f.l.y Re: Grejfruty - rodzaje i smaki :) 15.12.04, 11:16
                          mamy białe - czyli żółte smile
                          czerwone - czyli żółto-różowawe smile
                          i sweet - czyli zielone....

                          można wybierać w smakach...
                          ja najbardziej preferuję zielone, czyli jasno żółtawe w środku, które są
                          łagodne i słodkawe....
                          czerwone zaś są zbyt kwaśne....

                          może nie co wieczór, ale co dwa trzy...obieramy sobie ze wszelkich skórek i
                          pochłaniamy z apetytem smile /zimne z lodówki muszą być/
    • szarlotka.c GrejPfruty - proszpaństwa - grejPfruty 15.12.04, 13:37

      • sloggi Re: Grapefruity - proszpaństwa - grapefruity (n/t) 15.12.04, 23:15

        • szarlotka.c Tyż. Ale po polsku można powiedzieć "grejpfrut". 15.12.04, 23:19

          • sloggi Re: Tyż. Ale po polsku można powiedzieć "grejpfru 15.12.04, 23:26
            A Co Ty dzis taka utajniona?
            ps. usiłuję Cię wbić do GG, ale coś nie mogę - skrobnij do mnie to Cię przypiszę.
    • natla Re: Grejfruty - czyli faza sezonu. 15.12.04, 21:18
      ...i tylko grejfruty, czerwone to tego. smile
      • makary_74 Re: Grejfruty - czyli faza sezonu. 16.12.04, 15:48

        Jak mawiał dziadek Jacek Maria Poszepszyński - Grepfruit (fonetycznie) z
        dżemem, palce lizać.
        • yasioo7 Re: Grejfruty - czyli faza sezonu. 16.12.04, 20:30
          A jak jecie grejpfruty? Tzn. czy obieracie "łódeczki" grejpfruta z tej białej
          osłonki i jecie to co w środku czy zjadacie całą "łódeczkę" z białą osłonką?
          Przyznam się, że po demontażu grejpfruta do "łódeczek" zdejmuję z nich tą białą
          osłonkę - sam środek, takie "kropelki", jest niesamowicie słodki i soczysty.
          Białe osłonki są gorzkie, pewnie dlatego, że zawierają zdrową i potrzebną
          witaminę B12.
          • natla Re: Grejfruty - czyli faza sezonu. 16.12.04, 20:35
            W poprzek na pół i łyżeczką wybieram. Żadne osłonki mnie nie interesują. smile
    • frida2 Re: Grejfruty - czyli faza sezonu. 18.12.04, 15:50
      do zakupowej listy dopisałam właśnie ze 2 kg. jak tatko wróci z zakupów zrobimy
      sobie wyżerkę wink
      • sloggi Re: Grejfruty - czyli faza sezonu. 18.12.04, 20:27
        frida2 napisała:

        > do zakupowej listy dopisałam właśnie ze 2 kg. jak tatko wróci z zakupów
        zrobimy sobie wyżerkę wink
        >
        Mądra dziewczynka smile
        • frida2 Re: Grejfruty - czyli faza sezonu. 18.12.04, 21:52
          sloggi napisał:

          > Mądra dziewczynka smile

          Zdaję sobie z tego sprawę tongue_out
          A tak na marginesie, nie kupiono grejfrutów - wyszły uncertain Muszę zadowolić się
          mandarynkami.
    • sloggi Pomelo - kto jadł? 19.12.04, 01:20
      Kto z Was jadł pomelo?
    • frida2 Re: Grejfruty - czyli faza sezonu. 23.12.04, 19:37
      Obieram właśnie śliczną pomarańczę... mmmmm...jaka soczysta
    • frida2 Re: Grejfruty - czyli faza sezonu. 25.12.04, 18:33
      Mam na stanie w domu full grejfrutow, mandarynek i na nic nie mam ochoty...
    • very_famous Re: Grejfruty - czyli faza sezonu. 25.12.04, 23:58
      Ja od wczoraj zjadłam dwa. Zielone. Nawet slodkie bo to taka odmiana.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja