Tak myslę...

19.12.04, 09:13
że chyba brak nici porozumienia z bliskimi,powoduje to ,że piszemy na forach
różniastych.Czego szukamy?kogo?ludzi którym jest gorzej jak nam?Poznawanie
nie jest takie proste,ja jestem postrzegana jako
osoba ,agresywna,uszczypliwa.Bzdura tak naprawdę nikt nie usiłował mnie
poznać,a agresja wyzwala agresję.I jak by powiedział mój dziadzio.Dokoła
panie pierdołasmileI szukamy dalejsmile))czego,kogo?zobaczymy,albo nie.
blebleble
    • jackussi Re: Tak myslę... 19.12.04, 09:26
      Dla mnie to mozliwośc powymieniania się poglądami ,porozmawiania albo
      nazwyklejszego zabicia czasu,albo oderwania się od rzeczywistości smile)
      • malinka48 Re: Tak myslę... 19.12.04, 09:28
        No właśnie,a dlaczego nie można oderwać się od rzeczywistości z bliską osobąsad(-
        -
        blebleble
        • kris01 Re: Tak myslę... 19.12.04, 09:39
          Dlaczego prościej?
          Nie musisz poświęcać osobie zbyt wiele uwagi, nie musisz się za bardzo starać.
          Nie znaczy to, że takie rozwiązanie mi się podoba.
          • malinka48 Re: Tak myslę... 19.12.04, 09:41
            Czyli być pustym z własnym ego ponad wszystko?to po co wogóle chcieć mieć
            doczynienia z ludzmi?
            • kris01 Re: Tak myslę... 19.12.04, 09:46
              Myślę, że pisania na forum nie można nazwać przebywaniem z ludzmi. To tylko
              jakiś tam substytut.
              • malinka48 Re: Tak myslę... 19.12.04, 09:48
                wiem,dlatego spytałam się dlaczego tu jesteśmy i piszemy?smile
                • kris01 Re: Tak myslę... 19.12.04, 09:51
                  Sczerze powiedziawszy nie wiem dlaczego piszę. Może dla zabicia czasu? W każdym
                  bądź razie nie staram się dorabiać do tego ideologii.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja