Kawusię z prądem lubię

18.12.04, 17:05
po Irlandzku, Gdańskie szafy rzucają mnie na kolana, ale czy mam tu
rozprawiać o koszach jakie dostałam, zimnych prysznicah i ryczką w łep???
Salon milusi się zdaje, ale czamu odrzuconych? Może to lepiej, bo zostaliśmy
uchronieni przed niezłym klopsem.Pozdrawiam
    • martuha Re: Kawusię z prądem lubię 18.12.04, 17:41
      tez lubie z pradem, ale zamias po irlandzku, wole po ......., nie pamietam po
      jakiemu, w kazdym razie z adwokatem. zaznaczam, ze moze byc rowniez w
      towarzystwie jakiegos adwokata wink
      • tulcymea Re: Kawusię z prądem lubię 19.12.04, 12:17
        Tak jak ma się 25 lat to się zdaje, że już wie się na czym życie polega, a
        cokolwiek robimy to, aby poznać lepiej, pełniej. Wszystko jest taką przygodą.
        Dopiero pare lat później, zdajemy sobie sprawę, że te związki zaprowadziły nas
        do nikąd, o kobiecości niewiele jeszcze wiedziałyśmy (ja czułam się przebrana
        za kobietę, a nie 100% kobietą). Tylko czy po 30-stce nie okarze się, że może i
        już jestem kobietą, swiadomą, pogodzoną ze sobą itp. etc., ale nadal związki te
        same jak sprzed 10 lat?
    • malinka48 Re: Kawusię z prądem lubię 18.12.04, 18:04
      a ja po góralsku,tak zwana kapitańska grom wie dlaczegosmile)
      • carrramba Re: Kawusię z prądem lubię 18.12.04, 18:06
        Gorzką i mocną. Oczywiście całe wiaderko moge wypić tej kawy smile)
    • very_famous Re: Kawusię z prądem lubię 18.12.04, 18:34
      Dyskutujemy o rzeczach oczywistych wink
      Może lepiej napisze ktoś kto NIE LUBI wzmocnionej kawy/herbaty wink
      • sloggi Re: Kawusię z prądem lubię 18.12.04, 19:41
        Jeśli już wzomcnioną to tylko z adwokatem, ale to sztuka zrobic ją w wersji
        "kremowej".
      • carrramba Re: Kawusię z prądem lubię 19.12.04, 12:20
        very_famous napisała:

        > Dyskutujemy o rzeczach oczywistych wink
        > Może lepiej napisze ktoś kto NIE LUBI wzmocnionej kawy/herbaty wink
        Ja nie lubięsmile))
        • very_famous Re: Kawusię z prądem lubię 19.12.04, 13:28
          Hmmm a piłaś??
    • tulcymea Re: Kawusię z prądem lubię 19.12.04, 12:19
      A w kwestii kawusi, to zapomniałam dodać, że koniecznie bita śmietana musi być.
      Wczoraj takową się raczyłam. Niebo w gębie. Puszysta, słodka i delikatna pianka
      w moich ustach dała mi więcej rozkoszy, niz...
      • sloggi Re: Kawusię z prądem lubię 19.12.04, 18:08
        A ja z każdym łykiem takiej kawy liczę przełykane kalorie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja